niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez oreiro 11 cze 2011, 20:46
ale zajmowanie sie np.kasowaniem w sklepie monopolowym bo nie ma się lepszych perspektyw albo lanie piwa w barze będąc po studiach, nie można łączyć z opieką nad mała istotką która niczemu nie jest winna!! tu jest mowa nie tylko o opiece nad dzieckiem ale również w jakimś stopniu o wychowywaniu! jestem matką i takie odzywki na mnie cholernie działają :evil:
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Pustocień 11 cze 2011, 20:49
siódmy napisał(a):Witam
Skąd ja to znam w moich myślach zabiłem już dosłownie setki osób.Najbardziej lubię broń krótką,potem długą,broń białą,pojedynek klasyczny (ala KSW) na dalszym planie jest siekiera,pałka bejsbolowa no a na końcu materiał wybuchowy ale to już na małą rzeż.Mam to odkąd pamiętam.Jak narazie nikogo nie skrzywdziłem i oby tak zostało.
Pzdr



zastanawiające, że pomimo wielu lat grania w gry Fpp w moich fantazjach nie ma broni.

no jedynie ładunki wybuchowe lub niewinne petardy.

czy to oznacza że mam braki?

-- 11 cze 2011, 20:51 --

Morphine napisał(a):@Sorrow
Ale my mamy nasze forum, gdzie możemy bez skrępowania mówić o duszeniu przechodniów i uśmiercaniu niemowlaków :twisted:
I nie wiem jak inni uczestnicy dyskusji, ale od kiedy tutaj napisałam co naprawdę myślę, jest mi znacznie lepiej. Obawiam się jednak, że tylko do poniedziałku, kiedy zostanę znowu sama ze sobą, swoją chorobą i koszmarnym bachorem...



no ja mam właśnie skłonność do tych niemowlaków ;-)
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
08 cze 2011, 13:17

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 20:53
oreiro napisał(a):ale zajmowanie sie np.kasowaniem w sklepie monopolowym bo nie ma się lepszych perspektyw albo lanie piwa w barze będąc po studiach, nie można łączyć z opieką nad mała istotką która niczemu nie jest winna!! tu jest mowa nie tylko o opiece nad dzieckiem ale również w jakimś stopniu o wychowywaniu! jestem matką i takie odzywki na mnie cholernie działają :evil:

A robisz coś by ludzie nie musieli podejmować takich decyzji? Działasz na rzecz wprowadzenia socjalu?

Lady_B napisał(a):Ale przecież takie podejście zagraża dziecku... To nie jest tylko kwestia braku kompetencji i niedokładnie wykonanej usługi ale również życia i zdrowia dziecka...

I co z tego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 11 cze 2011, 20:57
i to z tego że takie dziecko za kilka lat wyląduje na tym portalu i nie będzie wiedziało dlaczego :evil:
Agasaya
Offline

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Morphine 11 cze 2011, 21:00
Gdyby nie opieka nad tym dzieckiem to już bym była na bruku - gdybym miała taką możliwość już dawno rzuciłabym tę pracę, bo wykańcza mnie fizycznie (problemy z kręgosłupem) i psychicznie (zaostrzenie objawów). Ale nie mogę. Póki co studiuję i mam bezrobotnego ojca na utrzymaniu.
A dziecku krzywdy nie robię, cała agresja siedzi we mnie, podwyższa mi ciśnienie i rozwala od środka - boję się raczej tego wybuchu. Za tydzień wybieram się do lekarza, może leki znowu mnie ustabilizują.
Swoją drogą dziecko to jest wybitnie nerwowe i nawet jego rodzice mają z nim problem - najprawdopodobniej ma jakieś napięcia (problem neurologiczny) i stąd wyje całe dnie, właściwie bez przerwy i powodu. Niestety ja zamiast rodziców z nim do lekarza na pójdę, a oni jakoś się nie kwapią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 21:05
Lady_B napisał(a):i to z tego że takie dziecko za kilka lat wyląduje na tym portalu i nie będzie wiedziało dlaczego :evil:

To chyba dobrze, przynajmniej będzie nam społeczność rosła ;) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Morphine 11 cze 2011, 21:06
A tak poza tym w ogóle nie pojmuję całego tego oburzenia - dziecko jak każdy człowiek potrafi mieć fajny albo paskudny charakter. Jak każdy może rozweselać albo wkurzać. Póki co dzięki moim ćwiczeniom nauczyło się bardzo szybko siadać, wstawać i zasypiać w łóżeczku, więc moi pracodawcy są bardzo zadowoleni, widzą te postępy, które zazwyczaj następują w mojej obecności. Co nie zmienia tego, że dziecko jest trudne i za nim nie przepadam, ale, na boga, to nie jest moim obowiązkiem ani jego krzywdą.
Bez histerii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Pustocień 11 cze 2011, 21:09
Morphine napisał(a):A tak poza tym w ogóle nie pojmuję całego tego oburzenia - dziecko jak każdy człowiek potrafi mieć fajny albo paskudny charakter. Jak każdy może rozweselać albo wkurzać. Póki co dzięki moim ćwiczeniom nauczyło się bardzo szybko siadać, wstawać i zasypiać w łóżeczku, więc moi pracodawcy są bardzo zadowoleni, widzą te postępy, które zazwyczaj następują w mojej obecności. Co nie zmienia tego, że dziecko jest trudne i za nim nie przepadam, ale, na boga, to nie jest moim obowiązkiem ani jego krzywdą.
Bez histerii.



oczywiście, dziecko to nie ósmy cud świata. ja nie zamierzam mieć dzieci. toż to przekleństwo absolutne ;-)
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
08 cze 2011, 13:17

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 11 cze 2011, 21:10
Morphine, nikt nie robi histerii... niezależnie od charakteru to tylko dziecko i jego charakter się dopiero kształtuje... a opiekunka która mówi o dziecku "koszmarny bachor" nie znalazłaby u mnie zatrudnienia niestety... z całym szacunkiem do Ciebie ale przemyśl swój stosunek do młodego życia jakie się powierza w Twoje ręce
Agasaya
Offline

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 cze 2011, 21:10
Pustocień,

Ciesz się, że Twoi rodzice nie mieli takiego podejścia jak zmieniali Ci pieluchy. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez oreiro 11 cze 2011, 21:13
A robisz coś by ludzie nie musieli podejmować takich decyzji? Działasz na rzecz wprowadzenia socjalu?




nawet nie zamierzam tego skomentować!!!! :shock:
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 11 cze 2011, 21:18
oreiro napisał(a):
A robisz coś by ludzie nie musieli podejmować takich decyzji? Działasz na rzecz wprowadzenia socjalu?




nawet nie zamierzam tego skomentować!!!! :shock:

No właśnie. Póki panuje liberalizm, puty nie ma co liczyć na to, że ktoś będzie się zastanawiał czy chce pracy czy nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

Avatar użytkownika
przez Morphine 11 cze 2011, 21:19
@Lady_B
Z całym szacunkiem, ale 7-miesięcznemu dziecku od tego, że jego opiekunka na forum nazwie go, zresztą całkiem słusznie, paskudnym bachorem, krzywda się nie stanie - to już doprawdy teoria z kosmosu.
Tobie to przeszkadza - nie mój ból, tym bardziej, że o takiej postawie niani nigdy się nie dowiesz - mojej znajomej, która mnie zatrudnia, nie. Zna swoje dziecko i też przyznała mi się, że czasem powstrzymuje się, żeby czegoś z nim nie zrobić.
Widać jesteś idealną matką idealnego dziecka - ciesz się tym i nie oceniaj innych, gdy nie znasz sytuacji.

Patrząc z Twojej perspektywy nikt z tego forum nie powinien mieć dzieci, bo przekazując mu genetycznie i poprzez obcowanie ze sobą skłonności do chorób psychicznych, wyrządza mu ogromną szkodę. A tego chyba nikomu nie zabraniasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

niepokojące, agresywne myśli wobec innych w depresji?

przez Agasaya 11 cze 2011, 21:25
Morphine, nie odbieraj moich słów jako ataku... nie bulwersuj się tak... nie mam dzieci... nie dane mi było zaznać tego szczęścia...
zwracam Ci tylko uwagę na Twoją nienajlepszą postawę i proszę abyś ją przemyślała. To wszystko. Aby wychowywać trzeba przede wszystkim być wyrozumiałym i empatycznym.
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do