Mam chyba depresje

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam chyba depresje

przez marta2109 22 wrz 2011, 22:21
CHCE KOMUŚ SIE WYGADAĆ BO JUŻ SIŁY NIE MAM DO SIEBIE MAM 29 LAT 5 WSPANIAŁYCH DZIECI I MĘŻA KTÓREGO KOCHAM OD 3 MIESIECY MAM DOSYĆ SWEGO ŻYCIA NIE CHCE MI SIĘ ZYC ŻYJE TYLKO DLA TEGO ZE MAM DZIECI 3 LATA BTEMU MĄŻ SIE BARDZO ROZCHOROWAŁ NIE MIAŁZASIŁKU GDYZ PRZEKROCZYŁ 182 DNI ŻYLISMY TYLKO Z RODZINNEGO I ZAPOMOGI 500 ZŁ NAROSŁY NAM DŁUGI I DO TEJ PORY NIE UMIEMY Z NICH WYBRNĄĆ A W DODATKU WTEDY OKAZAŁO SIĘ W 7 MIES ŻE JESTEM W CIĄŻY CHCIAŁAM NAWET NASZĄ KURYSZNĘ ODDAC DO ADOPCJI A TERAZ JEST PROMYKIEM W DOMU MĘŻOWI OD MIEISĄCA UDAŁO SIĘ ZAŁAPAĆ PRACE ZA GRANICĄ W HOLANDII ZOSTAŁAM SAMA NA PASTWE LOSU WSZYSTKO MNIE PRZERASTA BOJE SIE KAŻDEGO DZWONKA DO DRZWI I TELEFONU MAMY KOMORNIKA JESTEM ZDATNA SAMA NA SIEBIE NIE MOGE LICZYĆ NA NIKOGO W DODATKU MAM CORAZ CĘSTSZE MYŚLI SAMOBÓJCZE ALE TO TAKIE ŻE UMRĘ RAZEM Z DZIECMI NIE MA DNIA ABYM NIE PŁAKAŁA Z BYLE POWODU BOLI NAJBARDZIEJ TO ŻE ODGRYWAM SIE JUZ NA DZIECIACH KRZYCZE ITD MIESZKAM Z TEŚCIOWA ALE ONA PRZY DZIECIACH MI NIE POMAGAŁA NAWET DO TEJ PORY POPROSIŁAM JĄ NAWET O TO ŻEBY TROCHĘ POMÓC NAM W TEJ TRUDNEJ CHWILI CHCIAÓŁAM IŚĆ DO PRACY JAKO SPRZATACZKA DO PRZEDSZKOLA NIE ZGODZIŁASIĘ ZOSTAĆ Z JEDYNM DZIECKIEM AGATKĄ MA 19 MIEŚ ONA OD 14 LAT NIE PRACUJE NIE WIEM CO MOI DOLEGA GDZIE SIE MAM ZWRÓCIĆ MIESZKAM W MAŁEJ WSI DZIEWCZYNY DORADZCIE MI CO MAM ROBIĆ NAJGORZE JEST TO ŻE JA TU A MĄŻ TAM PŁACZE KAŻDEJ NOCY PRZEZ OSTATNIE 4 TYGSCHUDŁAM 8 KG NIE MAM APETYTU WSZYSTKO MNIE DRZAŻNI BOJĘ SIE TEGO ŻE NAPRAWDĘ ZROBIE SOBIE COŚ I DZIECIOM NIE MAM KOMU SIĘ ZWIERZYĆ ANI SIOATRZE ANI BRATU POMÓŻCIE MI MAM NA IMIE MARTA :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 wrz 2011, 22:01

Mam chyba depresje

przez piotrekd04 22 wrz 2011, 22:36
marta2109 napisał(a):CHCE KOMUŚ SIE WYGADAĆ BO JUŻ SIŁY NIE MAM DO SIEBIE MAM 29 LAT 5 WSPANIAŁYCH DZIECI I MĘŻA KTÓREGO KOCHAM OD 3 MIESIECY MAM DOSYĆ SWEGO ŻYCIA NIE CHCE MI SIĘ ZYC ŻYJE TYLKO DLA TEGO ZE MAM DZIECI 3 LATA BTEMU MĄŻ SIE BARDZO ROZCHOROWAŁ NIE MIAŁZASIŁKU GDYZ PRZEKROCZYŁ 182 DNI ŻYLISMY TYLKO Z RODZINNEGO I ZAPOMOGI 500 ZŁ NAROSŁY NAM DŁUGI I DO TEJ PORY NIE UMIEMY Z NICH WYBRNĄĆ A W DODATKU WTEDY OKAZAŁO SIĘ W 7 MIES ŻE JESTEM W CIĄŻY CHCIAŁAM NAWET NASZĄ KURYSZNĘ ODDAC DO ADOPCJI A TERAZ JEST PROMYKIEM W DOMU MĘŻOWI OD MIEISĄCA UDAŁO SIĘ ZAŁAPAĆ PRACE ZA GRANICĄ W HOLANDII ZOSTAŁAM SAMA NA PASTWE LOSU WSZYSTKO MNIE PRZERASTA BOJE SIE KAŻDEGO DZWONKA DO DRZWI I TELEFONU MAMY KOMORNIKA JESTEM ZDATNA SAMA NA SIEBIE NIE MOGE LICZYĆ NA NIKOGO W DODATKU MAM CORAZ CĘSTSZE MYŚLI SAMOBÓJCZE ALE TO TAKIE ŻE UMRĘ RAZEM Z DZIECMI NIE MA DNIA ABYM NIE PŁAKAŁA Z BYLE POWODU BOLI NAJBARDZIEJ TO ŻE ODGRYWAM SIE JUZ NA DZIECIACH KRZYCZE ITD MIESZKAM Z TEŚCIOWA ALE ONA PRZY DZIECIACH MI NIE POMAGAŁA NAWET DO TEJ PORY POPROSIŁAM JĄ NAWET O TO ŻEBY TROCHĘ POMÓC NAM W TEJ TRUDNEJ CHWILI CHCIAÓŁAM IŚĆ DO PRACY JAKO SPRZATACZKA DO PRZEDSZKOLA NIE ZGODZIŁASIĘ ZOSTAĆ Z JEDYNM DZIECKIEM AGATKĄ MA 19 MIEŚ ONA OD 14 LAT NIE PRACUJE NIE WIEM CO MOI DOLEGA GDZIE SIE MAM ZWRÓCIĆ MIESZKAM W MAŁEJ WSI DZIEWCZYNY DORADZCIE MI CO MAM ROBIĆ NAJGORZE JEST TO ŻE JA TU A MĄŻ TAM PŁACZE KAŻDEJ NOCY PRZEZ OSTATNIE 4 TYGSCHUDŁAM 8 KG NIE MAM APETYTU WSZYSTKO MNIE DRZAŻNI BOJĘ SIE TEGO ŻE NAPRAWDĘ ZROBIE SOBIE COŚ I DZIECIOM NIE MAM KOMU SIĘ ZWIERZYĆ ANI SIOATRZE ANI BRATU POMÓŻCIE MI MAM NA IMIE MARTA :(


Marto przede wszystkim, nie zrobisz czegos czego sie boisz, to sie wzajemnie wyklucza... ciezko na podstawie krotkiego opisu stwierdzic co Ci dolega... na pierwszy rzut oka brzmi to jak zaburzenia mieszane depresyjno- lekowe wywolane trudna sytuacja zyciowa i zwiazanym z nia nieodreagowanym stresem... przede wszystkim musisz zglosic sie do poradni zdrowia psychicznego, gdzie zostaniesz zdiagnozowana, przy odpowiednim doborze lekow juz po miesiacu poczujesz sie lepiej, dobrym pomyslem byloby rowniez skorzystanie z psychoterapii.... przede wszystkim musisz podjac jakies kroki, stan ten nie minie samoistnie lecz bedzie sie poglebial coraz bardziej deprecjonujac Twoja psychike i utrudniajac codzienne zycie
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
02 wrz 2011, 23:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 12 gości

Przeskocz do