Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 30 wrz 2011, 15:59
paweł3 napisał(a):Witam.
HS.T,Modafinilu nigdy nie brałem.Owszem ,dużo słyszałem ,ale to wszystko co łączy mnie z tym lekiem. Ciekawe,czy i jak podziała u Ciebie? Tylko te bezsenne noce... To chyba Wikipedia z tego co zauważyłem sieje takie bzdury o narkotycznym i silnie uzależniającym działaniu metylofenidatu.,,,,,,,,,,,.METYLO NIE UZALEŻNIA !!!,,,,,,,,,,,,Założę się jeszcze ,że ja po swoim uzależniającym metylofenidacie będę lepiej spał, niż Ty po swoim modafinilu,no chyba ,że ktoś nie lubi spać lub pracuje na nocki.Przepraszam za ostry ton mojej wypowiedzi ,naprawdę trochę mnie poniosło. I pomyśl jeszcze tylko, biorą to dzieci -im nie szkodzi ,a starym koniom to niby tak. Aha ,i jeden niezbywalny ,niepodważalny argument bo jest na różową receptę.Tyle tylko trudniej zdobyć i w sumie dobrze.Niech rośnie w legendę. Dobranoc.

Witaj , dzieki za komentarz
Czytalem wlasnie na hyperealu , ze MPH jest do dupy
I to mnie cieszy , bo to zdanie cpunow , lowcow euforii itp
Mnie zalezy na poprawie jakosci zycia , rozumieniu tekstu - skupieniu
Niechec lekarzy wynika z tego ,ze jest z kolei podobne do fety koki i czegostam,
Sami (LEKARZE) tego nie zra , wiec nie wedza , ze ten lek nie przynosi euforii , a jak rozumiem wytchnienie i uporzadkowanie , polepsznie pamieci krotkotrwalej itp

Z drugiej strony jak zaczalem obserwowac roznorodnosc zwiazkow chemicznych dostepnych bez recepty , jak chocby EP , taki substytut MPH to mnie cholera bierze , szczgolnie jak czytam gdy gowniarze po kilkanascie lat dziela sie doznaniami po srodkach jak widze mocniejszych od wszelkich narkotykow , rokuje w zwiazku z tym niebawem masowy naplyw do szpitali psychiatrycznych mlodych ludzi z sitem w mozgu po syntetycznych substytutach Heroiny , amfetaminy , psylocybiny , LSD , THC , ( wielokrotnie silniejszych niz prekursor )
Dluuugo mozna wymieniac
Wszystkie to gowno wyprodukowane w wiekszosci w Chinach mozna bez problemu i bez ograniczen kupic !!

I widze ze ludzie zaczynaja sie samodzielnie leczyc na podstawie wlasnych wyimaginowanych brakow neuroprzekaznikow , chcesz wiecej dopaminy ? prosze bardzo we-xxx na pewno ci pomoze i jeszcze zablokuje jej wychwyt zwrotny , abys byl szczesliwszy ....
Chcesz wiecej noradrenaliny , lub innego - na wszystko jest rada .
Tania , szybka i skuteczna
Tylko... no wlasnie , co potem ? Czytam jak ci ludzie powoli popadaja w szalenstwo , pojawiaja sie psychozy , manie , a nawet zejscia smiertene

I tu wracam do tematu , bedac odepchniety od nieodpowiedzialnego lekarza , w obecnej rzeczywistosci , a jednoczenie bedac czlowiekiem niezwykle cierpiacym , jesli masz jeszcze instynkt samozachowawczy (pewno spaczony) mozesz zaczac siegacpo te srodki ...
I tu jest niebezpieczenstwo
Dlatego na poczatek kupilem Modafinil , bo ten nie ma zadnego zstosowania narkotycznego
Juz stestowalem , wieczorem opisze w moim watku o nim
Pozdr
WK

-- 30 wrz 2011, 16:18 --

MARIAN1967 napisał(a):Właściwie to nie wiem co napisać .Tysiąc myśli na minutę .Trudno się zdecydować.Jakieś problemy z nadpobudliwością w przeszłości miałem ,ale nauczyłem się z tym żyć jak i panować nad tym .W zasadzie nie mam powodów aby skarżyć się na problemy z pamięcią.U mnie jednak każda rzecz ma swoje jedno miejsce albo dwa . Dlatego też nigdy nie muszę szukać we wszystkich miejscach,tylko tam gdzie zazwyczaj powinny się znajdować.Zamiast stu kartek ,tylko jedna.Innymi słowy dobra organizacja rozwiązuje zbędne problemy.


Wszyscy uczymy sie zyc ze swoimi problemami
Ale efekt jest roznoraki
Jesli problem masz ogarniety i radzisz sobie , to wszystko OK
Gratuluje i zazdroszcze
Ja mam wiele kartek , bo jak mi cos wpadnie do glowy (ulotna mysl , pomysl , rzecz do zalatwienia , niezaplacony rachunek , lista zakupow itd itp) , to akurat moja kartka jest powiedzmy w innym pokoju , "gdzies" , jesli zaczne jej szukac , to zapomne co mialem napisac i do tego sie wkurwie
Wiec biore czysta kartke z drukarki , czy chocby stary rachunek , lub nawet serwetke i zapisuje o ile jeszcze pamietam co
Ty masz fart , bo Tobie nie przeszkadza , nie utrudnia zycia , ani rozwoju intelektualnego
Ja niestety nie mam tyle szczescia
Pozdrawiam
WK
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 30 wrz 2011, 19:58
szarlott napisał(a):ADHD?? Pracuje z ludźmi z tym czymś... :) i powiem Wam, że oni są pozytywni.,,,,,, ,. Tych z ADHD uwielbiam bo chociaż walą prosto z mostu i nie owijają w bawełnę to nie ma z nimi większych problemów. A jeśli chodzi o depresję, to myślę, że jesień robi swoje... dziwne myśli samobójcze, ostatnio mialam styczność z dziwnym artykułem... daje do myślenia (wrrrrrrrrr...) http://................... Ale może należy podejść do tego z dystansem. To tylko pogoda ma takie beznadziejne oddziaływanie! pozdro!

Po czesci sie zgadzam.
Ja na przyklad -gdy mnie znienacka o cos zapytasz , zawsze dostaniesz prawidlowa i prawdziwa odpowiedz.
A wiesz jak wyglada gdy taki (jak ja) chce sklamac ( najczesciej jednak w jakis sposob odwlec odpowiedz , skierowac na inny tor ,jednym slowem odpowiedziec nie odpowiadajac tak do konca ) ??

Po Twoim pytaniu nastaje dluzsza cisza... Nie ma natychmiastowej jak zawsze odpowiedzi , tylko dluzsza chwila zastanowienia , jednoczesnie kilka tokow myslowych podpowiada mi kilka alternatywnych rozwiazan jak ominac odpowiedz sprawiajac wrazenie ze sie odpowiedzialo , klamstwo to ostatecznosc , gdy moj mozg szybko nie znajdzie jakiejs rozsadnej opcji

Niektorzy chorzy na adhd moga osiagnac wiele celow i zyc szczesliwie
Ale pod warunkiem ze stworzy sie im sprzyjajace warunki dorastania i funkcjonowania
Gdy ich nie ma , zdarza sie , jak np u mnie ze cale pasma porazek , zawodow (na ludziach) , niespelnionych planow , niezaspokojonych ambicji , niedokonczonych szkol , projektow itd
Powoduje ze sie wpada w depresje ,ma sie poczucie winy , odmiennosci , braku perspektyw...

Czym innym jest depresja okresowa , jesienna "meteorologiczna" , a czym innym uwarunkowana wieloma czynnikami jeszcze z dziecinstwa , negatywnymi przezyciami ,traumatycznymi wydarzeniami
Gdy takich czynnikow uzbiera sie odpowiednio duzo , to wierz mi ze jest naprawde bardzo zle
Gdy leki poglebiaja ten stan , zaczynasz tracic nadzieje
gdy trwa to juz powiedzmy 10 lat , to tylko my wiemy co przezylismy nabijajac kiesy firmom farmaceutycznym,kupujac nadzieje w postaci kolejnych kolorowych tabletek niszczac psyche i watroby...
Chcialbym , aby p doktor u ktorego ostatnio bylem przezyl przez 10 minut to co sie przezywa po naglym odstawieniu powiedzmy SSRI
Tylko 10 min , nie jestem msciwy
Ale my to mamy MIESIACAMI
naprawde bywa tak ze smierc jest wybawieniem , zostaja tylko ci z najtwardzsym charakterem i instynktem zycia
Tak to mniej wiecej wyglada
Nijak sie ma do depresji jesiennej
Twoj link niestety nie dziala
Pozdrawiam
WK
Ostatnio edytowano 02 paź 2011, 01:12 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część postu - cytowany spam
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 30 wrz 2011, 20:33
Ostatnio znalazłem informacje ,że Albert Einstein miał też ADHD. Hunter S. Thompson, kiedy czytam to co piszesz ,to wiele problemów które opisujesz znam własnego życia .Nie oglądam filmów katastroficznych ,horrorów ani dreszczowców ,bo destrukcyjnie działają na moją psychikę.Nauczyłem też się trzymać język za zębami ,bo kiedy człowiek mówi prawdę to często ma z tego powodu kłopoty.
Niektorzy chorzy na adhd moga osiagnac wiele celow i zyc szczesliwie

[/
Ale pod warunkiem ze stworzy sie im sprzyjajace warunki dorastania i funkcjonowania


Mnie nikt takich warunków nie stworzył.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 30 wrz 2011, 23:28
MARIAN1967 napisał(a):Ostatnio znalazłem informacje ,że Albert Einstein miał też ADHD. Hunter S. Thompson, kiedy czytam to co piszesz ,to wiele problemów które opisujesz znam własnego życia .Nie oglądam filmów katastroficznych ,horrorów ani dreszczowców ,bo destrukcyjnie działają na moją psychikę.Nauczyłem też się trzymać język za zębami ,bo kiedy człowiek mówi prawdę to często ma z tego powodu kłopoty. .


Po prostu nauczylismy sie jakos zyc , kazdy na swoj sposob , co jednak wielu rzeczy nie zalatwia
Bo czasem z przeczytaniem (i zrozumieniem oczywiscie) 1 strony tekstu mam wielki problem
To naprawde przeszkadza w zycu
Wypelnianie kwestionariuszy , pitow , wprowadzanie odpowiednich kwot m odpowiednie ( mase odpowiednich) okienek , kazda na odpowiedniej stronie
Po drodze masa informacji , innych okienek lub miejsc na jakies dane
Wszystko z dokladnoscia do 2 zer po przecinku trzeba policZyc , podpisac , bedac swiadom o odpowiedzialnosci karnej i jednoczesnie przeswiadczenie , ze przeciez musialo sie cos popierdolic
Tragedia !! ,
Urzedy ,Sądy pietra , windy , wszystko jest na swoim miejscu , a mnie sie dziwia ze ja sie tam gubie ... ide do kibla , wychodze i mam trip powrotny , czasem dlugi
Moze co niektorzy rozumieja o co chodzi ...

-- 30 wrz 2011, 23:30 --

I to nie tylko Eistein , wielu artystow , naukowcow , aktorow , generelnie ludzi ktorzy nie chodza dzien w dzien na 6 rano do roboty , tylko samodzielnych , ktorzy nie musza trzymac sie jakichs n stale ustalonych szblonow
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 01 paź 2011, 00:20
Uważałbym bardzo i nie generalizował, że ADHD to choroba wielkich i sławnych ludzi.Może jakiś nikły,marny procent ,jak nie mniej.Przecież i na siłę można byłoby znależć wielu wybitnych i ponadprzeciętnych schizofreników, a któż z nas chciałby chorować na schizofrenię? Ustawmy sprawę jasno,ADHD to choroba ,bardziej neurologiczna niż psychiatryczna ,a nie jakieś niebiańskie błogosławieństwo. Wiadoma sprawa,można się pocieszać,no bo choruję przecież na to samo co sam wielki Eistein, nie jak inne szaraki-arystokratyczna ,już nie choroba ,a powiedzmy przypadlość,i tam dalej takie pyszne banialuki. A 99,9 z ADHD tak naprawdę zasuwa na 6 rano do pracy,(zakladając,że uda się ją im utrzymać),myśląc jak by tu utrzymać rodzinę i tego typu bardzo przyziemne troski. I tyle tylko ,że w swej chorobie cierpią bardziej od innych,bo jest im po prostu trudniej. Ja: 12 zmienionych dotąd prac,a w każdej zanim załapałem o co chodzi ,inni byli daleko w przodzie ;w końcu renta -ot kariera zawodowa.Jednak nie ma co narzekać, inni nawet tego nie potrafią.I naprawdę żadna to dla mnie pociecha,że tam dawno temu jakiś wielki pan Eistein na to chorował.Ja na pewno nim nie zostanę,wiem to na pewno,i wiem też na pewno,że nie ma co się masturbować swoją CHOROBĄ,chorobą właśnie i niczym innym.Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

przez Nel 01 paź 2011, 00:27
paweł3 napisał(a):nie ma co się masturbować swoją CHOROBĄ,chorobą właśnie i niczym innym.


motto dla forum.....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Badziak 01 paź 2011, 10:29
dune napisał(a):
paweł3 napisał(a):nie ma co się masturbować swoją CHOROBĄ,chorobą właśnie i niczym innym.


motto dla forum.....

Dokładnie. Można by to było jakoś podczepić.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

przez ewaryst7 01 paź 2011, 14:16
Niektorzy chorzy na adhd moga osiagnac wiele celow i zyc szczesliwie
Nie zgadzam się , że " niektórzy" .Wierzę , że każdy , prawidlowo i w porę zdiagnozowany , osiągnie sukces..Mam 40 lat i ADHD zdiagnozowano u mnie ok 4 lat temu. Dużo bym dała , żeby móc cofnąć czas...Nie katowałabym siebie swoją " innością" .Dzisiaj jestem dumna , że mam ADHD , moj synek ma je również :) I co z tego ? Ciągle coś gubimy , o czymś zapominamy , czasem jest prześmiesznie , a czasem leją się łzy...Ale jestem szczęśliwa .Czego i wam z calego serducha zyczę , moi kochani nadpobudliwcy.Jesteśmy wyjątkowi. Uwierzcie. Będę tu zaglądać , więc kontynuujmy wątek.Pa

-- 01 paź 2011, 14:17 --

ADHD nie jest chorobą. To zaburzenie..Taka mała dygresja:)
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 01 paź 2011, 17:06
.Dzisiaj jestem dumna , że mam ADHD

Twoje prawo,Ewaryst7. Ale z czego konkretnie w tym "zaburzeniu" jesteś dumna,bo sam termin ADHD to zbyt rozległe pojęcie?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 01 paź 2011, 17:17
paweł3 napisał(a):Uważałbym bardzo i nie generalizował, że ADHD to choroba wielkich i sławnych ludzi.Może jakiś nikły,marny procent ,jak nie mniej.,,,,,,,, Ustawmy sprawę jasno,ADHD to choroba ,bardziej neurologiczna niż psychiatryczna ,a nie jakieś niebiańskie błogosławieństwo. Wiadoma sprawa,można się pocieszać,no bo choruję przecież na to samo co sam wielki Eistein, nie jak inne szaraki-arystokratyczna ,już nie choroba ,

Nikt z nas chyba nie uwaza , ze adhd , czy depresja czy psychozy to choroby slawnych ludzi
To dotyka wszystkich rowno (statystycznie) , moze tylko bardziej tych wrazliwych...

Co nie zmienia faktu , ze czasem geniusz zachacza o szalenstwo (czesciej odwrotnie)
i mamy prawo sie pocieszac , ze w tym szalenstwie znajdzie sie raz na jakis czas nutka genialnosci.
Czy to beda nietypowe , nowatorskie rozwiazania , czy niesamowita ekspresja , czy rozne zdolnosci ktore sa ukryte a nie mamy o tym pojecia
po prostu , ci "inni" mysla nieszablonowo , inaczej czuja , inaczej odbieraja swiat , bodzce , emocje , dzwieki , kolory ,
Maja inny(niz zrowy czlowiek) kontakt z ludzmi , otoczeniem , zwierzetami , przyroda
Inne rzeczy potrafia ich zachwycic , inne wprowadzic w smutek lub wrecz w panike
To niestety budzi niezrozumienie i dystans otoczenia
Az chcialbym zacytowac prof Kepinskiego z motta "schizofrenia" ale ... nie pamietam :-( a nie chce pokrecic
Po prostu chcemy wbic sobie do glowy , ze co prawda mamy cale zycie do dupy , ale jest w nas COS czego nie maja inni
Marne pocieszenie , ale jest deczko latwiej
Bo dlaczego INNY ma znaczyc GORSZY ?

Ja w sobie czesto odnajduje rozne pozytywne cechy (m0zliwosci) , ktore objawiaja sie czasem spontanicznymi dzialaniami
czy intelektualnymi czy materialnymi , czy wrecz wirtualnymi i sa czasem b dobrze oceniane
Niestety nie panuje za grosz nad ta "spontanicznoscia" dzialan , oraz nie mam mozliwosci przewidywania jak zostana one odebrane
Nie mam jak ich okielznac ,nie potrafie przewidziec
i coz z tego , ze potrafie czasem kogos swoim dzialaniem zaskoczyc ,zadziwic , czy ucieszyc ,
Skoro dzieje sie to spontanicznie , a nie np na jutro na 6.30
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 02 paź 2011, 00:44
"spontanicznoscia" dzialan

Chciałbym jeszcze tylko przypomnieć ,że dawki ponad około 25-30mg. metylo zabijają we mnie ową spontaniczność działań i zachowań zarówno tych zewnętrznych i wewnętrznych. Jest to stan wyczuwalnie wybitnie sztuczny i niezbyt radosny,taki obcy i nieswój.Metylo coś daje ,ale widocznie nie za darmo.Odbiera coś bardzo cennego i swojego.Zaczynam się czuć strasznie sztucznie i brak mi mojego naturalnego polotu.Wszystko wtedy wykonuję jakby bezdusznie, z bardzo rozumowym zastanowieniem, ale jakoby robot. Niby pomaga ,bo pomaga,ale nie za darmo.I dlatego tak ważne w moim przypadku jest ścisłe i dokładne ustalanie przedziału dawkowania leku:nie za mało ,nie za dużo...lecz w sam raz.Chciałbym działać skuteczniej ,ale nie kosztem swojej wrodzonej spontaniczności . H S.T a jak wrażenia po modafinilu? Pytam z czystej ciekawości.Pozdro wszystkim.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Hunter S. Thompson 02 paź 2011, 11:33
paweł3 napisał(a): \ H S.T a jak wrażenia po modafinilu? Pytam z czystej ciekawości.Pozdro wszystkim.

Witaj
Dzieki za informacje o MPH , pewno niebawem gdzies sobie to kupie , ale najpierw musze sie doprowadzic do porzadku ( tak sadze ) gdyz zauwazylem ze tego typu leki powoduja ZWIEKSZENIE niepokoju i inne skutki
O modafinilu napisalem w oddzielnym watku
Oto link
modafinil-provigil-alertec-t31309.html
Niestety nie spelnil oczekiwan ( ale moze to moj aktualny stan... )
I jak przewidziales niestety klopoty z zasnieciem
Pozdrawiam
W
...Oto on , boski prototyp, - mutant ktory nie wszedl do masowej produkcji
Zbyt rzadki aby umrzec i zbyt pokrecony aby zyc ...
- Hunter S. Thompson
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aUbcRPJmhI
Posty
93
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 17:30
Lokalizacja
warszawa

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez marcja 02 paź 2011, 21:07
ADHD nie jest choroba slawnych ani genialnych ludzi ale przewaznie ludzie z adhd moga poszczycic sie wynikiem powyzej przecietnego w badaniach inteligencji. Ale nie jest to do konca pocieszajace, poniewaz nie ma to odzwierciedlenia w wynikach np. w szkole czy pracy. Ocenia sie, ze te wyniki sa "ponizej oczekiwan" tzn. osoby z ADHD ucza sie i osiagaja gorsze wyniki w pracy, niz osoby mniej lub tak samo inteligentne ale nieograniczone przez zaburzenie - uporzadkowane, metodyczne, potrafiace sie skupic, dobrze zorganizowane, nierozkojarzone i majace bardzo dobra pamiec.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Historia mojej depresji + szukam osob z ADHD

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 paź 2011, 20:06
Pięknie i bardzo trafnie według mnie i moich obserwacji to ujęłaś w swoim powyższym poście,Marcjo.Brawo.O to właśnie chodzi ,że przy ADHD inteligencja ludzi na nią cierpiących jest dosyć wysoka,ale brak przy tym metodyki działania, uporządkowania,spokojnej ,planowanej i konsekwentnej organizacji. Co jednak mnie bardzo pociesza w całej tej ADHD-owskiej niemocy to to ,że przy pomocy trafionej farmakologi i kształcenia psychoterapeutycznego można osiągnąć bardzo dużo dobrych i zdrowych zachowań. Swego czasu pewna pani psycholog ,z która miałem trochę do czynienia ,powiedziała mi ,że łatwiej nauczyć nadpobudliwego człowieka uporządkowania i spokojnej ,wyważonej organizacji ,niż człowieka flegmatycznego,opieszałego,"ślimaczego i żółwiego" spontaniczności .I w tej pociesze jest chyba nasza malutka nadzieja.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do