martwię się o swoją dziewczynę, nie wiem co robić..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

martwię się o swoją dziewczynę, nie wiem co robić..

przez qweqaz 02 cze 2011, 14:33
Cześć wszystkim, nie wiem co już mam robić dlatego postanowiłem napisać tutaj.
Od jakiegoś czasu źle się dzieje z moją dziewczyną, mam wrażenie że totalnie sobie nie radzi ze swoimi problemami i nie chce się do tego przyznać.
Ma problemy w szkole, w dumu, sama ze sobą i swoją przeszłością. Jej matka ją dręczy, atmosfera w domu jest chora i myslę że to stanowi przyczynę jej zachowania, Albo to ja jestem tą przyczyną. Ale od początku, jesteśmy ze sobą już ponad rok czasu, bardzo mocno ją kocham i wiem że ona też mnie mocno kochała (kocha?).
Jednak już od ponad miesiąca jest źle a nawet tragicznie między nami. Ja studiuję, ona mieszka obecnie ponad 100 km ode mnie. Od jakiegoś czasu jest strasznie nieobecna, olewa wszystkich na których kiedyś jej zależało i ktorym starsznie zależy na niej, np swoją przyjaciółkę. Powiedziała że przestało jej na wszystkim zależeć i chce umrzeć. Twierdzi że nie jest tą samą osobą którą była.
Zawsze ciężko jej było się otworzyć, ciężko było mi zdobyć jej zaufanie. Teraz nie chce tego zrobić, próbuje chyba za wszelką cenę poradzić sobie sama. Myślę też również że być może ona nie chce mnie zostawić i robi to wszystko po to żebym ja to zrobił. Jednak gdy rozmawiałem z nią o rozstaniu to ona stwierdziła że najłatwiej pozbyć się problemów. Powiedziała również że jest świadoma tego co wokół niej się dzieje i wie że mnie rani, więc powiedziałem jej że dam jej czas i nie będę się odzywać aż ona tego nie zrobi. Dobrze ją znam i potrafię ją zrozumieć, myslę że ona nie chce się otworzyć przed nikim bo boi się tego że nie będzie mogła opanować swoich emocji. Myślę też że cierpi na depresję, wiem że brakowało jej mnie na codzień ale starałem się, przyjeżdzałem praktycznie co tydzień, zawsze mogła na mnie liczyć, teraz nie chce liczyć na nikogo. Zachowuje się tak jakby błagała o jakąś pomoc tak żeby nikt tego nie usłyszał. I nie chce niczyjej pomocy. Nie wiem już co robić...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 cze 2011, 14:30

martwię się o swoją dziewczynę, nie wiem co robić..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 cze 2011, 16:01
qweqaz, Możesz jej pomóc starając się by się otworzyła przed Tobą. Możesz też zaproponować,żeby wybrała się do specjalisty, możesz Jej towarzyszyć, jeśli Ci pozwoli.
Powiedz Jej,że może na Ciebie liczyć,że ją wesprzesz.
Pisałeś o Jej problemach z przeszłością.Co masz na myśli?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do