Na temat poznawania ludzi

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 wrz 2011, 19:38
sorensen napisał(a):
kornelia_lilia napisał(a):sorensen, ja nie wiem czego Ty oczekujesz, że Ci z księżyca spadnie jakaś fajna dziewczyna, wiesz, takie osobniki też chodzą na spacery, do sklepu czy kina ;)

Nie oczekuję cudów. Wiem tylko że nie umiem (i nigdy nie umiałem) poznawać ludzi. W szczególności kobiet. I nie potrafię nic z tym zrobić. Nie sądzisz przecież że zacznę zaczepiać obce kobiety w sklepie albo kinie (tutaj to by było nawet ryzykowne bo jakieś 90% dziewczyn przychodzi z facetami)

To nic niezwykłego, wielu ludzi może nawet większość nie potrafi zagadywać obcych ludzi w parku czy na ulicy. Musi dojść do jakiś sprzyjających zbiegów zdarzeń żeby tak się mogło stać. Ja nigdy nikogo nie zagaduje i nie zaczepiam trudno w wieku 30 lat nagle to zmienić a zagadywany to bywam z reguły przez starszych ludzi albo pijaczków.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 wrz 2011, 21:29
Czasami trzeba sobie pomóc i takie sprzyjające okoliczności stworzyć, a nie czekać na to, co los przyniesie. Trzeba być czujnym, choć może to głupio brzmi, także robiąc zakupy w sklepie. Jakiś tydz. temu robiłam zakupy w małym sklepie i zabrakło mi kilka zł, chciałam towar oddać, facet, który stał za mną w kolejce zaproponował,że zapłaci w zamian za umówienie się na kawę. A fajny był, elegancko ubrany, możliwie że pracuje obok w banku, a ja pomyślałam, że dla mnie to za wysokie progi i stchórzyłam:cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez marcja 26 wrz 2011, 21:51
A Wy nadal o tym??? ;)
W kinie ciezko zaczepic kobiete, bo jest z facetem albo kolezanka (kolezankami) Raczej nikt do kina sam nie chodzi. Mozesz za to sprobowac np. na basenie, siedzac w jaccuzi - tu kobiety bywaja same.

Co do lekarzy i prawnikow, zupelnie mnie nie pociagaja przedstawiciele tych zawodow... Znam jednego prawnika - pracuje od switu do nocy czasem przez 7 dni w tygodniu. Opanowanie, ktorym wykazuje sie w sadzie i w kontakcie z klientami musi jakos odreagowac, wiec w chwilach kiedy jest w domu wydziera sie na wszystkich i wszystko go drazni. Nie wspomne juz o tym, jak wyglada zycie seksualne jego i jego dziewczyny, ciagly stres go wykancza rowniez w tej kwestii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 wrz 2011, 22:08
marcja napisał(a):A Wy nadal o tym??? ;)

:lol: :lol: :lol: no jasne,ja np. muszę jakoś odreagować codzienne urojone stresy ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 wrz 2011, 22:54
W jakim kontekście co robię w życiu?........
Bo jeżeli chodzi o pracę to w tej chwili jestem niestety bezrobotny....No a o inne rzeczy to niestety kończę studia na kierunku który...hmm nie jest dla mnie odpowiedni z racji moich lęków,i niestety praca po tym kierunku też niestety wiąże się z ludżmi....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na temat poznawania ludzi

przez sorensen 26 wrz 2011, 23:01
kornelia_lilia napisał(a):Czasami trzeba sobie pomóc i takie sprzyjające okoliczności stworzyć, a nie czekać na to, co los przyniesie. Trzeba być czujnym, choć może to głupio brzmi, także robiąc zakupy w sklepie. Jakiś tydz. temu robiłam zakupy w małym sklepie i zabrakło mi kilka zł, chciałam towar oddać, facet, który stał za mną w kolejce zaproponował,że zapłaci w zamian za umówienie się na kawę. A fajny był, elegancko ubrany, możliwie że pracuje obok w banku, a ja pomyślałam, że dla mnie to za wysokie progi i stchórzyłam:cry:


Sama widzisz że takie okoliczności dotyczą tylko kobiet. Mnie nikt nie zaczepi:)
Ja nie potrafię zaczepiać obcych kobiet. Pisałem to już zresztą. To akurat jest zdecydowanie za trudne.
Niektórzy mają taką zdolność, przychodzi im to łatwo i zupełnie naturalnie. Inni nie są w stanie, choćby nie wiem co.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 wrz 2011, 23:55
sorensen, Niekoniecznie. Dlatego trzeba wpierw zająć się własną psychiką, bo bez tego ani rusz. Żeby nie wiem, co ludzi napisali, to i tak z całym tym bagażem emocjonalnym jest się na straconej pozycji. To po co w takim razie, w tym okresie zawracać sobie głowę takimi sprawami. Żeby się jeszcze bardziej zdołować :?

-- 27 wrz 2011, 00:05 --

człowiek nerwica, solidaryzuje się z Tobą w bólu, bo ja też jestem w takiej sytuacji, z tym, że mój kierunek studiów nie musi się wiązać z masowymi kontaktami z ludźmi, może i szkoda, bo ja flirt lubię ;) A mogłam się "wyżyć" pracując w call canter, bo najsympatyczniejsze rozmowy prowadzone są z płcią przeciwną.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 wrz 2011, 03:22
A właśnie powiedz mi,jak odróżnić flirt od zwykłej rozmowy?
Hmm w ogóle to nienawidzę flirtu - booo nie wiem kiedy ten flirt jest i czy to jest flirt i po co jest flirt w danej sytuacji.Krótko nienawidzę tego czego nie umiem wyłapać :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 27 wrz 2011, 10:39
po co jest ? Dla krótkiej, niezobowiązującej przyjemności, uśmiechu, zabawy, podniesienia swego ego. Ja czasem nie wiem, czy facet mówi serio czy żartuje, nigdy nie pamiętam, aby patrzeć w źrenice, zwracam uwagę na oczy, ale o tym to ja zapominam. Ja często coś dwuznacznego palne i skracam dystans, np. ze swoim promotorem (prawnik :105: ), co nie zawsze wypada, ale jest miło. Muszę się pilnować, a to wszystko dzięki pracy na słuchawkach i przebywaniu wśród notorycznych podrywaczy :twisted:
człowiek nerwica napisał(a):Krótko nienawidzę tego czego nie umiem wyłapać :mrgreen:

no chyba jak każdy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 wrz 2011, 11:32
Nie wiem co kobiety widzą w flirciarzach większość z nich potrzebuje je tylko do seksu. Mój były szef megaflirciarz sypiał z kilkunastoma w ciągu tygodnia tak mi przynajmniej mówił. Możliwe bo kobiety głupiały jak je zagadywał a zagadywał wszystkie ładne jakie się nawinęły mimo że nie był specjalnie przystojny. Wiele z nich dawało mu numery od razu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 27 wrz 2011, 11:47
Nie każdy flirt kończy się przecież w sypialni, czy gdzie tam popadnie. Dla wielu mężczyzn to zapewne rodzaj pewnego sportu, potwierdzania swojego łowczego zapędu. człowiek nerwica, więcej luzu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Na temat poznawania ludzi

przez Zenonek 27 wrz 2011, 13:39
carlosbueno napisał(a):Nie wiem co kobiety widzą w flirciarzach większość z nich potrzebuje je tylko do seksu. Mój były szef megaflirciarz sypiał z kilkunastoma w ciągu tygodnia tak mi przynajmniej mówił. Możliwe bo kobiety głupiały jak je zagadywał a zagadywał wszystkie ładne jakie się nawinęły mimo że nie był specjalnie przystojny. Wiele z nich dawało mu numery od razu.



Mysle, ze wiekszosc kobiet jest dosyc naiwna i kazda mysli, ze znalazla akurat tego, ktory jest bawidamkiem i porzadnym czlowiekiem w jednym...a takie polaczenie praktycznie w naturze nie wystepuje...


Jak ja obserwuje swoich niektorych kolegow jak oni wlasnie "bajeruja" laski to czasami mi sie chce smiac a czasami wrecz rzygać...Co to oni nie gadaja...jakie bajery....

Moze w tym tkwi haczyk ? Skoro kazda praktycznie kobieta spotka na swojej drodze pewnie nieraz facetow, ktorzy sa mistrzami bajeru i ściemy to automatycznie kazdy normalny koles bedzie odbierany jaka nudziarz czy fajtłapa...
A czesto zapomina sie o tym, ze najczesciej ludzie , ktorzy nie maja takich talentow krasomowczych przy blizszym poznaniu sa o wiele ciekawszymi ludzmi...

sorensen, Zaczepnianie obcych kobiet to nie jest dobra metoda dla kogos wrazliwego...Wiekszosc kobiet w takiej sytuacji jest zdziwiona i nie wie jak sie zachowac (mysle, ze dominujacym uczuciem jest w takich momentach strach)....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Na temat poznawania ludzi

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 wrz 2011, 14:25
Ja w każdej rozmowie z drugim człowiekiem nigdy nie odczuwałem żadnej przyjemności,wręcz przeciwnie starałem się,żeby było ok..żebym sam też czuł się ok podczas rozmowy np z kobietą ale......no nic mi z tego nigdy nie wychodziło...zawsze był lęk,nerwy,a nawet jak tego nie ma,to czuje jakąś taką silną blokadę i cholera chociaż bym się starał i staram się z całej siły,to i tak nie umiem jej przelamać..Dodam,że ta blokada nie przechodzi nawet po 1mg xanaxu....
A potem analiza co zrobiłem żle,dlaczego,dlaczego ta druga osoba odpowiedziała tak a nie inaczej,czym tą osobę od siebie odstraszyłem......to są moje takie myśli których nie mogę wyrwać z siebie
Dla wielu mężczyzn to zapewne rodzaj pewnego sportu, potwierdzania swojego łowczego zapędu.

Widać jak bardzo odbiegam od reszty mężczyzn
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na temat poznawania ludzi

przez shinobi 27 wrz 2011, 14:29
człowiek nerwica napisał(a):Ja w każdej rozmowie z drugim człowiekiem nigdy nie odczuwałem żadnej przyjemności,wręcz przeciwnie starałem się,żeby było ok..żebym sam też czuł się ok podczas rozmowy np z kobietą ale......no nic mi z tego nigdy nie wychodziło...zawsze był lęk,nerwy,a nawet jak tego nie ma,to czuje jakąś taką silną blokadę i cholera chociaż bym się starał i staram się z całej siły,to i tak nie umiem jej przelamać..Dodam,że ta blokada nie przechodzi nawet po 1mg xanaxu....


Mam tak samo, z tym że po rozmowie raczej niczego nie analizuję, leczo ogólnie jestem wypalony i mam wszystkiego dość.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do