Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Łazarz 04 kwi 2012, 03:48
Jak myślicie, jak stworzyć taką organizację pozarządową o działalności non-profit, która pomagałaby chorym z depresją dojść do zdrowia. Myślę tu głównie o wsparciu psychicznym przez innych chorych bądź ozdrowieńców, którzy doskonale rozumieją przez co poszkodowany przechodzi. Pomoc w wybraniu odpowiedniego lekarza bądź szpitala, odwiedzanie chorego, uważanie by się nie zabił. Pomoc finansowa np. na leczenie czy na życie w trakcie bezrobocia wywołanego chorobą.
Prowadzenie kampanii informacyjnej dotyczącej depresji, jak powinno reagować otoczenie, co chorzy i rodzina powinni wiedzieć, walczyć ze stereotypami, uświadamiać ludziom, że leczenie się u psychiatry nie wiąże się ze stygmatyzacją wariata. Można to robić np. za pośrednictwem audycji radiowych, ulotek, konferencjom w której braliby udział psychiatrzy, chorzy, ozdrowieńcy i przede wszystkim zwykli ludzie by zmieniać nastawienie wobec osób cierpiących na tą chorobę. Chodzi o to by odczarować ten stereotyp czubka, niechęci do psychiatrów bądź o zgrozo szpitali psychiatrycznych, wielu ludzi boi się tego i nie rozumie. Trzeba to zmienić, nadgonić zachód.
Jak myślicie, czy w ramach tego forum można by coś takiego zorganizować. Chętnie bym się w to zaangażował. Jak do tego można by się zabrać? Kwestia procedur prawnych to nie kłopot, gorzej z potencjalnymi członkami i sprawami organizacyjnymi.
Uważam, że cel jest słuszny, wiem, że to raczej jest utopia, ale co tam, przynajmniej mam świadomość, że próbowałem.
Zapraszam każdego do współpracy, pomocy i doradztwa czy krytyki.
Pozdrawiam
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez logik 04 kwi 2012, 20:13
Łazarz daj znac kiedy przejdzie ci ten pomysl
Offline
obserwowany
Posty
501
Dołączył(a)
08 lut 2012, 19:56

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Łazarz 08 kwi 2012, 23:09
no raczej mi nie przejdzie ten pomysł
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Laima 08 kwi 2012, 23:12
Jestem za Fundacją czy Stowarzyszeniem nerwica.com. :mrgreen: i również mogę się zaangażować.

Brakuje czegoś takiego w Polsce.
Laima
Offline

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 kwi 2012, 14:31
Łazarz,

pomysł zacny ale nie widzę tego w praktyce. Co z obsługa prawną ? funduszami ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Avatar użytkownika
przez Pasman 09 kwi 2012, 16:13
Jeśli chodzi o formalności prawne to najprościej jest założyć stowarzyszenie. Potrzeba 15 członków.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Łazarz 09 kwi 2012, 22:19
myślę, że stowarzyszenie to dobry pomysł, nazwę nerwica.com również uważam za trafioną. Również uważam, że czegoś takiego brakuje w Polsce albo o tym nie słyszałem, na pewno nie w ramach forum internetowego. Jakby to wyglądało w praktyce?
Cudaczko, jeśli chodzi o obsługę prawną i fundusze:
Uczyłem się o zakładaniu stowarzyszeń itp. poza tym jest sporo o tym w internecie, mam dobrego, zaufanego przyjaciela, który właśnie kończy prawo tak,że byłby dobrym zapleczem jeśli chodzi o kwestie prawne.
Jeśli chodzi o fundusze to skorzystam ze swoich środków.
Kieruje mną chęć pomagania innym,cierpiącym na depresję, bo wiem jak to było w moim przypadku i chcę by inni uniknęli tej męczarni, zdaję sobie sprawę jak ciężka bywa wegetacja w tym stanie. Kieruje mnie też to, że tylko chory zrozumie chorego, tylko oni wiedzą przez co taka osoba przechodzi,i dlatego głównie zależy mi członkach, członkiniach, którzy właśnie cierpieli bądź cierpią na depresję i mogą być nieocenioną pomocą dla chorych- mogą podzielić się doświadczeniem z rodziną chorego, polecić odpowiednich lekarzy czy placówki, mogą rozpoznać czy chory jest poważnym zagrożeniem dla siebie czy nie; czy wymaga przymusowego leczenia dla jego dobra. Mogą pomóc znaleźć pracę w zakładzie pracy chronionej. Psychiatrzy będą polecać leczącym się ambulatoryjnie nasze stowarzyszenie, w szpitalu także. Można finansować wizyty prywatne u dobrych specjalistów na które często poszkodowani nie mają środków i z przymusu są narażeni na niedoświadczonych konowałów co może nieść ze sobą bardzo złe skutki.
Pomysł na stowarzyszenie podsunęła mi moja psychiatra wybawicielka, a Jej zdanie bardzo sobie cenię.
Na razie jestem skoncentrowany na początkowym etapie czyli zarejestrowanie stowarzyszenia, zebranie kworum i rozpoczęcie pomocy na minimalnym poziomie. Sami członkowie stowarzyszenia mogliby być przedmiotem pomocy ze strony innych członków, można najpierw działać z polecenia tzn. znam kogoś kto choruje np. znajomy ze szpitala, kolega z forum, internauci z nerwicy sami mogliby się zgłaszać o wsparcie pisząc w tym temacie czy na priv. Może to być coś na zasadzie telefonu zaufania, i może też to być internetowe forum zaufania np. za pośrednictwem priv. czy nawet gg bądź skype'a. Jeśli ktoś byłby z okolic osamotnionego chorego to mógłby go zaprosić na przysłowiowe ,,piwo'' czy do kina bądź zwykły spacer, starać się być kolegą, koleżanką.
Pozdrawiam i zachęcam każdego zainteresowanego, zainteresowaną do udziału w tym projekcie. Wszyscy ,,przyzwoici'' ludzie będą mile widziani. Na wszelkie pytania bądź sugestię odpiszę na priv. albo w tym temacie.
Zapraszam na pokład :pirate:
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Avatar użytkownika
przez Midas 09 kwi 2012, 23:04
Jeśli chodzi o fundusze możesz też np. przygotować zarys projektu i powysyłać go do różnych firm farmaceutycznych...a nuż, łyżka, papier i widelec któraś z nich chciałaby sponsorować takie stowarzyszenie. Dla nich też byłaby to jakaś forma reklamy.
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Avatar użytkownika
przez tahela 09 kwi 2012, 23:10
Łazarz, mozeszd o mnie napisac jesli idize o kwestie prawna moze mogłabym cos pomoc
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Avatar użytkownika
przez bittersweet 10 kwi 2012, 14:59
Łazarz,

pomysł dobry z wyjątkiem funduszy z Twojej kieszeni. Może na początek, potem trzeba szukać innych źródeł. Mogę sie zaangażować, tylko że często przebywam za granicą.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Łazarz 10 kwi 2012, 16:52
Dzięki za porady. Laima ,Cudaczka zgłosiły wstępną gotowość. Przeczytałem, że minimum dla stowarzyszeń to 3 osoby.
Niech każdy kto ma ochotę się zadeklarować napiszę na temacie czy jak woli anonimowo to na priv.#
Jeszcze jedno, zamierzam dowiedzieć się w sposób wystarczający jeśli chodzi o kwestie formalne.
Dodam także, że warto wiedzieć skąd jesteśmy, bo odległości będą utrudniały działania w realu.
Ja np. jestem z Kielc.

-- 25 kwi 2012, 05:15 --

Dodam też, że samo pomaganie innym może być formą terapii, przynosi ono satysfakcję i odrobinę szczęści, czujemy się wtedy nieco bardziej wartościowi.
Gdy byłem w szpitalu odwiedzić znajomych, sama rozmowa z nimi, rozśmieszanie ich czy danie im papierosów wywołało we mnie miłe uczucie, że zrobiłem coś pożytecznego a najważniejsze było to, że bezinteresownie.
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Michal77 27 kwi 2012, 21:32
Myślę, że to bardzo dobra inicjatywa, gdyby ktoś z podobnej mi pomógł rok i pół roku temu, to dzisiaj miałbym pewnie mniejsze problemy z psychiką. Naprawdę zachęcam do wsparcia nas, nawet jak ktoś jest zdrowy, to może pomóc, a w razie czego sam taką pomoc otrzyma :) Po szczegóły piszcie do Łazarza.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 kwi 2011, 12:35

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

przez Łazarz 27 kwi 2012, 21:40
moje gg 41848585 (tomek102)
skype, nazwa użytkownika asd.dsa142
nawet gdy będę na niedostępnym to piszcie, na pewno odpowiem :P (udzielę informacji)
Pozdrawiam
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

Stowarzyszenie dla ludzi cierpiących na depresję

Avatar użytkownika
przez Trzyzet 27 kwi 2012, 22:58
Witam. Również się piszę do stowarzyszenia. Lokalizacja to Pruszków pod Warszawą :)
GG 7753029
Skype trzyzet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
28 lut 2011, 21:35
Lokalizacja
OkoliceWwy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do