Depresja ? Ale czemu ja ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja ? Ale czemu ja ?

przez ukrytywmiesciekrzyk 06 mar 2012, 00:50
generalnie nie wiem od czego zacząć. Sam fakt że wyszukałem w google to forum daje mi do zrozumienia że coś jest nie tak.

Ale do rzeczy. Życie mam ułożone. Dobra praca, narzeczona, studia na ukończeniu, żadnych większych problemów.
Pod koniec roku założyłem własną firmę, która w jakiś tam sposób miała łączyć się z tym z co lubię.

Od grudnia życie wygląda tak:
7 rano pobudka, 8 w pracy, 17-18 wyjazd z pracy do domu... obiadokolacja i zabieranie się za firmę.
Trochę pracy i o 2-3 w nocy spać.

Nie ukrywam że z czasem mi to wszystko zbrzydło, ale biorąc pod uwagę pewne koneksje w starej pracy oraz fakt że moja nowa działalność mnie fascynuje jakoś nie potrafię się z ani jednym ani drugim pożegnać.
Wszystko było extra do końcówki lutego. Zbliżał mi się upragniony tygodniowy urlop aż tu nagle boom. Zero chęci do życia, bycia, istnienia i czegokolwiek. urlop na żądanie dwudniowy i leżenie w łóżku. Rodzina i narzeczona próbowali mnie jakoś ogarnąć, ale się nie dało.
W dzień wyjazdu nagle wróciło mi życie. Pojechałem na urlop, tam trochę odpocząłem. Wczoraj wróciłem i dzisiaj czuję się jak przed urlopem.
Zawsze byłem mega energiczny, optymistycznie nastawiony do świata. A teraz nie chce mi się nic. Kompletnie nic.

Zacząłem się zastanawiać czy nie mam jakichś zaburzeń psychicznych lub depresji. Nie wiem jak się z tego wyplątać. Sam siebie nie poznaje...
Posty
3
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:41

Depresja ? Ale czemu ja ?

Avatar użytkownika
przez tahela 06 mar 2012, 02:50
może być depresja, ale biorąc pod uwagę wahania nastrojów może się u Ciebie i inne zaburzenie pokazało - chad? jednak doradzam lekarza psychiatrę w tym wypadku, ja ostatnio też mam wahania i to wykańcza ostro ale chyba lepsze niż jeden wielki dół, w którym się nic zupełnie nie robi.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Depresja ? Ale czemu ja ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 mar 2012, 15:39
ukrytywmiesciekrzyk, witaj na forum.Już sam nick pod którym się zarejestrowałeś daje sygnał,że coś jest nie tak.Być może jesteś przemęczony?Może to tylko chwilowe załamanie?Miałeś już kiedyś coś takiego?Masz poukładane życie,ale wydaje mi się,że może jednak czegoś Ci w nim brakuje?Twoje dni są bardzo schematyczne,jest w nich miejsce na pracę,ale co z przyjemnością?Pozwalasz sobie na nią?To też jest ważne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja ? Ale czemu ja ?

przez ukrytywmiesciekrzyk 06 mar 2012, 17:35
Bellatrix napisał(a):ukrytywmiesciekrzyk, witaj na forum.Już sam nick pod którym się zarejestrowałeś daje sygnał,że coś jest nie tak.Być może jesteś przemęczony?Może to tylko chwilowe załamanie?Miałeś już kiedyś coś takiego?


Właśnie nie dlatego się martwię.


Bellatrix napisał(a):Masz poukładane życie,ale wydaje mi się,że może jednak czegoś Ci w nim brakuje?Twoje dni są bardzo schematyczne,jest w nich miejsce na pracę,ale co z przyjemnością?Pozwalasz sobie na nią?To też jest ważne...


Właśnie ten schemat mnie dobija. Nie potrafię się z niego wyplątać i zarazem pozwolić sobie na przyjemności.
Gdy cierpliwość mojego organizmu się kończy przychodzi stan zniechęcenia do wszystkiego. Tyle że ostatnio on trwa i trwa i nie chce się skończyć.
Żyję taki zawieszony w czasoprzestrzeni lecz dobre momenty są.

Teoretycznie urlop powinien załatwić sprawę, ale po powrocie z niego koszmar powrócił.
Posty
3
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:41

Depresja ? Ale czemu ja ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 07 mar 2012, 08:15
ukrytywmiesciekrzyk, urlop nie załatwi sprawy jeśli wróciłeś po nim do schematu,którego tak naprawdę nie lubisz.Nie dziwię się,że organizm i psychika się buntują.Przyszło po prostu osłabienie formy.Czas urlopu służył jako odpoczynek,odskocznia od codzienności,a po tym,kiedy wróciłeś do pracy,wszystko toczyło się zwyczajnym rytmem-bez przyjemności, w pewien zautomatyzowany sposób.Myślę,że dobrze by było spróbować sobie poszukać jakiejś odskoczni,czegoś,co sprawia przyjemność.Czasami każdy musi odpocząć i się odstresować.Praca pracą,ale żeby dobrze funkcjonować,to trzeba zaspokajać psychikę i organizm również pod innymi względami.Na przyjemności dobrze jest sobie pozwolić.Wtedy od razu człowiek zupełnie inaczej funkcjonuje.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Depresja ? Ale czemu ja ?

Avatar użytkownika
przez Adamo1 07 mar 2012, 12:59
nie wiem 8), nikt tego nie wie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
29 gru 2011, 14:00

Depresja ? Ale czemu ja ?

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 mar 2012, 13:04
ukrytywmiesciekrzyk, mnie też wygląda to na przemęczenie, w dodatku na dwa sposoby - przemęczenie czysto fizyczne, wyraźnie się nie wysypiasz i nie wypoczywasz, a możesz tego nawet nie odczuwać przez adrenalinę, ekscytację wywołaną własną działalnością. A drugi, to ten schemat, który pogrąża Cię psychicznie...

Myślę, że trzeba przerwać schemat...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Depresja ? Ale czemu ja ?

przez ukrytywmiesciekrzyk 07 mar 2012, 15:54
Bardzo mądra porada. Nie można żyć ciągle tak samo bo to chcąc nie chcąc człowieka wykańcza.

Od dzisiaj wprowadzam do swojego życia nowe zasady. Z czasem napisze jak mi to wyszło.
Dzięki za te kilka słów wsparcia i porady. Mam nadzieję że mi to pomoże na dłuższą metę.
Posty
3
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:41

Depresja ? Ale czemu ja ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 mar 2012, 17:23
ukrytywmiesciekrzyk, trzymam za Ciebie mocno kciuki :great: Powodzenia ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do