już nic nie rozumiem...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

już nic nie rozumiem...

przez mala_szatynka 26 sty 2012, 11:42
czesc, moze wy cos mi doradzicie, bo ja juz nie wiem co myslec. Jakis czas temu dodalam post apropo pojawiajacch sie u mnie mysli typowych dla nerwicy i o moim strasznie slabym samopoczuciu, ale teraz jest jeszcze gorzej, bo to wszystko dotknelo tego, co bylo dla mnie najwazniejsze- mojego zwiazku. Nagle przestalam cokolwiek czuc... Niedawno mialam natretne mysli "a jesli ja go nie kocham?", ale wtedy tylko sie balam, ale normalnie czulam do mojego chlopaka to co zawsze. Potem stopniowo jakbym wylaczala sie z emocji. Dlatego zaczelam myslec, ze go nie kocham i przez to codziennie placze i czuje sie okropnie. Nie wiem czemu tak sie stalo, po prostu nagle wszystko stalo sie bez sensu, takie obce, jakby ten rok, ktory spedzilismy razem nie mial znaczenia. Wiecej jest we mnie jakiejs zlosci niz dobrych emocji, one gdzies zniknely. Tak jakby cos we mnie mi mowilo, ze nie chce tego zwiazku juz, ale potem robi mi sie tak strasznie przykro.. Do tej pory bylam u psychologa dwa razy, kazal mi koniecznie zrobic badania tarczycy. Ale czy tarczyca moze powodowac az takie jazdy? Nie chce go zostawiac, ale dlugo juz nie dam rady tak zyc. Czy cos sie we mnie wypalilo po prostu? I czy w ogole po czyms takim mozna bedzie moj zwiazek odbudowac zeby bylo tak jak wczesniej? Codziennie ogladam nasze zdjecia sprzed tego okresu, kiedy to wszystko sie zaczelo i placze, bo tak strasznie chcialabym zeby bylo tak jak wtedy.. Biore tez tabletki anty (artizie), ma mala dawke hormonow, ale czy moze to miec jakikolwiek wplyw?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 gru 2011, 22:35

już nic nie rozumiem...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 26 sty 2012, 11:57
mala_szatynka, Owszem i tarczyca może zafundować takie jazdy i leki hormonalne też. Jesli psycholog sugerował badanie, podejrzewam ,że są ku temu przesłanki. Powinnaś więc zacząć od internisty, żeby wykluczyć przyczyny somatyczne Twojego kiepskiego samopoczucia. Jeśli okaże sie ,że takowych nie ma to radzę wizytę u psychiatry w celu zdiagnozowania i ewentualnego leczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

już nic nie rozumiem...

przez mala_szatynka 26 sty 2012, 14:52
dzisiaj ide odebrac wyniki. Ale czy to tez mogloby spowodowac mysli apropo homoseksualizmu? Jakis czas temu zaczelam sie bac co by bylo gdybym byla lesbijka i teraz jak np cos ogladam to mysle ze ta kobieta mi sie podoba i od razu zaczyna sie myslenie ze na pewno chcialabym z nia cos robic :O a mi sie zawsze faceci podobali, nigdy nie zakochalam sie w zadnej kobiecie, nawet do glowy mi nie przyszlo zeby cos takiego rozkminiac. Tak jakbym wszystkie te glupie leki (tak samo te z chlopakiem) przyjela ze tak jest, najpierw sie balam co by bylo gdyby, a teraz ze tak jest. nic juz z tego nie rozumiem
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 gru 2011, 22:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

już nic nie rozumiem...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 26 sty 2012, 18:59
mala_szatynka, Mogą, to są natręctwa. Albo masz rozregulowane hormony , albo to nerwica.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

już nic nie rozumiem...

Avatar użytkownika
przez czarna megi 26 sty 2012, 19:03
tak zabuzenia pracy tarczycy tez powoduje takie stany, rozhustany system chormonow robi swoje, ja tak mam i depresje i tez problem chormonalny, lecze i depresje ale tez ginekologicznie zaburzenia hormonalne. dobrze ze bylas u psychologa,i tez dobrze by bylo bys znowu do niego poszla by psycholog zobaczyl po tym jak mu bedziesz mowila jak sie czujesz gdzie tkwi problem. taki stan zmieszania ze samemu sie nie wie co sie chce i czuje znam bardzo dobrze, przechodzilam to nie raz. wazne jest o tym mowic i szukac pomocy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
07 mar 2010, 13:42
Lokalizacja
lodzkie,Lodz,Rzgowska

już nic nie rozumiem...

przez mala_szatynka 27 sty 2012, 12:16
dziekuje za odpowiedzi:)
odebralam wyniki i TSH,FT4 i FT3 mam w normie, wiec juz sama nie wiem...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 gru 2011, 22:35

już nic nie rozumiem...

Avatar użytkownika
przez czarna megi 28 sty 2012, 17:41
wiec widac ze to problemy psychiczne, trzeba zobaczyc co sie dzieje idz do psychologa, nie musisz koniecznie do tego samego, mozesz isc do innego i zobaczyc co on ci powie. moze to tkwi mocno gleboko w tobie i trzeba sie leczyc zaczac prace nad soba, jakies spotkanie z psychiatra. chcesz to napisz do mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
07 mar 2010, 13:42
Lokalizacja
lodzkie,Lodz,Rzgowska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 10 gości

Przeskocz do