CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez anett34 16 gru 2011, 11:47
A z tym pogadaniem i rodziną.......echhhhh. Mam niby bardzo kochajacego i wyrozumiałego męża. Siostrę, która ma zdiagnozowaną depresję i nerwicę lękową, ciotkę z depresją - jak widzisz u mnie do dziedzicznie :(
i nie mam nawet z kim jechać do lekarza ponieważ coraz bardziej boję się, że przedawkuję leki ponieważ biorę tego już tony by czuć jak najmniej i wzorowo wywiązywać się z roli żony i matki.
A przecież nie mogę wyladować w szpitalu bo sobie przedawkowałam by nie mysleć. Dzieci patrzą...[/quote]

witam.
to tak jak u mnie z rodziną i tymi chorobami, tylko brak kochającego męża. w sumie wszystko zaczęło się od rozpadu mojego małżeństwa, jakieś 4 lata temu.byłam leczona na dpresje i sytuacje lękowe, teraz tylko na depresje, ale widzę,że skuteczność jest nikła, więc sama zaczęłam działać. chciałbym zwyczajnie wiedzieć co jest grane, czy jestem jakaś chora, czy może ma tak już być i mam się z tym pogodzić?więc wnet się dowiem, ale jakoś nie wiem czy to CHAD, trudno mi w to uwierzyć, choć wiem,że dziwna jestem, moje zachowanie itp. chcę już po prostu wiedzieć na czym stoję.:(.
mam 3 dzieci, muszę być zaradna i ewentualnie opanować tą chorobę, czytałam,że można sobie jakoś z tym poradzić, może w zależności od etapu?mam teraz tysiąc myśli, co dalej, analizuje swoje zachowania, boję się każdego swojego ruchu ...jakieś szaleństwo.........

co do Twojego przedawkowania, to nie wiem czy nie możesz skonsultować tego z lekarzem by może sam ustawił inne dawki? a jak kiedyś faktycznie przesadzisz?mąż chyba zrozumie jeśli poprosisz go o jakąś większą pomoc bo sobie nie radzisz?ja mam tylko dzieci, najstarszej córce powiedziałam jak sprawa wygląda, bo wspólnie zawsze wszystko planujemy, cenie sobie jej zdanie, uznałam,że musi wiedzieć.nie wiem w jakim wieku masz dzieci.zawsze będziesz ich matką i zawsze będą cenić twoją pomoc wsparcie, może są rzeczy jakie można wspólnie zmienić poustalać. to jest choroba, nikt nie wie co Ci siedzi w głowie, a jeśli stanie się coś złego?dzieciom bez matki będzie bardzo źle , już lepiej gdyby trafiła do szpitala i tam jej pomogli, potem wróciła do życia, niż jej nie było...
nie wyobrażam sobie gdyby mnie zabrakło....
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
18 lis 2011, 20:00

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 16 gru 2011, 16:03
Tak, Tak, zaradna, opanować chorobę, dowiedzieć się o tym jak najwięcej, zrozumieć, zwyciężyć. Jakbym słyszała siecie:))))))) Mogę Cię pocieszyć-jesli rzeczywiście masz charakterek podobny do mojego to te wszystkie analizy szybko przejdą. To ci akurat gwarantuję. Tym się nie martw. Pamietam jak na początku bałam się podejmować jakichkolwiek decyzji bo to moze wynik mojego chorego umysłu. Ale To na 100% przechodzi. Gorzej z lekami. Wychodzi, ze ja jestek lekoodporna. 3 tygodnie na działanie leku, 1,5 miesiaca poprawy i leki autentycznie przestają działać. Ale ponoć tak ma niewielu. Wiesz- wtym wszystkim dużo jest w nas samych. Zaakceptować i bronić się za wszelka cenę. Farmakologia to tylko pomoc. Żyłam z CHAD 20 lat-a moze dłuzej. Lekarze nie potrafili zrozumieć ze dopiero teraz pierwszy raz trafiłam do szpitala tym bardziej ze w wieku 10 lat miałam aż dwie próby samobójcze. Życie jest zadziwiajace:))))))))
Mąż niestety nie rozumie. Tłumaczysz jak krowie na granicy a ta i tak w szkodę wchodzi.
Masz rację dzieciom bez matki będzie bardzo żle dlatego tak walczę. Szkoda tylko, ze mój mąż uważa to za fanaberie, lenistwo, złosliwość itd:(
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez anett34 16 gru 2011, 17:23
hej.
może więc powinnam się cieszyć,że nie mam męża...może gdyby sytuacja była odwrotna to też nie bylibyśmy w stanie zrozumieć tej chorej osoby, nie wiem.
myślę,że z czasem nie będę bardzo nad tym myśleć, zwyczajnie będę z tym żyć.
miałam podobną sytuację z córką, dwa lata temu dowiedzieliśmy się ,że jest celiakiem i jakieś dwa miisiące było dla mnie trudne by to zaakceptować, przestawić żywienie, praktycznie całej naszej rodziny, ale teraz to żaden problem. żyjemy z tym jakby nigdy nic.
tylko dlaczego wszystkie problemy mnie tak kochają?....
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
18 lis 2011, 20:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 16 gru 2011, 18:50
pannaAlicja napisał(a):JOSE 2, narkotyki były, tylko nie mówiło się o tym. Mój wujek, prawie Twój rocznik, zmarł 20 lat temu właśnie dzięki zażywaniu tak zwanego kompotu. Jego ciało było okropne, odpychające, pamiętam go, pamiętam zapach kuchni, gdy przygotowywał te wszystkie swoje mikstury... To mnie zawsze powstrzymywało przed wzięciem czegoś...

a alkohol... uspakaja, zdecydowanie. Podobnie jak 10 tabl. hydro. Czasami stoję przed dylematem, co wybrać: hydro czy alkohol. A może tak wszystko i wszystkie....

Biorę karbamazepinę, bo jest skuteczniejsza w drażliwości od lamitrinu, ale szczerze mówiąc, nie widzę żadnego efektu, pewnie za krótko biorę (tydzień).
Czekam niecierpliwie na poprawę.
Ale jest też strach przed efektami ubocznymi. JOSE 2, u Ciebie one nie wystąpiły (u mnie po depakinie już po miesiącu zaczęły występować i to straszne), może Ty się tych efektów nie boisz... ehhh ja się boję dwóch rzeczy: spłycenia emocji i ilości leków w domu... teraz (po przeczytaniu ulotki) zaczęłam się bać efektów ubocznych.


Nie potrafię policzyć miesięcy, w czasie których modliłem się o naturalną śmierć. Nie chciałem zrobić rodzinie wstydu. Co ciekawe, byłaby to śmierć bez powodu. Czytam Wasze posty i przeważnie każdy z piszących o śmierci, ma jakiś powód do samobójstwa. Ja wg. standartów nie miałem tych powodów, lecz czad mnie niszczył. Pomimo, że wiem iż z depresji czadowej można wyjść, to będąc w niej, rozum mój podpowiada mi rzeczy nieprawdopodobne (nigdy nie wyjdziesz z depresji)

-- 16 gru 2011, 18:42 --

Wiem, że Rafał mnie zbanuje. Na pożegnanie chciałbym czadowcom powiedzieć coś, co jest straszne.. Znacie wykres funkcji sinus x ? Jej amplituda wraz z wiekiem jest coraz większa. Bez powodu. Ja żyję dzięki kochanej żonie. Skończyła tylko zawodówkę, nigdy nie pracowała, lecz była jedną z najpiękniejszych dziewczyn jakie poznałem.
Jeżeli jestem w szitalu psychiatrycznym, to odwiedza mnie codziennie (byłem trzykrotnie, raz po próbie bez powodu). Żyję dla niej, kochanych dzieci i wnuków. Was chciałbym spotkać w lepszym świecie, w którym nie musielibyśmy cierpieć niewinnie z powodu wad genetycznych naszego rozumu.
Żegnam czadowców - Józek.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 17 gru 2011, 18:21
Tak naprawdę to nikt z nas nie ma powodu do samobójstwa. Powód ma tylko nasz chory umysł. Wiem bo inaczej myslę gdy działają leki. Pech, ze zawsze działają krótko.

Dokładnie Anett zwyczajnie będziesz z tym żyć. Byle nie dopuszczać do sytuacji wywołujacych depresję. Dbać o swoje zdrówko psychiczne. Mnie wykończył stres w pracy. Bummm i koniec. Górki były fajniutkie:)

A teraz....wiesz trudno 20 lat być finansową podporą rodziny i powiedzieć mężowi-teraz kochanie to Ty będziesz o nas dbał bo nie mam siły wstać i iść do pracy. A kryzys dopada :(
Wiesz zresztą zawsze miałam dzikie pomysły. I wszyscy to uwielbiali, a mój maż najbardziej:) Moze stąd tyle kłótni taka przemiana z królewny-Kopciucha.
No i teraz te eksperymenty lekowe i tu problem:((( Narkomanem to jakos nigdy nie miałam zamiaru być :D a zmiany idą wielkimi krokami, a pomocy nie ma
:(
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez GILAMAN 18 gru 2011, 23:46
mam pytanko czy dużo czadowców ma problemy uczuciowe.chodzi mi o to że nie potrafi kochać pokochać kogoś mam przyszywanego ojca nie czuje do niego chyba nic choć bardzo mi pomaga ale głównie finansowo.Chyba nie rozumie mojej choroby albo nie chce zrozumieć poprostu widze że nie ma u niego tematu.Mam jeszcze dwie wspaniałe siostrzenice jedna ma 9 lat a duga 10.Choć bardzo mi na nich zależy to nic do nich nie czuje.Półtora roku temu zmarła mi babcia, złota osoba mogłem z nią rozmawiać o wszystkim i ona zawsze próbowała mi pomóc.Gdy dowiedziałem nsię że zmarła nic nie poczułem.I wtedy właśnie zrozumiałem że nie mam uczuć w sobie.Czy ktoś wogóle ma podobnie lub miał.Pamiętam bardzo dużo od trzeciego roku życia i do 15roku miałem chyba jakieś uczucia to znaczy że zakochiwałem się w dziewczynach i tak dalej choć były to pewnie szczeniackie miłości ale jakieś uczucia były.A od tamtego czasu nie ma już nic.Piszę to do was poniewaz może ktoś mi pomoże.Nie chce być kawalerem do końca życia.Mam 26lat za miesiąc kończe 27.
HELP ME PLEASE!!!
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
21 paź 2011, 04:09
Lokalizacja
Wlkp.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 18 gru 2011, 23:50
Ja mam w drugą stronę :shock:

GILAMAN, może to przez leki?
Albo masz profil socjopatyczny
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 18 gru 2011, 23:56
GILAMAN, to raczej kwalifikuje sie do zaburzen osobowosci niz do CHAD-u. CHAD-owcy posiadaja uczucia jak kazdy inny, moze nawet zwielokrotnione przez chorobe, podobnie jak osoby z borderline.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez GILAMAN 19 gru 2011, 00:57
pannaAlicja napisał(a):Ja mam w drugą stronę :shock:

GILAMAN, może to przez leki?
Albo masz profil socjopatyczny


pannaAlicja, przez leki raczej nie poniewarz gdy moja babcia zmarła to dopiero dwa miesiące wcześniej stwierdzono w mnie CHAD i zacząłem brać depakine chrono.a co do profilu socjopatycznego to nie wiem może taki mam.ale nie mam pojęcia co to jest.

Amon_Rah napisał(a):GILAMAN, to raczej kwalifikuje sie do zaburzen osobowosci niz do CHAD-u. CHAD-owcy posiadaja uczucia jak kazdy inny, moze nawet zwielokrotnione przez chorobe, podobnie jak osoby z borderline.

Amon_Rah,gdy poszedłem do psychiatry po pięciu minutach stwierdzła że mam CHAD.Kiedyś coś czytałem o zaburzeniach osobowości i może coś takiego mam ale nie pamiętam dobrze bo mam słabą pamięć. Co propnujecie??? co mam zrobić?
Iść do mojego lekarza i mu to powiedzieć.???
Zazwyczaj jak się rozgaduje u niej to ona mi mówi że już musimy kończyć ponieważ są inni pacjęci.wypisuje kolejną recepte i do widzenia. :(
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
21 paź 2011, 04:09
Lokalizacja
Wlkp.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 19 gru 2011, 04:01
Jezeli po 5 minutach rozmowy stwierdzilas ze masz CHAD, to sorry, ale jest po prostu je*nieta. Nie opieraj sie na jej diagnozie. CHAD musi zostac zdiagnozowany przez co najmniej kilku lekarzy, w tym w szpitalu. A Tobie radze udac sie do psychologa i umowic na psychoterapie, to bedzie najlepsze w tym przypadku wyjscie. Bo w Twoja tzw. diagnoze zupelnie nie wierze.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 19 gru 2011, 12:20
Chyba euforia. Albo początek hipo? Całkiem niedawno miałam, bez epizodów depresyjnych w międzyczasie, coś to podejrzane. Ale może mi się tylko wydaje.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 19 gru 2011, 13:55
W CHAD uczucia Tobą miotają jak w największą wichurę. To jesteś Bogiem to .....hmmm i tu nie cenzuralne :nono:

Ludziska powiedzcie mi kochani czy ktoś ma doświadczenia z CHAD lekoodoprnym? Bo moze to dlatego w tej chorobie jest tyle mysli czy prób samobójczych?
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 19 gru 2011, 14:52
S jak... napisał(a):W CHAD uczucia Tobą miotają jak w największą wichurę. To jesteś Bogiem to .....hmmm i tu nie cenzuralne :nono:

?

Ja na razie jestem odporna na stabilizator. Dalej mnie huśta.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 19 gru 2011, 15:53
U mnie juz na razie spokojnie. 300 mg Trittico robi swoje, doskonale uregulowalo mi sen i libido. Biore jeszcze jedna tabletke Rexetinu w ramach odstawiania (*bralem 60-80 mg), no a Topamax w polaczeniu z Lamotrygina + neuroleptyk robia swoje, jestem w pelni stabilny i zadowolony :smile:
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do