Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez Kubarock 29 sty 2012, 23:46
isia1703 napisał(a): Rozumiem o czym piszesz, ktoś kto tego nie przeżywa, nigdy nie zrozumie.

Dokładnie. Wiele osób się dziwi jak tak można itp, no jednak można ;) Sam kilka lat temu bym nie przypuszczał, że ktoś tak może żyć, jednak jak samemu się to przeżywa to zupełnie inaczej się na to patrzy. ;) A w tych czasach znaleźć normalnych znajomych to rzecz niełatwa, niestety...
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
28 sty 2012, 23:38

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez isia1703 29 sty 2012, 23:46
To jest Cital
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
18 lip 2011, 00:00

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 sty 2012, 23:46
siedem_zapalek, "wychodzenie do ludzi" nie musi być dosłowne, w znaczeniu fizycznym. Wysłanie do kogoś PW to już w moim pojęciu "wychodzenie do ludzi". Tak samo odpowiedzenie na posta... ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez idle 29 sty 2012, 23:48
Ach, no to ten temat też poruszałyśmy ;) jestem okropna w tej dziedzinie, zawsze mam wrażenie, że przeszkadzam, albo się narzucam, albo wymądrzam :smile: Ty chyba jednak sobie lepiej radzisz ;)
idle
Offline

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez isia1703 29 sty 2012, 23:49
Człowiek chce, aby ktoś to ztozumiał, ale nawet najbiżsi nie potrafią tego zrozumieć
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
18 lip 2011, 00:00

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 sty 2012, 23:53
siedem_zapalek, lepiej? Czy ja wiem... Codziennie mam ochotę zerwać wszystkie kontakty. :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez isia1703 29 sty 2012, 23:54
Mi mówili, że jestem leniwa ,inni, że udawałam latami miłą-bo byłam miła i wesoła i nigdy bym nie pomyślała,że mni dopadnie deprecha, ja sama nie rozumiałam tego, co sie ze mną dzieje.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
18 lip 2011, 00:00

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 sty 2012, 23:54
isia1703, czasem najbliżsi w szczególności nie potrafią zrozumieć... :roll: Już obcy okazują więcej wsparcia...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez idle 29 sty 2012, 23:55
Kiya, a ja nie? Zawsze liczę na to, że Ci "następni" będą dla mnie idealni, a potem się okazuje, ze znów powtórzyłam stary schemat :roll: może dlatego nie chce mi się wychodzić z samotni, bo ostatnio dużo o tym myślę?
idle
Offline

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez Kubarock 29 sty 2012, 23:56
isia1703 napisał(a):Człowiek chce, aby ktoś to ztozumiał, ale nawet najbiżsi nie potrafią tego zrozumieć

Niestety... A do psychologa chodzisz? Ja do niedawna myślałem, że takie wizyty u psychologa nic nie dają... Jednak jak nie ma się komu wygadać to dobrze jest chociaż psychologowi, zawsze to człowiekowi lżej na duszy.. Dlatego teraz już chodzę chętnie. Może spróbuj czegoś takiego, bo same leki to nie wszystko. Zawsze można przerwać wizyty jak się nie spodoba. Do psychologa jest o tyle łatwiej, że można za darmo np. w miejskim ośrodku pomocy rodzinie... Natomiast do psychiatry wiadomo ile się czeka. ;)
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
28 sty 2012, 23:38

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 sty 2012, 23:57
„Całe życie czekamy na nadzwyczajnego człowieka, zamiast zwyczajnych ludzi przemieniać w nadzwyczajnych”

Ten cytat rzucił mi się w oczy lata temu... I wciąż go sobie powtarzam (no, może nie dosłownie ;) za słabą pamięć mam na to :mrgreen: ), ale nie jestem pewna, czy w to wierzę... Ani w co wierzę...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez idle 29 sty 2012, 23:58
Kubarock, wszystko fajnie, tylko że ja nie mogę kontynuować psychoterapii ze względu na swoje zaburzenia :roll: dlatego najpierw pójdę do psychiatry, zajmę się najpoważniejszym problemem i wtedy można myśleć o terapii.
idle
Offline

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 sty 2012, 23:59
Kubarock, z tymi kolejkami jest różnie. Do psychiatry czekałam zwykle miesiąc, do psychologa nie dostałam się przez pół roku - okres oczekiwania 2-3 miesiące, a jak zbliżała mi się wizyta, to zawsze coś mi wypadało. I od nowa... W końcu stwierdziłam, że pier*olę. Może spróbuję jeszcze kiedyś...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Izolowanie się... "Wyjść do ludzi"

przez idle 30 sty 2012, 00:02
Kiya, po zwyczajnych ludziach zostały mi tylko miłe, płytkie wspomnienia, potem mogliśmy już tylko rozmawiać o przeszłości i narzekać, bo innych wspólnych tematów nie było :-| najgorsze jest to, że ja wiem, że "moi" gdzieś tam są, rozsiani, i nie możemy się spotkać ;)
idle
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do