Terapia na oddziale dziennym

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Terapia na oddziale dziennym

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 cze 2011, 23:09
Marek77, Poszukaj terapii w jakimś konkretnym nurcie.
Ja np. chodzę na psychodynamiczną.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Terapia na oddziale dziennym

przez paradoksy 09 cze 2011, 00:09
ja miałam naprawdę świetną psychodynamiczną grupową.
nie było składania gazet :shock: to nie przedszkole
było ostro, ale szczegóły pozostają w sali ;) a ordynatorka - świetna klinicystka
ogólnie nie żałuję i gorąco polecam miejsce, w którym się terapeutyzowałam
paradoksy
Offline

Terapia na oddziale dziennym

przez krotkoterminowa 21 lis 2014, 01:39
podnoszę temat, w wątku miastowym nie było odzewu ;)
mam skierowanie na oddział dzienny psychiatryczny, chodzi o miasto Łódź.
ktoś z Was ma jakieś świeże doświadczenia? dokąd się udać? lekarka wspominała o sieradzkiej lub przędzalnianej.
zastanawiam się już jakieś 3 tygodnie nad tym, czy jest sens.. i po co.. i co ja tam bym robiła.. co za ludzie tam są.. i ze strony personelu i ze strony pacjentów..
:roll:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
28 maja 2010, 15:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Terapia na oddziale dziennym

przez wieczniesmutny 21 lis 2014, 10:44
Ja po "próbie sam." i wylądowaniu w szpitalu z pomocą lekarzy zdecydowałem o terapii na oddziale dziennym. 12 tygodni ciężkiej pracy. Powiem tak terapie zakończyłem w zeszłym roku we wrześniu, i długi czas czułem się dobrze teraz niestety mam wachania nastroju, ze 3 razy doszło do samookaleczenia ale i tak twierdzę że bez tych 12 tygodniu terapii dziś nie wiem czy był bym na 2 świecie czy non stop w szpitalu. Sam nieraz jak mam doła to maże żeby chociaż na 1 dzień być na grupie i przepracować co mnie boli. Także ja ze swojej strony bardzo polecam taki rodzaj terapii.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
05 paź 2012, 19:29

Terapia na oddziale dziennym

przez krotkoterminowa 21 lis 2014, 13:42
dzięki za opinię :)
jednak ze mną jest taki problem, że w terapię nie "wierzę". mam wykształcenie psychologiczne i wysokie mniemanie o własnej niereformowalności ;) mam przekonanie, że to mi i tak nic nie da a myślę sobie, że to może być pewna przeszkoda w skuteczności :roll:
ale nie boli spróbować, nigdy nie wiem na jakiego człowieka trafię.
moje główne obawy są takie, że zmarnuję czas siedząc i nic nie robiąc (a mogłabym na przykład spać do południa). mało info znalazłam o konkretach jak wygląda taki dzień na oddziale dziennym, siedzenie na krześle i czekanie nie wiem na co wydaje mi się mało atrakcyjne.
dużo mało konkretnych wątpliwości :/
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
28 maja 2010, 15:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do