Na temat poznawania ludzi

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 wrz 2011, 19:29
Nie wiem dla mnie przebywanie z drugą osobą zawsze wiąze się z lękiem i analizowaniem swojego i tej drugiej osoby zachowania,a co do pragnienia to żadna nie była na tyle niemądra żeby chcieć ze mną przebywać,zresztą ja też bo w konfrontacji sam na sam z kobietą marzę żeby jak najszybciej jakoś uciec od tej sytuacji bo nie wyrabiam nerwowo,co widać po mnie w czasie rozmowy niestety.A potem analiza co zrobiłem żle,dlaczego zrobiłem,czym tą osobę odstraszyłem od siebie,czy czegoś głupiego nie powiedziałem,czy zachowywałem się w miare normalnie i analiza kazdego gestu i słowa tej drugiej osoby - dlaczego powiedziała to,dlaczego zrobiła tamto,dlaczego mnie odrzuciła<piszę o odrzuceniu jako człowieka>,co o mnie myśli,analiza jej miny...i dlaczego powiedziała,że jestem debilem<przykład>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na temat poznawania ludzi

przez fiolka34 12 wrz 2011, 19:34
no właśnie przebywanie w towarzystwie zawsze wzbudza jakiś lęk tak samo jak pójście w odwiedziny do kogoś co wtedy jak mnie ,,TO ,, złapie u kogoś?co sobie pomyśli?
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 wrz 2011, 19:34
człowiek nerwica, leczysz się już chyba kilka lat i co nie ma efektów? Czytałam Twój pierwszy post i jest różnica w emocjach w tym, co było wtedy a teraz , niestety jest chyba gorzej? Nie możesz tak po prostu na luzie, bez przejmowania się, analizy słów itp. pogadać z kimś obcym o jakiś pierdołach?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez ewap99 12 wrz 2011, 20:03
wiadomo ze napierwszysch spotkaniach sie nie rozmawia o wszystkim ale jak spotka sie fajna osoba mozna sprobowac po kroczku sie oswoic
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez tahela 12 wrz 2011, 20:10
fiolka34 napisał(a):no właśnie przebywanie w towarzystwie zawsze wzbudza jakiś lęk tak samo jak pójście w odwiedziny do kogoś co wtedy jak mnie ,,TO ,, złapie u kogoś?co sobie pomyśli?

Mi ludzie mowia,ze jest im przykro bo ich olewam i nie otwieram drzwi czy nie odbieram telefonów, nawet im nie przyjedzie do głwoy ,ze moge sie bac i czuć lek hihi. a jak niektórym mowie,ze mnie łapie cos takiego to sie dziwia, bo kkaojarża mnie w towrzystwie z romawiająca osba, która prowadzi dyskusję, rzuca tematy itp. , jak sie ta za bardzo nie przejmuje / w trakcie spotkania nie łapie mnie panika nigdy tylko czasem lek taki ,ze siedze wtedy z boku i sie nie odzywam a jak ktos sie pyta co sie dzieje to mowie,ze mma złydzień i mam doa i tyle , wtedy ktos mowi acha i jest spoko. Nie przejmujcie sie tak bardzo tym wszystkim.Towarzysko nie ma sie co przejmowac , gorzej zawodowo czy urzedowo wtedy to juz nie jest zabawne.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10965
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Na temat poznawania ludzi

przez fiolka34 12 wrz 2011, 20:13
no właśnie :roll:
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez marcja 12 wrz 2011, 21:22
fiolka34 napisał(a):no właśnie przebywanie w towarzystwie zawsze wzbudza jakiś lęk tak samo jak pójście w odwiedziny do kogoś co wtedy jak mnie ,,TO ,, złapie u kogoś?co sobie pomyśli?


Mnie zupelnie nie interesuje to, co sobie ktos pomysli jesli mam leki :) Zwyczajnie oswiadczam, ze mam "psychoze"(jak nazywam nerwice) i kazdy, kto mnie zna, wie o co chodzi;) Bardziej interesuje mnie to, ze z powodu lekow mzoe mi sie zdarzyc, ze odwoluje spotkanie w ostatnim momencie, jak ostatnio mialo miejsce. Argument, ze nie moge isc np. do kina, bo boje sie , ze tam zwariuje lub umre, brzmi idiotycznie, niedorzecznie i smiesznie dla osoby, ktora nigdy tego stanu nie doswiadczyla i wiem, ze gdybym sama nie chorowala na nerwice sama nie bylam zadowolona, gdyby ktos odwolywal spotkania ze mna podajac taki powod...

człowiek nerwica napisał(a):zresztą ja też bo w konfrontacji sam na sam z kobietą marzę żeby jak najszybciej jakoś uciec od tej sytuacji bo nie wyrabiam nerwowo,co widać po mnie w czasie rozmowy niestety.A potem analiza co zrobiłem żle,dlaczego zrobiłem,czym tą osobę odstraszyłem od siebie,czy czegoś głupiego nie powiedziałem,czy zachowywałem się w miare normalnie i analiza kazdego gestu i słowa tej drugiej osoby - dlaczego powiedziała to,dlaczego zrobiła tamto,dlaczego mnie odrzuciła<piszę o odrzuceniu jako człowieka>,co o mnie myśli,analiza jej miny...i dlaczego powiedziała,że jestem debilem<przykład>


Nie pomoze na to nic procz cwiczen. Cwiczenie czyni mistrza. Nigdy nie pozbedziesz sie swoich lekow, szczegolnie przed kobietami, jesli nie zaczniesz traktowac kobiet, jako partnerow do rozmowy, kumpli w babskim wydaniu, zamiast traktowania kazdej kobiety jako potencjalnej partnerki (ktora na pewno nie bedzie Ciebie chciala...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Na temat poznawania ludzi

przez Sabaidee 12 wrz 2011, 21:28
Na dworcu w Kayseri w oczekiwaniu na autobus poznałem dwie Koreanki - matka z córką (chyba). Było miło mimo sporych barier językowych. Zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcia, wymieniliśmy się mailami. Ciekawe czy ta znajomość przetrwa dłużej.
Sabaidee
Offline

Na temat poznawania ludzi

przez sorensen 12 wrz 2011, 21:44
kornelia_lilia napisał(a):a co mieszkasz na pustelni, jak dla mnie przesadzasz. Nigdy nie jest za późno i zawsze jest gdzie na doskonalenie umiejętności nawiązywania kontaktów, internet może być tego dobrym początkiem.
Dlaczego z góry zakładać porażkę? Ja też za bardzo nie wierzyłam w wirtualne znajomości, ale coś ostatnio zmieniam zdanie. Nie zastanawiam się czy, taka relacja do czegoś prowadzi, jeśli czerpie z tej znajomości duchowe korzyści.


Niespecjalnie przesadzam. Nie potrafię nawiązywać znajomości. Więc mogę się zapisać np. na jakiś kurs czy coś w tym rodzaju a i tak nikogo nie poznam.

A na wirtualnych znajomościach zupełnie mi nie zależy. Mi brakuje rzeczywistych kontaktów, a zwłaszcza z kobietami.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez marcja 12 wrz 2011, 21:46
To zapoznaj kolezanke wirtualnie a nastepnie uczyn znajomosc realna;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 wrz 2011, 21:54
sorensen, a na psychoterapię gr. uczęszczasz może? Zgadzam się z marcją, że może Wy popełniacie błąd traktując kobietę jak potencjalną życiową partnerkę. Masz zapewne rodzinę, z kolei oni znajomych, jakaś kameralna impreza u kogoś z członka rodziny wchodzi w grę, aby owy kontakt nawiązać?
W pracy masz kontakt np. z klientami, petentami?
Może Ty tak naprawdę nie masz potrzeby mieć silnych kontaktów międzyludzkich? I co tzn., nie potrafić nawiązywać znajomości? Co cię blokuje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 wrz 2011, 22:17
Marcja hehe tylko że podobnie mam z facetami...aa oki....no facetów traktuje jak hmm kumpli...czyli eeee no ee i tak boje się do nich gadać...ale czasem coś tam powiem...więc może w sumie masz racje...kurde nawet jak piszę to się jąkam b
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 12 wrz 2011, 22:20
człowiek nerwica, wg mnie Ty traktujesz facetów jak rywali, że lepszy itd., ale mniej to gdzieś!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez marcja 12 wrz 2011, 22:23
Wynika wobec tego, ze analizujesz cale spotkanie z braku czasu. Mi sie czasem zdarzaja 3 spotkania pod rzad z roznymi ludzmi. Wiec nie mam czasu na analizy... Zreszta zwariowalabym, gdybym miala analizowac co powiedzialam, jaka ktos mine zrobil itp.;)

A z facetami racje ma Kornelia - kazda dziewczyna to dla Ciebie potencjalna parterka, ktoira nie bedzie Cie chciala, a kazdy facet to rywal, ktory jest duzo lepszy od Ciebie. Musisz zmienic postrzeganie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do