CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 16 cze 2011, 21:14
sens a lekarz nie dał Ci od razu innych leków , bo przy CHAD najważniejszy jest jakiś stabilizator a nie antydepresanty. Jeżeli stabilizator będzie trafiony plus jeszcze lek który lekarz będzie uważał za pomocny to szybko staniesz na nogi . Zgłaszaj lekarzowi jak coś Cię będzie niepokoiło np. zła tolerancja danego leku ,bo lek który inni tolerują dobrze nie musi być dobry dla Ciebie. Jeśli masz jakieś pytania myślę ,że każdy Tobie odpowie jak wygląda jego życie z CHADEM ( nie jest łatwo ale da się wytrzymać - ale leki to podstawa :D ) . Trzymaj się. Waplo.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 17 cze 2011, 11:00
Hej.
Nie chce mi się pisać..
Wczoraj myślałam, że mi serce wyskoczy. Nie mogłam prowadzić samochodu. Uspokajałam się chyba przez dwie godziny, przeszło mi dopiero jak wzięłam Chlorprofiksen na spanie.
Po Seronilu jest fajnie, bo się nie chce jeść. Nie mam napadów głodu. Chudnę pomalutku i wracam do swojej dobrej wagi. U mnie to za wiele nie trzeba, bo ogólnie jestem mikra, ale te trzy kilo chętnie zrzucę.
Poza tym.. hm.. nastrój się nie polepsza, lęk pozostał, tylko śpię lepiej.
Póki co - cały czas pod kreską na wykresie....
Do tego ta cholerna prokrastynacja...
Zalogowałam się na forum dla "odkładających na później".
Nie wiem, czy uda mi się cokolwiek zmienić na lepsze.

Sens, współczuję Ci z firmą...
Mam podobne problemy, tyle, że - na moje szczęście - nie zatrudniam pracowników.
Ale kredyty nie popłacone, zus zaległy, roboty nie pokończone, terminy zawalone..

Trzymajcie się jakoś.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez anqa83 17 cze 2011, 14:17
skalamax Ja mam tak samo jak Ty, wrażenie że serce mi wyskoczy, gna jak oszalałe....wtedy mam ochotę jechać do lekarza , wzywać pogotowie itd, a w efekcie po prostu płacze....bo wiem że to wszystko przez CHad.... :bezradny:
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
15 cze 2011, 13:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 17 cze 2011, 14:59
Ja niestety nie mogę płakać. Przeważnie - zamiast ocierać łzy - ustawiam wszystkich po kątach.
Dziś dostałam zawiadomienie z sądu.
Teraz czekam na komornika.
Nie wiem, jak dalej żyć po prostu..
Do niczego to wszystko..
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 17 cze 2011, 19:05
hej
ja akurat się wycofuję i płaczę i ostatnio na nic nie mam sily...
nie lubię tego stanu.
Kurcze wzmacnia to poczucie bezradności.

Skalamax... a może masz możliwość zatrudnienia/ podjęcia współpracy z kimś kto Ci pomoże jak jest gorzej?
Ja tak właśnie próbuję teraz firmę poustawiać. Może to coś da....
Powodzenia

-- 17 cze 2011, 19:07 --

waplo dzięki
dostałam coś jakby na padaczkę może to jest stabilizator.

Czy jest sposób/ metoda żeby sprawdzić czy to jest dwubiegunowa?
wiecie o czymś takim?
z góry dzięki
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2011, 19:21
Ka_Po, Kasiu? Co się stało? :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Dust 17 cze 2011, 21:29
Faza depresyjna jest koszmarem.Ja wtedy zazwyczaj leze w lozku zwijajac sie z bolu psychicznego.Pomimo bezsilnosci i rozpaczy agresja pozostaje i jest duzo bardziej niebezpieczna niz agresja hipomaniakalna.

Prob samobojczych jak do tego pory nie mialem ale wiem ze jakbym mial to tylko jedną - udaną.Wiele razy przepelniony myslami autodestrukcyjnymi hamowalem sie poniewaz nie moglem zapewnic sobie odpowiednich warunkow do przeprowadzenia takiej akcji.To mnie zawsze blokowalo a mysli o nieudanej poniewaz nieprzemyslanej probie odstraszala od jakichkolwiek dzialan.


Nie tak dawno dowiedzialem sie ze kolega z pracy tez ma dwubiegunowke.Jak sie okazuje byl zdiagnozowany ok 8-10 lat temu ale od poczatku odmawial leczenia.W ostatnim czasie widze ze ma coraz wieksze jazdy ale nie ma zadnych szans zeby podjał leczenie (twierdzi ze jest zdrowy).Przykro sie robi jak na to patrze,bo pracujemy razem juz kilka lat i chociaz nieraz dochodzilo miedzy nami do zgrzytów,to ogolnie jest ok.
W jego przypadku cala rodzina ma to "coś" w genach poniewaz nie wierze,ze alkoholizm,długi i ciągłe problemy jego matki i rodzenstwa to zbieg okolicznosci.On jako jedyny nie pije ale pomimo tego długów ma na prawde sporo i ciezko bedzie mu sie z tego wygrzebac :( .
Dust
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 17 cze 2011, 21:52
Dust
dobrze że tego nie zrobiłeś. Moja rodzina bardzo przeżyła moją próbę. Na razie nie wiem czy się cieszyć czy nie, że koleżanka spróbowała sie ze mną skontaktować i domyśliła się, że coś jest nie tak. Na pewno taka akcja jest obciążająca dla wszytskich dookoła. Chociaż muszę się wam przyznać że bardziej pisze o tym na zasadzie stwierdzania faktów niż przeżywania tego. Mam w sobie teraz taką obojetność wobec wszytskiego: swojego losu, marzeń, które miałam i ... tego że moi bliscy przeżywają mój stan.
Kurcze czy ta choroba może wywołać aspołeczne nastawienie? Zawsze byłam społeczna i starałam się i sprawiać ludziom przyjemność i przede wszytskim nie krzywdzić. Teraz to jest jakieś takie zagłuszone. Czy to się wam też przytrafia? przytrafiło?

Rzeczy i ludzie które wywoływały emocje, pozytywne lub negatywne teraz są letnie, obojetne.... Wcale mi się taki stan nie podoba.
Aczkolwiek chyba lepsza taka obojetność niż poczucie bólu i nieodparta chęć zrobienia sobie krzywdy bądź zniknięcia ze świata, co miałam przez 3 dni znowu w tym tygodniu.

Czy można taki stan wyciszyć w sobie starając sie mysleć inaczej? Tego mnie próbowała nauczyć moja terapeutka. Jak jej mówiałam że nie potrafię to jakoś tego nie mogła zrozumieć. Czy można przestać się nakrećać i po prostu powiedzieć "myslę inaczej bo ten sposób myslenia mnie krzywdzi". To się wydaje takie proste ale ja nie potrafię kontrolowac swoich emocji/ myślenia.

Macie jakieś sposoby żeby próbować wyjść z dołka samemu? pomóc lekom?

-- 17 cze 2011, 21:57 --

a i jeszcze jedno pytanie.
Może to już dyskutowaliście. Lekarz mi zalecił psychoterapię w klinice. Jestem tak zmęczona sobą, że mimo, iż wizja bycia gdzieś zamknietą mnie przeraża to chyba się dezyduję. Czy możecie polecić jakieś miejsce? Żebym nie zmarnowała tych 3 miesięcy - bo tyle podobno trwa terapia. Chciałabym, żeby to nie był jakiś przgnębiający szpital, żeby byli sensowni lekarze, którzy rzeczywiście chcą pomóc.
z góry dzieki
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 17 cze 2011, 22:01
Ka_Po napisał(a):A mojej proby "s" nikt nie przeżywał, nikt się nie interesował. :evil: a być moze była to chęć zwrócenia uwagi, jakas forma prośby o pomoc.
Mąż się akurat obraził więc przez 3 dni nie widzieliśmy się więc olał sprawę, od Rodziców jak się przyznałam to dostałam opieprz i tyle z tego wyniknęło. Raczej nikogo do nie obchodziło.
Teraz wiem jedno 60 tabletek pernazyny 100mg+ kilka tabletek relanium+xanaxów - nie zabija.
Następnym razem przygotuję mocniejszy zestaw.

Kasiula przestań piepryć głupoty , będzie dobre :great: :angel:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 17 cze 2011, 22:23
Ka_Po jest Tobie teraz ciężko bo masz wredną fazę ale zapewniam Cię ,że to minie i będzie znowu dobrze ,tylko trzeba jeszcze
troszkę poczekać. Często tak jest ,że kiedy choroba ustępuje najzacieklej się broni . Dasz radę a potem będzie Zlot w Tomaszowie i ... :yeah: :yeah: :yeah: . Ściskam Cię mocno :D . Waplo.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 17 cze 2011, 23:02
Oj Anioł ... Ty masz coś z czorta :mrgreen: .
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Dust 17 cze 2011, 23:23
Ka_Po weź daj sobie spokoj z tymi tabletkami.Jak dla mnie to najglupsza rzecz jaka mozna zrobic.Pomysl ze kolejna taka proba pozbawia Cie wątroby lub zrobi z Ciebie warzywko do końca życia i bedziesz miala jeszcze bardziej przej****e.

Odnosnie wspomnianej wczesniej obojetnosci,to towarzyszy mi ona od poczatku.Teraz moze jestem juz mniej obojetny niz na poczatku ale jednak ciagle jest obecna.
Jedynym pozytywem jaki przynosi to lekko zwiekszona odpornosc na to,co negatywnego dzieje sie dookola mnie.Jednak stosunek minusow do plusow tego stanu wynosi mniej wiecej 90-10 liczac w skali procentowej.
Dust
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 19 cze 2011, 20:30
następnym razem wyprobuje coś innego niz tableki
bardziej skutecznego.
kurcze... znowu zaczelo mi zalezeć, obojetność zelżała i wrócił ból.... jak można żyć kiedy tak boli...?

jutro się umawiam do notariusza na spisanie testamentu. nastepnym razem bede lepiej przygotowana.
zeby inni mieli jak najmniej kłopotów z moją śmiercią.
mam nadzieję że wytrzymam jeszcze tyle.
jeszcze tylko parę dni...
i potem słodki spokoj
tam za nim tęsknie....
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 19 cze 2011, 23:06
sens, wybacz, ale potrzebujesz blyskawicznej pomocy. Jedyne, co ja moge zrobic, to znów przestac byc czlowiekiem i zareagowac jako Admin.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do