brak pracy - depresja sie poglebia...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez slow motion 03 maja 2012, 09:16
spójrzmy prawdzie w oczy. carlosbueno, lubi narzekać jak to mu się nic nie chce. ;)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 03 maja 2012, 10:45
jaskolka83 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):nie bo ja nie spełniam wymogów większości pracodawców i myślę że tak beznadziejnego cv jakie mam nawet wysyłać nie warto.


ja tez czasem nie spelniam wymogow ale mimo to wysylam. tez uwazam ze moje cv jest beznadziejne bo bylam tylko nauczycielką, a wiadomo jaka jest opinia o nauczycielach - pracuja po 4-5 godz dziennie, piją kawe, plotkuja i jeszcze narzekają i chcą wiecej zarabiac... ech

Jak jest taka opinia to wpisuj swoją listę obowiązków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 05 maja 2012, 10:55
Sorrow, wpisuje co tylko mozna ... :(

-- 06 maja 2012, 08:47 --

a moze zeby przestac sie uzalac nad sobą powrzucamy pomysly na swoja dzialalnosc gospodarcza?
jakbym miala dobry pomysl to bylabym gotowa zaryzykowac i ruszyc z czyms ale niestety moja glowa pusta, zero pomyslu na cos interesujacego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

brak pracy - depresja sie poglebia...

przez passiflora 07 maja 2012, 21:25
A ja nadal nie mam pracy, za to remont się robi aż się kurzy. Dzisiaj ściany, jutro malowanie podłóg. Może sobie CV podrasuję... :shock:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 kwi 2012, 21:26

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 08 maja 2012, 09:43
passiflora, ja ostatnio tez malowalam mieszkanie....

a dlugo jestes bez pracy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

brak pracy - depresja sie poglebia...

przez rafka 08 maja 2012, 14:40
Obecnie też nie mam pracy. Ale nie myślę aby siąść i ''muczeć''. Puki co ruszyłam dziś dupę i poszłam zapytać się jakie mam szansę. I stwierdzam fakt, ze możliwości są tylko trzeba dobrze pomyśleć.
Puki co muszę sobie zrobić plan oraz plan awaryjny gdy coś nie wyszło.
Pewien człowiek mówił tak ''ten się nie myli co nic nie robi''. Budujące.
rafka
Offline

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 09 maja 2012, 10:51
rafka, pewnie ze mozliwosci sa tylko czemu nigdzie mnie nie chcą :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

brak pracy - depresja sie poglebia...

przez Nicky 13 maja 2012, 10:25
Też z ulotkami latam ;). Zarabiam o połowę więcej niż jako fotograf;p Polska kraj wielkich możliwości i perspektyw :P
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
13 lis 2010, 23:21
Lokalizacja
Warszawa

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 13 maja 2012, 10:41
tekla, Nicky, jak to jest z tymi ulotkami zawsze sie zastanawialam. jak pracodawca sprawdza czy rozdaliscie te ulotki czy faktycznie biegaliscie po miescie czy moze je wyrzuciliscie do kosza???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

brak pracy - depresja sie poglebia...

przez Nicky 15 maja 2012, 20:49
Ja dostaję mapę i muszę zaznaczać gdzie rozniosłem. Zaraz po pracy wysyłają człowieka, który na podstawie tej mapy sprawdza czy rzeczywiście tam ulotki zostały rozniesione. Jeśli nie, to do widzenia. Wychodzi mi jakieś 1500, na miech, utrzymać się z tego nie da, ale na jakieś małe pierdółki starczy.
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
13 lis 2010, 23:21
Lokalizacja
Warszawa

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 maja 2012, 05:13
tekla napisał(a):Ja aktualnie mam pracę, zawód znienawidzony przez wielu- ulotkara, czyli pani, która z litością prosi o wzięcie karteczki. Myślę nad założeniem własnej działalności gospodarczej, mobilnego spa. Wiem, co oznacza leżeć bezczynnie, czuć się niepotrzebnym dlatego doskonale rozumiem tych, co pracy nie mają.

Ja akurat mam ten motyw, że nigdy nie siedzę bezczynnie i generalnie rzecz biorąc mój jedyny problem z brakiem pracy to brak kasy. Mi poczucie beznadziejności się włącza jak mam dupiatą pracę praktycznie po kosztach i moje życie się skraca do tych nędznych czterech godzin po pracy podczas których nic sensownego się nie da zrobić. Zaczynam się wtedy zastanawiać po co w ogóle żyje i czy nie lepiej by było z tym wszystkim skończyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

brak pracy - depresja sie poglebia...

przez Nicky 16 maja 2012, 07:43
Mam podobnie z tą kasą. Dobija mnie ten brak czasu i pieniędzy, nie lubię tej roboty. Ale jednak nie mam tego typu myśli i oczekuję na każdy weekend niczym na cud hehe :)
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
13 lis 2010, 23:21
Lokalizacja
Warszawa

brak pracy - depresja sie poglebia...

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 16 maja 2012, 09:46
1500 na ulotkach? wow to duzo co wy gadacie... poczatkujacy nauczyciel tez tyle ma :smile:
ile ci wychodzi godzin dziennie tego "ulotkowania"?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

brak pracy - depresja sie poglebia...

przez Nicky 16 maja 2012, 18:53
8 godzin, pięć dni w tygodniu. Z weekendami pewnie bym dobił do dwóch patyków.
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
13 lis 2010, 23:21
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do