Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 25 lis 2011, 23:27
Choruje na depresje już jakiś czas i tak na prawdę kiedy na nią zachorowałem i zacząłem leczenie farmakologiczne to dopiero poznałem całą specyfikę tego schorzenia. Od pół roku problem stał się bardzo poważny. Musiałem zrezygnować z pracy ponieważ miałem problemy z koncentracją, pamięcią itp. Oczywiście pracodawca i reszta pracowników zarzucali mi lenistwo i głupotę. Zresztą sam początkowo nie wiedziałem o co dokładnie chodzi. W pewnym momencie zauważyłem ,że na tle innych coś jest jednak ze mną nie tak i zrobiłem rezonans i tomograf głowy.Lekarz stwierdził ,że w mózgu są zaburzone neurony i skierował do psychiatry. Do meritum zauważyłem ,że dużo ludzi nie rozumie tej choroby. Sama choroba jak zresztą chyba wszystkie choroby psychiczne eskalują się na życie zawodowe, towarzyskie i rodzinne. Znajomi trochę mnie zaszufladkowali jako ciepłe kluchy i mameje. Ciężko będzie się już z tego wygrzebać. Gorszym problemem są relacje w rodzinie. Tylko matka mnie rozumie. Bracia i Ojciec zarzucają mi lenistwo. Każą mi iść do pracy i wziąć się w garść. Dla nich to fanaberia. Oczywiście biorę leki i czekam na efekty ,żeby pójść, ale nie mogę trafić z lekiem a nie chcę znowu się ośmieszać, bo czuje ,że mam kłopoty z kontaktowaniem i logicznym myśleniem. Mam wrażenie ,że czasem wolałbym już leżeć ze złamaną nogą niż z tym. Kółko się zamyka i płynę w jeszcze większe bagno a czas działa na nie korzyść.Czuje ,że jestem zamknięty w klatce i nic nie mogę zrobić.Jak to u was wygląda? Macie wsparcie u swoich bliskich?
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

przez ona_22 25 lis 2011, 23:32
_Jack_, Doskonale Cię rozumiem! Mam podobnie, tyle, że wsparcia nie mam u nikogo.. depresja dla mojej rodziny to choroba wyimaginowana! a jak słyszę cudowne słowa " weź się w garść" to szlag mnie trafia! Te słowa działają na mnie jeszcze gorzej.. Również mam problemy z koncentracją,ale powoli uczę się życ sama, bez wsparcia innych.
Człowiek jest zbyt skomplikowany, by opisać go słowami...
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
04 sie 2011, 22:50
Lokalizacja
Olsztyn

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 26 lis 2011, 01:10
To fakt depresja rozbija całe życie,ja już czuję się lepiej trochę i zaczynam patrzeć na cały ten syf który narobiła w moim życiu i dopada mnie depresja na samą myśl ile będę musiał walczyć i poprawiac to wszystko żeby być jako tako szczęśliwym,normalnym człowiekiem.
Więc masz racje depresja działa wielokierunkowo.Tym że znajomi jakoś tam cie postrzegają to sie nie przejmuj bo jak wrócisz do normalnego stanu łatwo zmienisz ich nastawienie gdy zauważą że znowu jestes dynamiczny i pełniejszy życia.W ogóle nie przejmuj się bardzo opinią ludzi.Wiem że to się tak łatwoo mówi ale sam to przeszedłem.Rzuciłem kierunek studiów i dwa lata potem wróciłem na te same,znajomi robią wielkie oczy,czasem pytają czemu wróciłem,no oni są już na trzecim roku ja znowu pierwszy.Na początku trochę mnie to dołowało ale teraz mam to w gdzieś.Ludziom nie wytłumaczysz tego,myślę że nawet nie warto próbować.Bądź troche egoistą skoncentruj się na swoim szczęściu i nie myśl za bardzo o innych tak jest dużo lżej.Dobrze że bierzesz leki,spróbuj za jakiś czas psychoteriape też wdrożyć bo z moje doświadczenia wynika że depresja uczy dziwnych nawyków myślowych i nawet po jej ustąpieniu nie znikają wszystkie problemy.
Jedyne co mi sie wydaję nie ok to to że siedzisz w domu.To nie zbyt dobry pomysł.Spróbuj znaleśc sobie pracę nawet jakąś taką za groszę,prymitywną bez odpowiedzialności.Chodzi o to że długie siedzenie w domu i wysłuchiwanie że się nic nie robi doprowadzi do depresji nawet normalnego człowieka.Także lepiej by było coś robić.W ogóle staraj sie prowadzić w miarę normalny tryb życia,bo im bardziej się wycofasz z życia z powodu depresji tym trudniej będzie wrócić potem.
Pozdrawiam i nie poddawaj się,w końcu znajdziesz lek dla siebie i to wszystko się ułoży.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

przez sorensen 26 lis 2011, 11:33
Skąd ja to znam. Też mam ciągłe problemy z koncentracją, pamięcią, myśleniem. Tylko że trwa to już tak długo, tyle lat że.......że może po prostu ja taki jestem. Oczywiście na każdym kroku dostrzegam że radzę sobie ze wszystkim gorzej niż inni, zwłaszcza w pracy. To strasznie frustrujące, czasem czuję się jak upośledzony umysłowo kiedy nie mam żadnych pomysłów, nie widzę żadnych rozwiązań a dla innych wszystko jest łatwe i oczywiste.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

Avatar użytkownika
przez tahela 26 lis 2011, 11:37
( Dean )^2,
Zgadzam sie z tobą :).
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 lis 2011, 11:39
No to paskudnie, że masz depresję endogenną o podłożu organicznym. A czynniki takie jak brak wsparcie ze strony bliskich i utrata pracy wcale nie ułatwiają walki z chorobą. Jakie leki teraz bierzesz?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Problemy poza chorobą - "Weź się w garść" itp.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 26 lis 2011, 13:24
Biorę Aurorix. Lek zaczął powoli działać.Jest coraz lepiej, ale to nie jest jeszcze to. Wole się jeszcze wstrzymać z pracą mimo wszystko zdrowie ważniejsze. Mam nadzieje ,że wyjdę niedługo z tego syfu i wrócę do swojej pracy umysłowej. Jestem po studiach nie chce sobie paprać CV( jak się pójdzie do fizycznej pracy po studiach to ciężko się potem wyrwać).Lek pokazuje ,że przyczyną depresji jest niedobór składników w mózgu. Trzeba wyjść się z tego kółka ,ale podobno co nas nie zabije to nas wzmocni.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do