Nachalność, natarczywość

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nachalność, natarczywość

przez karol_cia14 09 gru 2011, 10:50
Witam. Mam problem ze znajomą. Rzekomo cierpi na depresję. Codziennie od września br przychodzi do mnie do domu i od rana do wieczora siedzi przed komputerem i tam wylewa swoje żale. Jest to dla mnie męczące. Z uwagi na to, że znam ją wiele lat nie wyganiałam jej. Jednakże w chwili obecnej mam już tego po prostu dość. W swoim domu posiada internet oraz komputer. Komputer nie jest naprawiony, nie chce go naprawić, tłumaczy tym, że nie ufa nikomu i ktoś jej bedzie przegladal zdjecia. Beznadziejny powod jak dla mnie. Męczące jest jej wydzwanianie od 8 rano, pukanie do drzwi, sms i tak w kółko dopóki ktoś z domowników nie zareaguje. Wyglada przez okno i tylko sprawdza kiedy ktos wroci do domu, kiedy zapali sie swiatlo. A niedaj Boze jej nie otworz to bedzie 50x dzwonila do drzwi. Niedawno zdobyłam się na odwagę i powiedziałam jej grzecznie, że dosyć tego. Że nie mam ochoty na jej wielogodzinne siedzenie u mnie. Poplakala sie, straszyla samobojstwem. Dodam, iz ona ma ponad 30 lat. Bardzo sie zdenerwowala, gdy powiedzialam jej ze powinna naprawic swoj komputer. Zrobila mi wielka awanture, ze ona potrzebuje internetu jak tlenu. Nadal dzwoni, puka, smsy i tak w kolko. Jest to bardzo meczące. Co robic? Jak się od niej odczepić?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 gru 2011, 10:40

Nachalność, natarczywość

przez paradoksy 09 gru 2011, 14:43
depresji to ona raczej nie ma, tylko jest uzależnieniona od internetu...
paradoksy
Offline

Nachalność, natarczywość

Avatar użytkownika
przez Midas 09 gru 2011, 15:31
Sprawdź w historii czy wchodzi na nerwica.com, może na forum łatwiej się dogadacie ;)
A serio pisząc to podziwiam Cię za tak długą wyrozumiałość.
Myślę, że popsuty komputer to tylko pretekst, a tak naprawdę potrzebuje towarzystwa :?: :idea:
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nachalność, natarczywość

Avatar użytkownika
przez tahela 09 gru 2011, 16:20
karol_cia14,
No nie wiem czy ona ma depresję osoba w depresji raczej sie tak nie zachowuje. Ja bym krutko i na temat powiedziąła ,ze idź juz sobie , bo chcę pobyć sama, przyjaciółce prawdziwej mozna tak powiedzieć bez ogródek , jesli sie tak zachowuje to raczej jakies inne zaburzenie jest. Brakuje racjonalności jej w ocenie sytuacji mooze ma jakies mocne leki z tytułu przebywania samemu w domu, boi sie mocno i dlatego przebywa u Ciebie, porozmawiaj moze też zdelikatnie,żeby nie było awantury dlaczego tak czesto u Ciebie przebywa bo komputer to raczej tylko pretekst.Koleżanka leczy sie , bierze jakies leki, chodzi do psychiatry czy psychologa to ważne?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nachalność, natarczywość

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 09 gru 2011, 17:50
"Zepsuj" swój komputer, początkowo na parę dni. Zobaczmy co z tego wyniknie.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Nachalność, natarczywość

Avatar użytkownika
przez Sorrow 09 gru 2011, 19:00
Nie mógłbyś jej wymontować twardego dysku żeby mogła zanieść komputer do naprawy bez narażenia się na utratę prywatności? Z tego co wiem o serwisach to jej obawy nie są bezpodstawne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 19 gości

Przeskocz do