Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez mephion 31 sty 2012, 19:26
Jak w temacie.

1 - Jak długo braliście/bierzecie dany lek?
2 - W jakim czasie od momentu wzięcia danego leku odczuwaliście największą poprawę?

- Ja biorę Depralin 10 mg od 3 miesięcy.
- Największa poprawa wystąpiła w 5-8 tygodniu, ale cały czas odczuwam nieznaczny progres.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Kiya 31 sty 2012, 19:50
mephion, u mnie poprawa nastąpiła dość szybko, chyba już w drugim tygodniu, ale była nieznaczna, szybko minęła, zwiększanie dawek starczało na kilka dni :roll: Zresztą ostatnio wysunęłam teorię, że to nie tyle lek mi pomógł, co był to wynik zwiększonego apetytu, a jak jem, to jestem szczęśliwa. Jak tyję, jestem nieszczęśliwa. I wracamy do punktu wyjścia :P Po paru miesiącach poprosiłam o zmianę leku - brałam go miesiąc, efekty były od razu, ale tylko negatywne - bardzo, bardzo negatywne. Trzeci lek nie działał w ani jedną, ani drugą stronę. Bałam go tylko 3 tygodnie. Wiem, że to za krótko, żeby go oceniać, ale doszłam do stanu, w którym musiałam odpocząć od leczenia, żeby wyjść na prostą.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 31 sty 2012, 21:41
Ja jadę na Aurorixie już ponad 3 miesiące i niestety poprawa jest bardzo niewielka.Dodatkowo lek wzmaga niepokój.Kilka dni było poprawy ,ale potem wszystko wróciło do normy.Lekarz powiedział ,że pełne działanie leku może być nawet po 6 miesiącach brania.Co jest istotne to nie huśtać dawkami i abstynencja alkoholowa. Trzeba postawić tutaj na konsekwencje.Warto wspomagać się psychoterapią.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 lut 2012, 00:43
Ja wciąż czekam, kiedy ktoś napisze "biorę leki tyle i tyle i widzę wyraźną poprawę" :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez mephion 03 lut 2012, 12:34
Kiya, stworzyłem sobie taką optymistyczną teorię, że jak komuś się wyraźnie poprawi to najzwyczajniej w świecie przestaje pisać na forum i z tego powodu tak mało wpisów od osób które się wyleczyły. Ja osobiście znam osobę która podręcznikowo wzięła leki przez pół roku, przestała i jak na razie od trzech lat spokój ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 lut 2012, 12:38
mephion, poproś ją, żeby napisała parę słów na forum ku pokrzepieniu serc :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez mephion 03 lut 2012, 13:23
Kiya, niestety to nie typ osoby lubiący mówić o sobie. Ale widziałem w jakim stanie był, mam z nim częsty kontakt i widzę jak jest teraz. Obecnie żadnych leków nie bierze - specjalnie o to pytałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Badziak 03 lut 2012, 14:35
Kiya napisał(a):Ja wciąż czekam, kiedy ktoś napisze "biorę leki tyle i tyle i widzę wyraźną poprawę" :P

Ja już to pisałam wielokrotnie. Dołożenie karbamazepiny do Anafranilu zrobiło rewolucję w moim życiu! Nie chcę mi się teraz za bardzo rozpisywać, bo muszę się uczyć do sesji. W każdym razie nie boję się już rozmawiać z ludźmi, dzwonić czy choćby kupować biletów u kierowcy. Nie czuję już ciągłego niepokoju, na stres przestałam reagować płaczem, nie mam już obsesji na temat zdrady i myśli samobójczych. Stałam się po prostu szczęśliwą, normalną dziewczyną. :D
Ten zestaw biorę już rok i jeśli będzie trzeba to mogę go brać przez całe życie.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez mephion 03 lut 2012, 17:23
Badziak, takie posty cieszą :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Badziak 03 lut 2012, 18:29
Cieszyłyby bardziej, gdyby po odstawianiu leków objawy nie wracały. :105:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 04 lut 2012, 12:18
mephion, jestem trochę dłużej na forum niż Ty i mam dla Ciebie dobrą radę, jak jest Ci lepiej to zmykaj stąd, najlepiej na zawsze :mrgreen: Jak tylko napiszesz ,że Ci lepiej od razu równają Cię z błotem i uświadamiają ,że to tylko iluzja, że żadne leki nie działają, lada dzień poczujesz się gorzej a tak w ogóle to niedługo umrzesz. Każda próba dyskusji przypomina kopanie się z koniem, od razu miażdżą Cię "naukowymi" dowodami ,że wszystkie antydepresanty i inne lekarstwa które "rzekomo" Ci pomagają to takie leki homeopatyczne czyli cukier i woda, tylko kolorowe i na receptę.

Wspomnisz moje słowa :D Wątek ma dopiero 4 dni więc jeszcze go nie odnaleźli , ale już pojawiły się "pierwsze jaskółki" :lol:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 lut 2012, 12:27
Michał 1972, E tam, nie popadajmy w skrajności.
Czy to nie obojętne co pomaga? Ważne, że czujemy się dobrze! :D
I widzę, że u Ciebie też nie jest źle.
Ważne, że umiemy sobie radzić z przeciwnościami losu w naszym mniemaniu.
Bo to, co dla Ciebie jest trudnością, dla kogoś innego wcale nią nie musi być.
Kiya, stworzyłem sobie taką optymistyczną teorię, że jak komuś się wyraźnie poprawi to najzwyczajniej w świecie przestaje pisać na forum i z tego powodu tak mało wpisów od osób które się wyleczyły. Ja osobiście znam osobę która podręcznikowo wzięła leki przez pół roku, przestała i jak na razie od trzech lat spokój ma.

Czasami tak bywa.
A czasami nie.
Wszystko zależy z jakiego rodzaju trudnościami, zaburzeniami mamy do czynienia. Zależy to od wielu czynników.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 04 lut 2012, 12:34
A żeby nie było OT to mój miks przyniósł poprawę po 4 dniu stosowania. Wcześniej brałem Bioxetin, pierwszym razem poprawa była po 1,5 miesiąca, jak tylko mi się poprawiło to zacząłem ze szczęścia pić jak nienormalny :P , przestałem łykać tabsy ( bo i po co :mrgreen: ), no i w te święta tak mnie walło ,że omal się nie przekręciłem. Od świąt nie wypiłem grama, znowu wróciłem do Bioxetinu, tym razem pomógł mi wcześniej bo po 3-4 tygodniach ale zadziałał inaczej niż ostatnio. Po przygnębieniu nie zostało śladu ale zabrakło motywacji do działania i nic tego nie potrafiło zmienić. Teraz czuję się dobrze, ba , nawet rewelacyjnie. Co będzie dalej ? Nie wiem. Może będzie dobrze ale warunkiem sine qua non jest omijanie tego forum z daleka. Nie kwestionuję jego wartości dla ludzi w trudnej sytuacji bo mi samemu również bardzo pomogło ale na dzień dzisiejszy jest dla mnie toksyczne, więc ten mój post jest ostatnim jaki miałem przyjemność tutaj napisać ( tak długo jak się będę czuł jak teraz się czuję). Zdrowia życzę :great:

-- 04 lut 2012, 11:36 --

*Monika*, no może mnie trochę za bardzo poniosło, ale trochę prawdy w tym jest :mrgreen:
Ostatnio edytowano 04 lut 2012, 12:42 przez Michał 1972, łącznie edytowano 1 raz
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2012, 12:40
w sumie brałam leki około 2-3 lata, robiłam dwa podejście, wyraźną poprawę odczuwałam po około 3 miesiącach. W chwili obecnej leków nie biorę już prawie dwa lata.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do