Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2011, 18:49
Ja przez te wieczne pytania typu kiedy się ożenie, czy mam dziewczynę itp zaczęłem unikac dalszej rodziny, niektórych znajomych. Częśc osób myśli że jestem gejem, od niektórych słyszałem nawet teksty typu no przyznaj się w końcu do swojej orientacji. W dodatku moja mama ciągle gada ostatnio że chce miec wnuki bo najwysza już pora i mi szuka potencjalnych dziewczyn, żon wśród jakiś tam znajomych.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

przez Sabaidee 04 lip 2011, 19:02
carlosbueno, nie przejmuj się tym co gadają, a żenić się na siłę nie ma sensu. Ja nie miałem kontaktów ze swoimi córkami przez wiele lat i też poszła plota, że pewnie je molestowałem seksualnie. Wyszedłem na pedofila. Już z dwojga złego wolałbym uchodzić za pedała.
Sabaidee
Offline

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez Duran84 04 lip 2011, 19:16
A Ja mam 28 lat i też mi się czasami wydaje, że już zawsze będę sam. Znaczy nie znajdę nikogo kto mnie pokocha takiego jakim jestem. A wszystko przez moją nieśmiałość, która mi niszczy całe życie... :(. A także przez mój wzrost. Marne sto pięćdziesiąt pare centymetrów... A myślałem, że będzie chociaż 160... A tu g...o (za przeproszeniem). Także doskonale wiem co przeżywasz... Z tym, że Ty masz jeszcze szansę na miłość... A już chyba nie... :( Ale mówi się trudno... I żyje się dalej...
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2011, 19:22
Jescze pare lat i przestaną mnie pytac uznają mnie za wiecznego starego kawalera. Niektórzy to chyba już uczynili. Najgorsze to że mojemu nazwisku grozi w Polsce wymarcie co niepokoi pewnego mojego krewnego seniora i że nasz szlachetny ród zaginie.

-- 04 lip 2011, 19:29 --

Duran precież nizsze kobiety od ciebie też się czasem zdarzają. Znałem faceta co prawda troche wyższego od ciebie bo 162 cm i miał duże powodzenie u kobiet. Ja mam prawie 2 m i jakoś się nie ciesze u kobiet powodzeniem może za wysoki jestem i nie pasowałbym do tańca.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez marcja 04 lip 2011, 19:44
buka napisał(a):
dżizes,Marcja z kim ty się zadajesz dziewczyno? :shock:


Ze "zboczencami" ... :twisted: Chociaz sama nie wiem, zboczency przeciez podobno tylko na forach siedza i nigdy nie wychodza z domu... :roll: 8)

buka napisał(a): ps.studiujesz sexuologie?

:mrgreen:


Nie. Mialam przez rok wyklady z seksuologii klinicznej i sadowej:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 04 lip 2011, 19:59
Dlaczego to wszystko musi być takie trudne????
Kiedy wokół słyszy się same negatywne opinie :silence: na temat spraw ważnych typu praca i mało ważnych jak fryzura, ciężko iść z podniesioną głową do przodu. Nie znoszę swojego środowiska, chciałabym się wyrwać, ale nie mam możliwości, m.in przez kasę. Są wakacje, a ja w domciu, sama przed kompem... jakie to żałosne. Nigdzie nie wyjadę, bo z kim i za co??? Może to głupie, ale nie mogę doczekać się przyjęcia na oddział kliniki na reoperację. Nie ze względów zdrowotnych, lecz przez ten czas w szpitalu odpocznę od toksycznego otoczenia, w którym przyszło mi żyć. Muszę się przyznać, przy pierwszym pobycie na oddziale zakochałam się w lekarzu prowadzącym. Był troskliwy, przytulał... Niby takie nic, a dla mnie to wiele znaczyło. Podarował mi odrobinę czułości, wsparcia i zainteresowania. Teraz widzę jak bardzo ja na co dzień jestem samotna, a ta pustka w sercu jest nie do zniesienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

przez Nel 04 lip 2011, 20:07
kornelia_lilia, człwoiek ma tak ogromna potzrebe kochania i bycia kochanym....ze często bierze zwykłe ludzkie odruchy za cos wiecej...zwłaszcza jak doswiadczył ich malo i nie potrafi odróznic...kochanie życzę ci duzo szcześcia....jeszcze sie tyle moze zdarzyc...zobaczysz
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2011, 20:16
Z tym wyrywaniem z środowiska to róźnie bywa. Ja pare razy tak robiłem, ale i tak po pewnym czasie to nowe środowisko mnie męczyło i tęskniłem za starym przeze mnie znienawidzonym. Teraz nie jestem praktycznie w żadnym środowisku przynajmniej jeśli chodzi o moich rówieśników. Taki ze mnie typ że nigdzie mi się nie podoba i myślę że gdzie indziej będzie lepiej a to raczej od mojej psychiki zależy a nie od środowiska. Też nie mam co robic i z kim a mam pieniądze i mieszkam nad morzem. Powinienem turystki wyrywac ale jestem nieśmiały i nie mam nawet z kim gdzieś iśc.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez statusquo 04 lip 2011, 20:25
kornelia_lilia napisał(a):Niby takie nic, a dla mnie to wiele znaczyło. Podarował mi odrobinę czułości, wsparcia i zainteresowania.

Takie niby nic, to jest często właśnie to, co sprawia że chce się żyć. takie małe radości które dają dużo szczęścia,

Tak jak napisała dune, człowiek ma ogromniastą potrzebę bycia docenianym i jeśli ta potrzeba była systematycznie nierealizowana, to później skacze ze szczęścia przy najmniejszych odruchach zainteresowania ze strony kogokolwiek. Trzymaj się dzielnie i trzymaj się tego forum, będzie dobrze, musi być :)
Ostatnio edytowano 04 lip 2011, 20:28 przez statusquo, łącznie edytowano 1 raz
“If you want happiness for an hour, take a nap. If you want happiness for a day, go fishing. If you want happiness for a year, inherit a fortune. If you want happiness for a lifetime, help someone else.” – Chinese Proverb
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
09 maja 2011, 18:32

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

przez Nel 04 lip 2011, 20:26
carlosbueno, bo gdzie bys nie pojechal....wszędzie zabierasz siebie...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 04 lip 2011, 20:33
dune no niestety nie mogę się uwolnic od tego natręta- siebie. Czasami budząc się rano mam uczucie że moje życie nie jest moim własnym, że to nie może byc prawda.
Ja jak ktoś mnie docenia, chwali doszukuje się podstępu lub litości bo taki ktos jak ja nie może byc doceniany.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

przez Xevoc 04 lip 2011, 22:18
Alexandra,miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie.Nie rób nic wbrew swojej woli,bo to jest najgorsze,jeśli facet cię naprawdę kocha to zrozumie.Znajdzie się ktoś komu zaufasz.Rób to co mówi ci serce,pamiętaj nie ma ludzi nic nie wartych.Do chwil zwątpienia już nie wracaj.Nie przekreślaj wszystkich mężczyzn bo sama sobie zrobisz krzywdę.Nie dziwię też,że się boisz bo tylko głupiec nie odczuwa strachu.I na koniec zapamiętaj nigdy nie będziesz sama.A tak na marginesie jestem chłopakiem.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 lip 2011, 13:32

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lip 2011, 22:24
dune napisał(a):kornelia_lilia, człwoiek ma tak ogromna potzrebe kochania i bycia kochanym....ze często bierze zwykłe ludzkie odruchy za cos wiecej...zwłaszcza jak doswiadczył ich malo i nie potrafi odróznic...


świetnie ujęte.

ja mam 34 lata i pewnie już też zawsze będę sama.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mam 27 lat i już będę zawsze sama :(

przez Nel 04 lip 2011, 22:32
Korba, Lepiej być samemu niz z kims kogo sie nie kocha .... pamiętaj!
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 16 gości

Przeskocz do