CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 22 lis 2011, 21:57
JOSE 2 napisał(a):Ja już to robiłem raz i przeżyłem. W depresji to nie jest żaden impuls. Po prostu dochodzi się do takiego bólu psychicznego, że nic nie jest w stanie nas przekonać do dalszego życia. Depresja (czadowa) nasilała się od kilku miesięcy. Najgorzej było rano. żona do pracy, a ja sam w domu. Dlatego próbę z listem pożegnalnym, miałem rano.
A wystarczyło mieć odpowiednie lekarstwa lub zgłosić się do szpitala. Teraz to wiem. Wtedy nie wiedziałem.
Prozaicznym powodem depresji, było przejście na emeryturę.


ja mam za sobą 2 próby
jedną jak miałam 16 lat drugą po 20 latach
to rzeczywiscie narasta i ma sie wszytsko gdzies
to znowu we mnie rośnie i nie wiem co zrobić
probowałam leków, terapeutów, przyjaciół, sportu, wizualizacji, nawet hipnozy
rosnie to we mnie....
co ja mogę z tym zrobić?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 23 lis 2011, 04:38
PannaZdruzgotana napisał(a):Ale działa to w remisji? Kiedy jest względnie dobrze i sobie wymyślacie, że zrobię to i to, to może wejdę w stan hipomaniakalny? wywołujecie manię?

Ja mogę sobie "wywołać" co najwyżej euforię borderlinową, ale mania to przychodzi sama, jak chce i kiedy chce, chociaż czasami przy okazji stresujących wydarzeń.



Mnie sukcesy w pracy wprowadzały w stan hipo. Prawdziwej manii chyba nigdy nie miałem. Mam czad z przewagą remisji bardzo długich i z silnymi depresjami.
Biorę tylko dwie Depakiny (pięćsetki) i jeden Ketrel (setka - świetny usypiacz)
Teraz nawet sukcesy w pracy nie potrafią mnie nakręcić. Ot, nudna remisja. Cieszę się z tego, ponieważ wiem, że po każdym hipo przychodzi depresja, która mnie zmiata.
Niestety, ale objawy czad wraz z wiekiem nasilały się u mnie.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 23 lis 2011, 20:45
sens napisał(a):ja mam za sobą 2 próby
jedną jak miałam 16 lat drugą po 20 latach
to rzeczywiscie narasta i ma sie wszytsko gdzies
to znowu we mnie rośnie i nie wiem co zrobić
probowałam leków, terapeutów, przyjaciół, sportu, wizualizacji, nawet hipnozy
rosnie to we mnie....
co ja mogę z tym zrobić?

Z tym? Nic. Trzeba oswoić i panować nad myślami. Mieć świadomość kiedy jest bardzo źle i szukać wtedy gdziekolwiek pomocy. Choćby na takim portalu jak ten.

-- 23 lis 2011, 19:48 --

JOSE 2 napisał(a): Ot, nudna remisja. Cieszę się z tego, ponieważ wiem, że po każdym hipo przychodzi depresja, która mnie zmiata.
Niestety, ale objawy czad wraz z wiekiem nasilały się u mnie.

Hmmm zauważyłam to samo. Czy to jest reguła czy tylko wyjątek???
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 23 lis 2011, 21:50
Nie chce nikogo martwić, ale chyba reguła. Być może są wyjątki.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 24 lis 2011, 10:53
Z dnia na dzień mam coraz większą niechęć do wszystkiego. Mąż ma wrócić z pracy-myślę dzisiaj będę miła. I gówno-nie mogę się powtrzymać od docinek. Chcę się cieszyć córcią-ale nie mam cierpliwości. Tylko bym spała. I tylko patrzę w lustro i mówię-weź się w garść głupia babo. Próbuję i mi to nie wychodzi.
muraszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 24 lis 2011, 18:10
Szkoda, że w takich sytuacjach nie można rzeczywiscie tak po prostu sobie leżeć w łóżku i mieć wszystko gdzieś. Mąż, dzieci...teraz mam jasność myśli jest dobrze-i taka nachodzi mnie refleksja po przeczytaniu Twojego postu-o ile byłoby łatwiej znieść nam nadchodzące kryzysy gdybyśmy z czystym sumieniem mogły wszystko olać i po prostu poczekać aż wszystko minie. a tak to chcemy- nie mozemy-czujemy się wtedy jeszcze gorzej-błędne koło:(
Trzymaj się. Przechodzi. Czekałam na lepsze dziś rok czasu. Lekarze, leki, szpital, terapia, sanatorium, i znowu nowe leki i później znowu nowe ... Ale Teraz Jest Dobrze:) Nareszcie idę z psem na spacer i czuję się super. Tak długo tego nie czułam-Przechodzi:)

Muszę tylko wymazać mysli, że kiedyś znów wróci, zaatakuje ze zdwojoną siłą. ale to nic. Teraz Jest Dobrze. U Ciebie też Będzie. Trzymaj się:)
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 25 lis 2011, 12:58
Ja mam pewien komfort, jeżeli znowu nadejdzie depresja - to kończę z pracą i wszelkimi pomysłami finansowymi. Zostanę starym, kochanym przez wnuki dziadkiem.
Jest to moja ostatnia próba w biznesie. Na razie ponosimy straty (głównie cierpią na tym pracownicy fizyczni, ja nie).
Chciałbym Wam wytłumaczyć, dlaczego w czadzie fazy się zmieniają. Szczerze mówiąc sam nie wiem. Jeden, jedyny raz, zdarzyło mi się, że pnąc się do góry (awanse i finanse), z dnia na dzień bez powodu wpadłem w depresję. Pracując, udałem się do lekarza po wzmocnienie.Niestety, żaden antydepresant mi nie pomógł.
Do ostatniego dnia przed szpitalem pracowałem. Zerwałem wtedy bardzo intratny kontrakt. Ten idiotyczny czad, doprowadził; mnie po raz drugi na skraj samobójstwa.
Sam pojechałem do szpitala samochodem i poprosiłem, aby mnie uratowali przed wiadomo czym. W domu nie potrafiłem tego przezwyciężyć.

Pierwsze symptomy mej choroby, zaobserwowałem na studiach. Wszelkie niepowodzenia (czy to miłosne, czy chwilowe w nauce) przeżywałem strasznie. Wahania nastroju miałem bardzo duże. Nigdy nie przypuszczałbym, że mam chorobę psychiczną. Może kiedyś opowiem, jak uświadomiłem sobie, że niestety mam czad.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 25 lis 2011, 19:08
Miałam włosy na pół pleców-przełamałam się. teraz są z przodu dłuższe, z tyłu króciótkie :P
muraszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Badziak 26 lis 2011, 01:15
muraszka napisał(a):Miałam włosy na pół pleców-przełamałam się. teraz są z przodu dłuższe, z tyłu króciótkie :P

Haha, jak przeczytałam początek tego posta to myślałam, że masz owłosione plecy do połowy... :mrgreen:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 26 lis 2011, 20:29
Badziak napisał(a):
muraszka napisał(a):Miałam włosy na pół pleców-przełamałam się. teraz są z przodu dłuższe, z tyłu króciótkie :P

Haha, jak przeczytałam początek tego posta to myślałam, że masz owłosione plecy do połowy... :mrgreen:


Hahaha, dobrze, że jesteśmy inteligentni i wiemy o co chodzi :P
muraszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 lis 2011, 01:02
Badziak napisał(a):
muraszka napisał(a):Miałam włosy na pół pleców-przełamałam się. teraz są z przodu dłuższe, z tyłu króciótkie :P

Haha, jak przeczytałam początek tego posta to myślałam, że masz owłosione plecy do połowy... :mrgreen:

Aniu, pomyślałam dokładnie to samo co Ty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 28 lis 2011, 17:03
Dla wszystkich tak jak ja lubiących się napić, a niemogących przez leki :) Jak ja bym się napiła...
muraszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 28 lis 2011, 17:17
a jak to smakuje?

Wiesz no, ja myślę, że jeśli pije się z umiarem (dużym umiarem) to czemu nie.... ;)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 30 lis 2011, 10:08
Niestety ja mam nadany przez lekarkę zakaz spożywania alkoholi. A smakuje wyśmienicie-jak lekkie słodkawe białe wino. :)
muraszka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do