depresja maskowana?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

depresja maskowana?

przez rossalinda 12 kwi 2012, 21:49
Witam,

Od jakichś trzech lat mam okresowe problemy ze zdrowiem. Zaczęło się od problemów z żołądkiem, które uniemożliwiały mi funkcjonowanie. Tydzień leżałam w jednym szpitalu, tydzień w drugim. Po wykonaniu gastroskopii okazało się, że wszystko jest w porządku. Niedługo po tym incydencie miałam problemy neurologiczne: podwójne widzenie, potworne bóle głowy, gorączka, drętwienie kończyn. Również leżałam w szpitalu i również nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Wówczas pojawiła sie sugestia ze strony lekarzy, że mogą być to problemy natury psychologicznej.
Oczywiście zignorowałam te słowa.
Rok później, mniej więcej o tej samej porze roku, pojawiła się wysoka gorączka i bóle brzucha. Pojechałam do szpitala. Okazało się, że badania krwi wykazały, iż białko CRP kilkakrotnie przekroczyło normę (jadąc do szpitala miałam 100-procentową pewność, że mam sepsę).Zostawiono mnie w szpitalu i do dzisiaj nie wiadomo co było przyczyną tych dolegliwości.
W tym roku, o tej samej porze, po raz kolejny mam problemy ze zdrowiem. Bolą mnie nerki, często oddaję mocz, od sześciu dni mam gorączkę natomiast badania wykazały, że wszystko jest w normie.
Lekarz POZ patrzy na mnie co najmniej podejrzliwie. Tym bardziej, że za młodu leczyłam się na depresję.

Powiedzcie mi proszę, obiektywnie, znając temat, czy jest to możliwe, że psychika i problemy psychiczne generują takie objawy jak: wysokie CRP, gorączka, zaburzenia widzenia itd? Mi osobiście wydaje się to bardzo mało prawdopodobne i jest to diagnoza niedouczonych lekarzy, którym skończyły się nieliczne pomysły i szkoda im pieniędzy na badania diagnostyczne.
SAmi oceńcie- proszę
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez Agasaya 12 kwi 2012, 22:12
Tak to jest jak najbardziej możliwe. Depresja może przybrać postać wszelkich dolegliwości somatycznych, w tym również bólowych. Ból oznacza że jest stan zapalny (podwyższone CRP). Depresja również obniża odporność organizmu na wszelkie infekcje (gorączka).
Osobiście doświadczyłam różnych tego typu dolegliwości... z objawami stwardnienia rozsianego włącznie, jak również trwającym od 10 lat trądzikiem, którego nic nie leczy :roll:

Niemniej aby orzec o pochodzeniu zaburzeń z psychiki, lekarz powinien najpierw wykluczyć wszelkie choroby somatyczne.
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 kwi 2012, 22:24
Też wiele lat temu miałem depresję ( a może bardziej nerwicę) maskowaną właśnie związaną z żołądkiem. Oczywiście to moja diagnoza po latach ale wielce prawdopodobna.
Przez ok rok miałem ciągłe uczucie chęci wymiotowania które nasilało się zwłaszcza przed stresującymi sytuacjami czy kontaktami z ludźmi. Miałem robione badania m,in. gastroskopię ale niczego nie wykazała.
Później miałem okres gdzie non stop drętwiały mi kończyny, miałem też zaburzenia widzenia i również badania lekarskie nic nie wykazały. Nawet bóle gardła i przeziębienia miałem pod wpływem psychiki gdyż zwykle dopadały mnie w stresujących momentach życia( praktycznie każdy dalszy wyjazd, nowa sytuacja życiowa to powoduje u mnie)
Także wg mnie Rossalindo to całkiem możliwe co piszesz nie wykluczył bym też nerwicy maskowanej u Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

depresja maskowana?

przez rossalinda 12 kwi 2012, 22:30
Poważnie? Wiedziałam, że ból głowy brzucha, pleców może mieć podłoże psychiczne, ale żeby gorączka i CRP???
Też przerabiałam stwardnienie rozsiane.. Pomogły Ci na dolegliwości bólowe leki antydepresyjne? zauważyłaś różnicę w częstotliwości zachorowań?
Ja się boję zaczynać z lekami antydepresyjnymi, bo boję się, ze zniszczą mi wątrobę/żoładek/ nerki

Dzięki za odp.
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez Agasaya 13 kwi 2012, 07:46
rossalinda, leki antydepresyjne pomogły ale nie wyeliminowały problemu w 100 % jeszcze niestety. W każdym razie jest dużo lepiej. Nawet świadomość że te objawy wynikają z psychiki pomaga z nimi walczyć.
Ja się boję zaczynać z lekami antydepresyjnymi, bo boję się, ze zniszczą mi wątrobę/żoładek/ nerki

leki nowej generacji nie mają aż tylu skutków ubocznych. owszem należy regularnie kontrolować czynność poszczególnych organów- głównie wątroby aby zmniejszyć ryzyko ale jeśli prowadzisz zdrowy tryb życia to mało prawdopodobne żeby antydepresanty zniszczyły Ci organy same z siebie.
Jeśli nie chcesz przyjmować leków możesz spróbować samej psychoterapii i też odniesiesz pożądany skutek. Może zajmie to więcej czasu ale moim zdaniem będzie równie skuteczne.
Same leki jedynie zatuszują problem. który powróci w krótkim czasie od odstawienia leków więc psychoterapia tak czy inaczej jest niezbędna.
Trzymam kciuki i pozdrawiam ;)
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

depresja maskowana?

przez rossalinda 14 kwi 2012, 15:31
Zarejestrowałam się do psychiatry. Wizyta dopiero za dwa tygodnie. Póki co już tydzień mam gorączkę (ok 38 st.). Lekarz rodzinny definitywnie stwierdził, że to nie wina nerek a stresu i mnie spławił. Postanowiłam to sama sprawdzić ;). Nie miałam pod ręką paracetamolu, ale miałam hydroksyzynę. Jeżeli to wina steresu, to po hydroksyzynie gorączka powinna mi spadać, a po paracetamolu nie, prawda? Dobrze rozumuję?

Jestem już mega sfrustrowana..

Jest możliwość uczęszczania na psychoterapię na NFZ?
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez niestety 22 cze 2012, 18:57
Depresja - jak z tego wyjść?

Moja depresja początkowo była maskowana przez silne bóle głowy, brzucha, wymioty. Robiłam wiele badań i wszystko wyniki były dobre, nawet lepsze niż zwykle. Stopniowo przestawałam wychodzić z domu, bo bałam się bólu i tego, że coś poważnego mi jest. Ograniczyłam się tylko do pracy, do której też docierałam coraz mniej. Wiele razy musiałam wziąć taksówkę, żeby jakimś cudem dojechać lub wrócić do pracy/domu. Po prawie 3 miesiącach tego bólu nie mogłam już dalej. Nie miałam siły wstawać z łóżka, pomyślałam, że to może nerwy... poszłam do lekarza i to się potwierdziło. Diagnoza - depresja.

Zaczęłam przyjmować antydepresanty i bóle stopniowo minęły. Dopadła mnie typowa depresja. Nic mnie nie cieszy, nie odczuwam przyjemności i szczęścia, nie mogę nic robić, bo nie mogę się skupić, zebrać do jakiejkolwiek prostej czynności. Każdego dnia walczę o siebie. Chcę coś robić. Biorę do ręki książkę, ale zaraz ją odkładam, włączam film ale zaraz go wyłączam i tak ze wszystkim. Nawet odwiedziny znajomych nie są już dla mnie ważne. Kiepsko śpię, ale nie mogę sie podnieść z łóżka... Nie wiem co dalej. Powoli tracę już siły... Straciłam już całą nadzieję.

Zabawne - na początku miałam silne przeświadczenie, że sama (z pomocą leków) zapanuję nad chorobą. Teraz moim jedynym celem jest przeżyć kolejny dzień. Męczę się okropnie. Nie wiem co dalej mam zrobić.

Leczenie trwa już 4 miesiące. Od tego czasu przetestowałam kilkanaście leków (Cital, Cloranxen, Anafranil, Pernazyna, Imovane, Elicea, Mirtagen, Olpinat, Olanzapina, Amitryptylina, Depakina, Lamitrygina, Kwetiapina).

Antydepresanty powodowały bezsenność i szereg skutków ubocznych. Na stabilizatorach czuję się kiepsko psychicznie i czasami wracają bóle brzucha + boję się wyjść z domu, boję się, że będę się źle czuła.

Słyszałam już najprzeróżniejsze diagnozy: depresja, nerwica, zaburzenia schizoafektywna, CHAD. Gubię się już w tym wszystkim. Nie wiem co dalej. Nie wyobrażam sobie takiego życia dalej...

Przed depresją prowadziłam aktywne życie. Skończyłam studia, pracowałam, miałam sporą grupę znajomych, pasje, pomysł na siebie i na życie. Z dnia na dzień wszystko zniknęło. Nie wiem kim jestem, nie wiem co dalej?

Co robić? Jak z tym żyć?
Ostatnio edytowano 22 cze 2012, 20:19 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 cze 2012, 20:21
niestety, Leczysz się farmakologicznie.
Co z psychoterapią? Myślałaś, żeby ją podjąć?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez niestety 22 cze 2012, 20:58
Tak, korzystam z psychoterapii. Ostatnio usłyszałam od terapeutki, że nie wie jak mi pomóc... NIe wpłynęło to pozytywnie na mój nastrój, który i tak jest bardzo słaby...

-- 23 cze 2012, 16:37 --

nikt? nic? jakieś doświadczenia z depresją?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 cze 2012, 17:00
niestety, Terapeutka tak Ci powiedziała?
Niesłychane......i ciekawe........ :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez niestety 23 cze 2012, 17:36
a na którejś terapii wcześniej mówiła, że cieszy ją praca ze mną... Jeden gorszy dzień i już nie wie co robić...
Rozumiem, że to tylko człowiek, ale chyba pewnych rzeczy nie powinno się mówić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 cze 2012, 20:55
niestety, ma certyfikat?
Należy do Towarzystwa Terapeutów Polskich?
Ma superwizora?
Superwizuje?
W jakim nurcie specjalizuje się?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez niestety 24 cze 2012, 11:43
Poznawczo-behawioralnym.
Wszystkie papierki ma...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

depresja maskowana?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 cze 2012, 12:45
niestety, Od jakiego czasu uczęszczasz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do