psychiatra na NFZ

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

psychiatra na NFZ

przez Gordon Strachan 14 sty 2012, 22:17
Jak wygląda w Polsce opcja leczenia się na NFZ. Są szanse się dostania? Tyle złego się mówi o NFZ i w ogóle o jakości publicznej służby zdrowia.
Jak z waszych doświadczeń wynika leczenie publicznie vs. nie-publicznie.....
moim zdaniem jeśli jest opcja takiego samego leczenia się ale all-inclusive na koszt państwa, to uważam to za fajną opcje, duzo lepszą niż prywatnie, tylko czy łatwo się dostać na NFZ, to jest pytanie (na które nie znam odpowiedzi).

Tak wogóle to /cenzura/ nie wiedziałem gdzie wepchnąć ten wątek - tzn. w jakie zagadnienie to wcisnąć więc jak coś to administracja niech się tym zajmie.
wielkie buziaki <cmok-cmok>
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 gru 2011, 02:04

psychiatra na NFZ

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 sty 2012, 22:28
Gordon Strachan, Z leczeniem na NFZ bywa różnie, zależy od miasta, miejscowości. U mnie nie ma problemu z wizytą u psychiatry w ramach NFZ, z terapię też nie. NIe ma kolejek. Za to są kolejki do psychiatry prywatnie.
Jeśli chodzi o kompetencje specjalistów w ramach NFZ...można trafić na "dobrych" i tych "złych". Tak jak w przypadku terapii i leczenia prywatnego. Na to nie ma reguły.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

psychiatra na NFZ

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 16 sty 2012, 22:30
Zależy jak trafisz, reguł nie ma. Raz jak byłem prywatnie i grubo zapłaciłem za wizytę to trwała ona 5 minut: "dzień dobry, <recepta>, do widzenia". A raz jak byłem na NFZ to trafiłem na wybitnego fachowca, który przyjmował zarówno na NFZ jak i prywatnie. I ta wizyta na kasę chorych nie ustępowała w niczym prywatnej.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 10 gości

Przeskocz do