Piekło w mydlanej bańce

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Piekło w mydlanej bańce

przez Flymo 02 mar 2012, 12:35
Mam 19 lat. Od pół roku mam zdiagnozowaną depresję (ParoGen 40mg)
Na początku było super. Przypływ energii, chęć do działania.
Z czasem to się jednak zaczęło zmniejszać. Obecnie biorę ParoGen 20mg i Fluanxol 2mg

Psychoterapeuta ze mną lekko nie ma - wydaje mi się, że jestem odrębną jednostką, władcą wszystkiego.
Poznaje ludzi w sieci (kobiety), dyskusje są nacechowane kuszeniem erotycznym, dążąc do idealnej przyjaźni, lub czegoś więcej. Następnie następuje dewaluacja, zniszczenie tego co budowałem. Sprawia mi to ogromną satysfakcję, gdy widzie, że ktoś cierpi przeze mnie. Czyje się oryginalny, lecz ludzie mnie nie rozumieją.

Nie idę za tłumem, tylko funkcjonuje w swoim świecie. Wymyślam historie, ludzi... Udaję rozmowy telefoniczne.
Satysfakcjonuje mnie fakt, gdy w takiej udawanej rozmowie mówię, ze jestem recydywistą i zabójcą, wzrok przechodniów, ludzi.

Gdy rozpoczynam znajomość w sieci od razu informuje o chorobie, robiąc coś w stylu testu wytrzymałości psychicznej. Jeśli dana osoba go nie przejdzie, następuje natychmiastowe zasypanie informacjami odnośnie mojej zmyślonej tożsamości - że byłem leczony w szpitalu psychiatrycznym, ze zabójca...

Czyje się jakbym był non stop na "haju" a jednocześnie mam chęć sięgnięcia po narkotyki, celem zwiększenia tego.

Ludzi traktuje jak zabawki, przez to nie mam znajomych, choć z drugiej strony pasuje mi to...

Uczucie bezcelowości działań towarzyszy mi na co dzień.
Nie martwię się zupełnie przyszłością, choć przez to kiedyś chciałem się zabić.

Gwoli wyjaśnienia:
- Nie byłem leczony w szpitalu psychiatrycznym
- Nie miałem problemów z prawem
- Nie jestem od niczego uzależniony

Jak się z tego wyplątać i co to w ogóle jest?
Liczę na ICD-10, a nie interpretacje...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 mar 2012, 12:30

Piekło w mydlanej bańce

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 02 mar 2012, 14:04
Flymo, na tym forum nie ma diagnostów, którzy przypiszą Ci konkretną eFkę. Czy Twój psychiatra wie o tym wszystkim? To on powinien postawić diagnozę...
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Piekło w mydlanej bańce

przez Flymo 02 mar 2012, 15:04
Wie. Tylko, że on mi nic nie powie. Nieraz pytałem, on spytał po co mi ta wiedza, gody odpowiedziałem, ze chciałem sam się czegoś dowiedzieć na co cierpię, powiedział że nie odpowie, bo zacznę w necie szukać i sam się leczyć.

Rozum,iem jego zdanie i jest ono trafne.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 mar 2012, 12:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Piekło w mydlanej bańce

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 02 mar 2012, 16:49
Masz prawo wiedzieć. Lekarz powinien udostępnić Ci tę informację.
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do