Wątpię w diagnozę,że to depresja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wątpię w diagnozę,że to depresja

przez alicjak 05 mar 2012, 14:12
witam wszystkich czytajacych
moj znajomy od 6 tygodni bierze antydepresanty a czuje sie coraz gorzej. Wszystko zaczelo sie od tego ze po swietach bozego narodzenia zaczal narzekac na dolegliwosci zoladkowe. Mial bole i ogolnie bardzo zle sie czul ale nie mial objawow depresji.Po jakims czasie do tych zoladkowych dolegliwosci dolaczyly dziwne stany lekowe i napiecia.jak zoladek nie dawal sie we znaki wszystko bylo ok. Poszedl jednak do psychiatry i ten przepisal mu antydepresanty.Zoladek zostal wyleczony a on czuje sie coraz gorzej.Teraz dopiero ma wrazenie ze wpada w depresje. Nic mu sie nie chce,ciagle by spal,zadnych checi do dzialania.Mozliwe jest zeby antydepresanty az pogorszyly jego stan? Jego lekarz uwaza,ze to normalne.Ale czy po 6tyg.gdyby to rzeczywiscie byla depresja jego stan nie powinnien sie poprawic. Nic nie rozumiemy. :mhm: Alicja
Ostatnio edytowano 05 mar 2012, 14:15 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z uwagi na tematykę i poprawiono literówkę w tytule
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 mar 2012, 13:54

Wątpię w diagnozę,że to depresja

Avatar użytkownika
przez Artemizja 05 mar 2012, 14:19
alicjak, witaj na forum.Niestety antydepresanty często mają to do siebie,że najpierw pogarszają stan,a dopiero później następuje poprawa.Jeśli jednak macie wątpliwości co do diagnozy,to radziłabym się skonsultować z innym psychiatrą.

Pozdrawiam
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wątpię w diagnozę,że to depresja

przez Stonka 05 mar 2012, 19:46
Antydepresanty sąnieprzewidywalne. Nie chcę straszyć, ale mi zniszczyły życie. Choć wielu ludziom pomogły
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątpię w diagnozę,że to depresja

Avatar użytkownika
przez mephion 05 mar 2012, 20:16
Czasem na poprawę trzeba poczekać nawet 6-8 tygodni. Czasem nie trafi się od razu właściwym antydepresantem i trzeba kilka razy dobierać. Warto było by też może z innym lekarzem się skonsultować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Wątpię w diagnozę,że to depresja

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 mar 2012, 20:26
Po pierwsze, leki przeciwdepresyjne, jak każde inne, powodują określone skutki uboczne.
Po drugie, indywidualna reakcja organizmu pacjenta na leki przeciwdepresyjne jest bardzo zróżnicowana. Niektórzy odczuwają stymulację, pobudzenie psychoruchowe i poprawę nastroju, podczas gdy inni uskarżają się na apatię, zanik motywacji i senność, a jeszcze inni nie zauważają żadnej zmiany - ani na lepsze, ani na gorsze.
Po trzecie, trudność sprawia dobranie właściwego leku przeciwdepresyjnego (zastosowana substancja czynna, jej wpływ na wychwyt zwrotny określonych monoamin biogennych, agonizowanie/antagonizowanie określonych receptorów, okres biologicznego półtrwania, biodostępność, farmakokinetyka) i odpowiedniej dawki dobowej.

Leki przeciwdepresyjne stosuje się w terapii wielu schorzeń: w depresji, w zaburzeniach lękowych (nerwicowych), w fobii społecznej, w zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym (nerwica natręctw), w zespole Aspergera, w zespole stresu pourazowego (PTSD), w zaburzeniach odżywiania (bulimia), w przewlekłych stanach bólowych, w leczeniu przedwczesnego wytrysku.

To że lekarz psychiatra przepisał Twojemu znajomemu leki przeciwdepresyjne niekoniecznie oznacza, że zdiagnozował u niego depresję. To raczej wygląda na zaczątek nerwicy wegetatywnej/narządowej. Wstrzymałbym się z oceną skuteczności leku jeszcze kilka tygodni. Jeżeli nadal nie będzie zauważalnej poprawy to proponuję skonsultować się z psychiatrą w celu zmiany leku na inny, albo jego odstawienia (poprzez stopniową redukcję dawki).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Wątpię w diagnozę,że to depresja

przez alicjak 05 mar 2012, 22:28
dzieki. Wyglada na to ,ze musze sie uzbroic w cierpliwosc. on znosi to duzo lepiej niz ja.Dla mnie patrzenie na niego w tym stanie jest raczej trudne.Chcialabym mu pomoc ale on teraz nie chce zadnej pomocy.Chce byc tylko sam.bardzo to trudne. :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 mar 2012, 13:54

Wątpię w diagnozę,że to depresja

Avatar użytkownika
przez tahela 05 mar 2012, 22:47
alicjak,
pomocy to on z pewności apotrzebuje, nawet jak mu sie wydaje ze nie, człowiek w depreesji nie funkcjonuje w ten sposób,ze świadomie odrzuca pomoc po prostu wtedy się wydaje ze wszystko jest bez celu i jedyne co sie widzi to beznadzieję świata i wydaje sie ,ze oosba, która chce pomoc i tak nie jest w stanie a swiat , w którym bylismy przestał nagle istnieć i my jestesmy obok niego
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do