Właśnie marnuję rok, boli !

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Właśnie marnuję rok, boli !

przez buka_buka 18 lut 2012, 21:56
Idąc na studia nie pomyślałabym nawet, że je rzucę, w dodatku po trzech miesiącach. Wcale mi nie szło tak źle,ale siadałam psychicznie. Przez całą przerwę świąteczną się zastanawiałam, czy rzucić. W końcu "poszłam za ciosem" i od stycznia już się nie pojawiłam na uczelni. Przez pierwsze dwa tygodnie w sumie najgorzej było, faktycznie miałam wyrzuty sumienia itd. Nie jestem w stanie powiedzieć oczywiście w 100%, że to była dobra decyzja, bo może a nóż widelec to było moje "przeznaczenie"... Ale wiem jedno. Baaaardzo odżyłam!

Ty chyba po prostu jesteś nad ambitny... I to Cię może zgubić. Też taka byłam,ale w końcu powiedziałam sobie stop. Wielu znajomych się dziwi, koleżanka powiedziała, że jestem ostatnią osoba po której by się spodziewała, że rzuci studia. Ale mam to gdzieś, to jest moje życie. Za rok startuję na inny kierunek, wcale nie czuję się z tego powodu "gorsza" od innych.

Jak dla mnie to jest lepsza opcja niż na siłę męczyć się na jakiś studiach tylko po to, żebym potem nie musiała komuś "zazdrościć" . Przestań w końcu oglądać się za siebie i zacznij żyć swoim życiem, nie porównując się do innych. A może boisz się tego, że to Twoi znajomi będą się "wywyższać"? Mądrzy znajomi zrozumieją. Ja np. chociaż już nie studiuję to dalej się spotykam z ludźmi ze studiów. Wcale nie czuję się gorsza od nich tylko dlatego, że olałam te studia z własnego wyboru.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 sty 2012, 23:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do