Niepewnosc wsrod ludzi

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Niepewnosc wsrod ludzi

przez matt889 17 gru 2011, 07:30
Witam!

Juz kiedys pisalem o moim problemie, ale jak dotad niewiele sie zmienilo. Otoz chodzi o to, ze po przeprowadzce do USA mialem bardzo maly kontakt z rowiesnikami, wprawdze w dalszym ciagu mam. Jedynie co w szkole, ale i tak oni sa jakies 2 lata mlodsi ode mnie, bo tu idzie sie do liceum w wieku 14 lat. Problem polega na tym, ze niepewnie czuje sie w towarzystwie ludzi, na dodatek mam taka prace, gdzie mam bardzo duzy kontakt z ludzmi, mianowicie pakuje zakupy w jednym z polskich sklepow, ale to nie wazne. Nie bardzo ufam ludziom, mam wrazenie, ze dziwnie na mnie patrza, gadaja z litosci lub z nudow, nawet koledzy i kolezanki z pracy. Mam wrazenie ze chca mi zaszkodzic lub cos w tym rodzaju. Mam bardzo niska samoocenie, mysle, ze zadna dziewczyna sie mna nie zainteresuje, mam juz 17 lat. Boje sie wychodzic z kolegami ze szkoly, bo jak wiadomo maja czasem glupie pomysly, przez co moge wpasc w jakies klopoty. Stalem sie bardzo agresywny, jesli ktos mnie zaczepi ja juz mam ochote mu przyłozyc, ale nigdy tego nie robie bo sie po prostu boje. Jestem niedobry dla rodzicow i nie tylko. Jestem niesmialy. Z jednej strony mam chec rozmowy z innymi, a z drugiej strony po prostu boje sie im zaufac, bo moga po prostu gadac ze mna bo nie maja nic ciekawego do roboty itd. Szukam sposobu na sztuczne podbudowanie wlasnej wartosci, ale sa to sposby krotkoterminowe. Bardzo brakuje mi kontaktu z innymi, ale sie boje. Wiem ze to glupie, ale naprawde nie wiem co robic. Nie chce kolejnych wakacji spedzic przed kompem. Prosze Was o jakies konkretne rady szczegolnie od osob, ktore przeszly przez cos podobnego. Wiele osob mowi, mi ze bedzie dobrze i to minie, ze to normalne po przeprowadzce, ale jestem juz tu od roku i 4 miesiecy, i sie nie poprawia, a nie chce czekac 2 lat bo za ten czas to calkowicie zwariuje...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 paź 2011, 23:31

Niepewnosc wsrod ludzi

Avatar użytkownika
przez Kamiloxi 17 gru 2011, 11:28
matt889, nie powinieneś tak myśleć, przybywając z twoimi rówieśnikami/przyjaciółmi w grupie jest czymś wyjątkowym pod względem więzi społecznej, to się nie bierze z tego że oni nie mają nic do roboty i tylko rozmawiają jak to napisałeś 'o tobie' lub 'z litości i nudów'. Skąd Ci to przyszło do głowy że nie mają nic do roboty i rozmawiają tylko o tobie? Być może czasami rozmawiali, o tym że jesteś nowy i z innego kraju, wątpię żeby rozmawiali o tobie o czymś negatywnym. Dla nich ty jesteś kimś wyjątkowym (obcokrajowiec) i oni Cie mogą postrzegać bardzo kulturalnie. Każda tematyka wymaga naszej ingerencji i zdania na dany temat, są tematy poważne i rozrywkowe powinieneś też popracować nad kontrolą powagi a rozrywką. Uwierz mi jest mnóstwo innych tematów na które znajdzie się wszelkiego rodzaju omówienie. Jeżeli Ci dane towarzystwo nie odpowiada, to przybywaj z takim w którym poczujesz się znacznie lepiej. Do wszystkiego podchodź na luzie, bądź pewny siebie, bądź przede wszystkim nastawiony optymistycznie na różnego rodzaju, które źle wpływają na Ciebie sytuacje.
“Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali:
nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:28
Lokalizacja
Wałbrzych

Niepewnosc wsrod ludzi

przez matt889 17 gru 2011, 20:11
To jest taki "paradoks" bo z jednej strony czuje wielka chec zeby przebywac z rowiesnikami, ale mam dziwny opor przed tym. Z drugiej strony oni wola mowic po angielsku, nie wszyscy, ale wiekszosc bo jest to ich pierwszy jezyk wiec lepiej im go uzywac, a ja sie wstydze, nie wstydze sie przed kolegami ze szkoly, ktorych juz znam. Nie jestem typem przywódcy i nie lubie prowadzic rozmow (w sensie robic "wywiadow"). Jesli mam z kims wspolne tematy to moge godzinami gadac, ale problem tkwi w tym, ze tutaj moze jest z 2 osoby, z ktorymi tak mam, tylko, ze widuje ich tylko w piatki przez 3 godziny, bo chodze do takiej polskiej szkoly, dla tych ktorzy nie mowia tak dobrze po polsku. ja tam tylko chodze, zeby posiedziec z kolegami i kolezankami.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 paź 2011, 23:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do