CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 11 gru 2011, 19:26
Alkohol, nie alkohol....nigdy, jeszcze raz nigdy nie pilam a teraz?....móc zrezygnować z pracy by móc się ustabilizować-marzenie. Ja ją po prostu straciłam i jestem....jeż nie wiem w jakim stanie...na pewno nie powinnam robic tego co robię a jednak....leki i alkohol-cóż za uczucie. I coraz większa samotność, nikomu o niczym nie mogę powiedzieć.............
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 11 gru 2011, 20:56
S jak..., :(

Przeginam z alkoholem ostatnio :oops:
Jutro zapiszę się na terapię. Może jak to tu napiszę, to będę bardziej zmotywowana, pilnujcie mnie ;)
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez GILAMAN 12 gru 2011, 00:43
Widze że większość Chad-ców ma lub miała problemy z alk....Ja również ,a przed z dragami .Ale to już za mną.Lecz czasami daje o sobi znać alko.
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
21 paź 2011, 04:09
Lokalizacja
Wlkp.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 gru 2011, 01:18
GILAMAN, Nałogowe sięganie po alkohol to nieumiejętność radzenia sobie z trudnościami, frustracją w ogólnym tego słowa znaczeniu. Bo trunki alkoholowe są przecież dla ludzi, ale tak jak babcia nakazała....wszystko z umiarem ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez GILAMAN 12 gru 2011, 02:20
Monika1974 napisałaś:Nałogowe sięganie po alkohol to nieumiejętność radzenia sobie z trudnościami, frustracją w ogólnym tego słowa znaczeniu.
Powiedziało mi to kiedyś dwóch mądrych psycholi(psychologów) :smile: uznali, że powinienem się leczyć, ale ja postanowiłem tego nie robić. ponieważ wiedziałem, że się mylą i, że dam sobie z tym małym problemem sam rade i się udało.Ale dla czego tak sądziłem?Ponieważ za dużo osób z mego otoczenia piło i widzałem do czego to prowadzi,powiedziałem sobie wtedy ,że nigdy nie będe taki jak oni .A jeśli będzie ze mną żle to sam się zgłosze.
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
21 paź 2011, 04:09
Lokalizacja
Wlkp.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 12 gru 2011, 12:51
Fobia telefoniczna mode on. Chyba będę się musiała przejechać przez pół miasta, żeby zapisać się na terapię, bo nie zadzwonię :?

-- 12 gru 2011, 13:10 --

Coraz lepszym pomysłem wydaje mi się odpoczynek w szpitalu, ale mój psychiatra uważa, że bardziej sobie tym zaszkodzę niż pomogę :-|

-- 12 gru 2011, 13:13 --

Do tego jeszcze taka derealka :?
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 12 gru 2011, 17:11
W moim przypadku alkohol (powtarzam nigdy nie piłam a choruję już plus minus ok 22 lata) ma wzmacniać dzialanie leków. Po co brać poczwórne dawki:))))

Ale tym razem nie o tym. Dziś zaobserwowałam ciekawą rzecz. Poranek i sytuacja doprowadzająca na skraj. I co? Doszłam do wniosku, ze najpierw trzeba ugotować dzieciom jeść, uprać wszystkie ciuchy, wysprzątać mieszkanie na glanc, urególować zobowiązania i długi, pójść do kosmetyczki i fryzjera, zrobić się na bustwo a później dopiero palnąć sobie w łep. A mówią, ze samobójstwo to nie przemyslany stan.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 12 gru 2011, 17:22
wracając do alkoholu, jak piję to nie biorę leków.
No chyba, że impulsywnie, ale to w zupełnie innych okolicznościach.... Tak ogólnie mówię.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 12 gru 2011, 18:12
A ja nie piłam wogóle...nie piłam-a teraz-czuję się bezradna wobec otaczajacych mnie ludzi. Próba zwrócenia na siebie uwagi? Każdy sposób jest dobry:(
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 12 gru 2011, 19:50
Mam strasznego "nerwa"
Na cały świat i na wszystkich.
Jestem u kresu zmagań z odstawianiem benzo. 4 letnie uzaleznienie od clonazepamu. Nie mające nic wspólnego z rekreacyjnością. Zbyt pochopnie zapisywano mi go . Wynikalo to zapewne z bezsilności psychiatrów przy eksperymentowaniu na mnie z lekami.
Przejaśnia mi się w glowie.
Oprócz litu nie biorę i nie zamierzam brać niczego.
NIGDY.
Umysł mi się oczyszcza z psychotropów i mój świat to krajobraz po przegranej bitwie,.
Wszystko w głębokiej dupie.
Nie chce mi się żyć.
Mam jakąś wewnętrzną potrzebę zrobienia totalnego rozpierdo.lu zgodnie z szufladką w jakiej zostałem umieszczony przez sądy, milicję, bliskich i dalekich.
W związku z odstawianiem clona miałem od dzisiaj brać udział w Ośrodku Terapii Uazależnień w terapii dla osób uzależnionych.
Na szczęście uprzedzono mnie, że 99 % grupy to anonimowi alkoholicy.
Nie mogę tam pójść
Jestem pewien, że rozwaliłbym tam komuś mordę.
Ja i mój Brat mamy zniszczone dorosłe życie przez skurwysy.na Ojca alkoholika.
Ja jestem chory psychicznie, a wnet będę chorym psychicznie kryminalistą.
Bratu rozlatują się kolejne związki, a jego życie to nerwicowa , emocjonalna gehenna.........
Wszystko przez Ojca-skurwysy.na , ktory przez 10 najważniejszych w rozwoju człowieka lat dziecięcych robił nam piekło na ziemi
Dobrze że się powiesił.
Nie sądzili by mnie teraz za jakąś "grupę przestępczą" ale za zabójstwo, bo z pewnością zarobiłby ode mnie w podzięce za wszystko kosę.
Zmarnował nam życie.
Myślałem, że jak się powiesił to będzie wreszcie spokój.
Że nadrobię stracony czas, że wysiłkiem i zaangażowaniem stworze sobie i swojej rodzinie utęskniony, wymarzony spokojny raj na ziemi.
Niestety-10 lat dziecięcego lęku, paniki, bezsilności i trwającego całymi miesiącami strachu wycisnęło nieodwracalne piętno na naszej psychice.
Nienawidzę alkoholików. Gdy widzę zalanego skur.wiela jak drze mordę na swoje dziecko na ulicy, przechodzę na drugą stronę........Ale pewnego dnia nie przejdę.
Ten dzień jest juz blisko.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez GILAMAN 13 gru 2011, 02:09
nie ma co pić na leki.wątroba tylko jedna :nono: no i nie wiadomo co się może wydarzyć.
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
21 paź 2011, 04:09
Lokalizacja
Wlkp.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 13 gru 2011, 09:41
Zaczynam pomału tracić poczytalnośc w zapalczywym gniewie.
Za dużo jak na jednego człowieka.
Za dużo krzywdy od losu.
Mam ochotę zwrócić z nawiązką całemu światu krzywdy ktorych doznalem.
Bliska mi osoba ma prawdopodobnie gruczolaka przysadki mózgowej.
MRI i badania krwi rzecz cała potwierdzają.
Moje dzieciństwo-brak. Alkoholizm, nędza, awantury, demolowanie mieszkania.
Moja 18- stary się powiesił , a ja go znalazłem
Moja młodośc-całkowita alienacja.
Moja dorosłośc-brak pracy, choroba psychiczna,renta, brak srodków do zycia,szpitale psychiatryczne, upodlenia, brak widoków na przyszlośc, oscylowanie bardzo blisko samobójstwa, przestępstwo, areszt i za kilka miesięcy dłuugi wyrok ( 7 lat krzyku ). Oczywiście czekające mnie w tym wypadku samobójstwo.
Moje kochane dziecko, mój Syneczek juz na starcie życia będzie miał tragedię.
I do tego wszystkiego potrzebna mi była jeszcze onkologia w rodzinie.
Majowie się nie mylili.
Z pewnością za rok będzie koniec świata. Mojego.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez paradoksy 13 gru 2011, 10:43
i mimo wszystko - nadal chcesz powielać chory schemat i zgotować swojemu synowi to samo co zgotował Ci ojciec?
życzysz komuś takiego życia? swojemu rodzonemu synowi?
paradoksy
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 13 gru 2011, 11:07
Ja już nie mam na to wpływu.
Tak czy siak straci Ojca.
Nie będzie mnie przy Nim w najwazniejszym dla Niego okresie życia.
2 widzenia, na miesiąc po godzinę każde ,z Tatą w więzieniu to raczej wątły ekwiwalent ojcostwa.
A Żona co? Najlepsze 7 lat Życia , w momencie kiedy kończy się młodość ( teraz ma 32 lata ) spędzi w celibacie???
Zresztą co ja pisze............Problem gruczolaka dotyczy niestety Jej.
Istnieje duże ryzyko , że mój Synek skończy w domu dziecka.
A zrobiliśmy wszystko, żeby mógł wyrosnąc na szczęsliwego człowieka.
Jedyne co mi przychodzi do głowy ,to za wszelką cenę zostwić mu pieniędzy do końca życia.
Ponoć pieniądze szczęscia nie dają, ale powiedzcie to dziecku bez rodziców , z domu dziecka....
Niech to wszystko szlag trafi.
intel
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do