Szkoła i depresja.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Szkoła i depresja.

przez Ghoust 15 lut 2012, 20:42
Od początku roku szkolnego (od polowy września 2011r.) miewam pewien problem. Mianowicie rano gdy mam iść do szkoły czuję złość i smutek. Czasami również zdarza mi się płakać . Wczoraj nie mogłem wydusić z siebie słowa, tak mocno płakałem. Rodzice podejrzewają że coś się w szkole dzieje nie tak. Tylko, że tam właśnie nic się nie dzieje. Nie potrafię wyjaśnić rodzicom dlaczego rano płaczę jak idę do szkoły. Poza tym od grudnia 2010 roku mam emetofobię (lęk przed wymiotowaniem). Rodzice poinformowali już wychowawcę o tym że mam stany depresyjne, jednak chcą zawiadomić pozostałych nauczycieli. Ja osobiście nie chcę aby informowali nauczycieli, przecież to nie jest istotne. Co mam zrobić w tej sytuacji ?
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
25 lip 2011, 22:31

Szkoła i depresja.

przez paradoksy 15 lut 2012, 20:43
Ghoust, a do psychologa w ogóle chodzisz?
paradoksy
Offline

Szkoła i depresja.

przez Ghoust 15 lut 2012, 20:49
Chodzę co 3 tygodnie, ale to nie pomaga. Wybrać się do psychologa to nie jest dla mnie problemem. Tylko, że on pyta się co u mnie itd. A ja mu mówię co mi jest, a on na to, że mam się rozluźnić bo jestem za bardzo zdenerwowany.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
25 lip 2011, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Szkoła i depresja.

Avatar użytkownika
przez halenore 15 lut 2012, 20:55
Uważam, że to jest moment, w którym należy rozważyć leczenie farmakologiczne. Idź do psychiatry i znajdź prawdziwego psychologa.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Szkoła i depresja.

przez deepcry 16 lut 2012, 11:37
Jak psycholog nie pomaga, to znaczy, że musisz zmienić psychologa :)

Skoro nie wiesz w czym tkwi problem, to może tkwi w gospodarce organizmu?
Być może przez nieodpowiednie żywienie brakuje ci pewnych substancji takich jak magnez, żelazo, ...?

Pamiętajmy, że nie tylko psychika ma wpływ na organizm, ale także organizm ma wpływ na psychikę.
---
Nie ma też nic z niczego. Skoro twoja depresja bierze się tylko z tego, że idziesz do szkoły, przyczyn należy szukać w podświadomości, dlaczego boisz się iść do szkoły?
Może nabrałeś jakiegoś lęku przed kontaktem z innymi ludźmi? Może po prostu nie chce ci się iść do szkoły i uczyć i to jest twój mechanizm obronny?

Przydał by ci się dobry psycholog, który będzie potrafił odnaleźć twój problem.
Ostatnio edytowano 16 lut 2012, 11:43 przez deepcry, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
20 sty 2009, 19:20

Szkoła i depresja.

Avatar użytkownika
przez L.E. 16 lut 2012, 11:40
Ghoust, też trafiłam kiedyś na psychologa, który tylko mówił będzie dobrze, spokojnie, będzie dobrze.
A idea jest przecież zupełnie inna.
Radziłabym poszukać innego. Takiego, który będzie próbował zrozumieć co się z Tobą dzieje i dlaczego.

A badałeś kiedyś poziom hormonów? Nie wiem, jakie mogą konkretnie wpływać na płaczliwość i niepokój, ale może w tym tkwi problem?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Szkoła i depresja.

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 17 lut 2012, 17:04
Najlepiej zbadać poziom TSH- to hormon związany z tarczycą, która ma gigantyczny wpływ na psychikę. Niedoczynność prowadzi do depresji apatii stanów lękowych itp.

I też radzę zmienić psychologa. Poza tym co 3 tygodnie to trochę za rzadko.
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Szkoła i depresja.

przez Ghoust 26 lut 2012, 19:46
Nie badałem hormonów.
Podejrzewam, że płaczliwość jest związana z moją przypadłością - emetofobią. Po prostu mam lęk przed wymiotowaniem i może to być właśnie przyczyną.
Co do szkoły normalnie się uczę - nie znoszę tylko matematyki, bo gdy mówię do nauczycielki, że nie rozumiem tematu, to ona, że to wszystko jest zrozumiałe, nie przyjmuje do wiadomości osoby, która nie umie matematyki.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
25 lip 2011, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do