Bezsens, brak perspektyw, nie widzę nadziei...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Bezsens, brak perspektyw, nie widzę nadziei...

przez aaaidz 27 lut 2012, 14:59
Witam. Założyłem to konto w sumie tylko by wam opisać mój problem. Od jakiegoś czasu, hmm moge powiedzieć że od 2 lat czuje sie poprostu źle. Siedząc w szkole, w domu przy komputerze, ogólnie 24 na dobe mam w sobie taką pustkę. Siedze myśle nad życiem i nie widze sensu by w ogóle dalej żyć. Nie cieszy mnie nic, a po za tym nawet nie mam powodów by sie cieszyć, chyba oprócz tych opłakanych, "/cenzura/ jestem zdrowy, mam dach na głową" taa zajebisty powód by być cały czas szczęśliwy.. Zaczeło sie wszystko od tego jak sie 2 lata temu zakochałem, pomijając cały czas trwające problemy rodzinne, ze starymi jestem tylko na siema. Nigdy z nimi nie rozmawiałem tak jak sie powinno gadać z mamą czy tatą o swoich cięższych problemach, które miałem, w ogóle z nimi nie gadam, nawet nie chce. Nie lubie ich, nie rozumieją mnie. Próbując podjąć jakąś rozmowę tak to nieświadomie prowadzą że wychodzi zawsze kłótnia. /cenzura/.. oni nawet dzieci nie umieli wychować. Mają problemy z samymi sobą, nie jest to napewono udane małżeństwo, rozwód wisiał w powietrzu już kilkanaście razy. Między nimi też są ciągłe kłótnie, oraz wyzywanie się, poniżanie matki przez ojca, wyśmiewanie ojca przez matkę. Wracając do mnie, to już nie wiem co mam ze sobą robić. Siedze sobie w domu chodze po pokojach i rozpierdala mnie. No /cenzura/ co w tym jebanym życiu można robić!! Myślałem sobie hmm.. może sport? Piłka nożna? Nie lubie, nigdy nie byłem fanem nogi. Inne sporty.. w kosza lubie pograć, ale to nie jest jakaś pasja by robić coś w tym kierunku. Nie wiem zabardzo jak napisać o co mi chodzi więc opisze weekend jak to wygląda. W domu, hmm do robty nic nie ma. Wychodze z domu. Pare telefonów wszyscy mają swoje sprawy. Jeden rucha sie z dziewczyną, drugi siedzi przed komputerem i nie wyjdzie i tak dalej. Po godzinym spacerze dalej w tej bezsilności i kureswkim zmęczeniu tą nudą, wracam do domu. Oglądam tv ale no /cenzura/ nic mnie tam nie ciekawi. Gram na komputerze, nudy nie chce mi sie. I tak mnie /cenzura/ nosi po całym domu i rozkurwia. Spać chodze jak najwcześniej 19-20 by kolejny dzień sie skończył. I tak codziennie.Na zakończenie napisze że poprostu w głowie, po większych przemyśleniach przestałem widzieć, odczuwać radość, sens, ochote na co kolwiek co by mnie ciągło do przodu w tym życiu.To jest takie /cenzura/ nudne, w kółko to samo. Nie wiem co już mam /cenzura/ robić, myśli samobójcze mnie nie dreczą heh. Błagam napiszcie co kolwiek bo mnie rozpierdoli od wewnątrz jak coś sie nie zmieni..
Ostatnio edytowano 27 lut 2012, 15:01 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono literówki w tytule
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 lut 2012, 14:13

Bezsens, brak perspektyw, nie widzę nadziei...

przez nextMatii 27 lut 2012, 15:51
Witaj znajdz sobie jakies zajecie,pasje,hobby.?cos co lubisz zapisz sie na jakis kurs...zajmij sportem czyms co By Ci sprawilo
przyjemnosc....jakas praca dorywcza?na weekendy...
nextMatii
Offline

Bezsens, brak perspektyw, nie widzę nadziei...

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 29 lut 2012, 00:05
Odnoszę wrażenie, że po prostu dręczy Cię straszliwa nuda. To pewnie strasznie banalne co teraz powiem, ale właśnie pasja wypełnia czas, nadaje sens życiu. Często jak nie ma się co robić zaczyna się myśleć, pogrążać w refleksjach, które często wyprowadzają na manowce.

Twoja sytuacja w domu rzeczywiście nie wygląda za ciekawie. Moim zdaniem powinieneś dać im do myślenia. Rzucić jakieś zdanie od niechcenia? Nie wiem jacy oni są, czy nie wywołało by to jakiejś awantury, ale z tego co powiedziałeś to wygląda jakby w ogóle nie liczyli się z Twoją obecnością. Może im przypomnieć że JESTEŚ? Że SŁYSZYSZ? Że masz swoje potrzeby?

Ile masz lat? W czym jesteś dobry? Może muzyka? Gra na gitarze? Fotografia?

PS. I jeszcze bardzo bym prosiła o powściągnięcie języka... :roll:
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do