CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez whitepearl 08 wrz 2011, 19:27
Witam. Mam 18 lat. Od ok. 2 lat cierpię na silne zmiany nastroju, które w ostatnich miesiącach stały się bardzo uciążliwe. Przez kilka dni, tygodni jestem nadpobudliwa, głośna, wciąż mówię i nie daję nikomu dojść do głosu, mam zawyżoną samoocenę,dużą wiarę w siebie, wszystko wydaje się być kolorowe, flirtuję, zyskuję sympatię ludzi, jako osoba niezwykle wesoła. Mam chęć do nauki, wszystko przychodzi mi łatwo.Jednak wystarczy drobna sytuacja, brak akceptacji otoczenia, odtrącenie mnie i popadam w okres smutku. Tak głębokiego, że nie jestem w stanie opanować łez, nawet w szkole, wtedy nie jem, mam poranne mdłości, wszystko mnie stresuje, tracę sens życia, wymuszam na innych zainteresowanie moją osobą, a kiedy ktoś tego nie okazuje, dostaję histerii, czuję ucisk w piersiach, jakbym się dusiła. Rozpaczliwie szukam akceptacji, a kiedy jej nie znajduję dochodzę do wniosku, że jestem samotna, bezwartościowa. Wtedy pojawiają sie myśli o tym, jak bardzo chciałabym nie istnieć. Marzę o przypadkowej śmierci, bo sama nie umiałabym jeszcze popełnić samobójstwa. Jednak mam dokładne wizje, jak tego dokonać i chciałabym umrzeć młodo.
Mam w swoim otoczeniu jedną osobę, która długo mnie wspierała, znosiła moje "humory". Ale od pewnego czasu jest tym zmęczona, kiedy nie poświęca mi czasu, histeryzuję i robię jej wyrzuty. Panicznie bojąc się, że ją utracę, zamęczam ją jeszcze bardziej, przez co się oddalamy.
Od dzieciństwa miałam problemy ze stresem - głownie w szkole. Dzieci mnie nie akceptowały, nie miałam przyjaciół, co bardzo przeżywałam. Do tej pory jestem odtrącana przez rówieśników, ale teraz także z własnej woli. Nie znajduję z nimi wspólnego języka, nie rozumieją mnie, nudzą. Momentami ogrania mnie lęk przed samotnością, poczucie tego, że nie zaznam miłości . Ponadto moje kontakty z mężczyznami są żadne. Bywa, że odczuwam nienawiść w stosunku do nich. Nigdzie nie odnajduję zrozumienia.
Nie wiem, co zrobić. Bardzo boję się tego, że utracę przyjazne mi osoby przez moje uciążliwe okresy depresji. Stało się to dla mnie samej męczące. Co ze mną nie tak? Znajomy powiedział, że to CHAD. Czy moje objawy temu odpowiadają?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 19:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 08 wrz 2011, 20:19
whitepearl czym wcześniej zdiagnozuje Cię lekarz psychiatra albo psycholog tym lepiej. Dobrze ustawione leki lub psychoterapia postawią Cię na właściwe tory. Dobre leczenie to poprawa nastroju a co za tym idzie mniej problemów.Pozdrawiam . Waplo.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez whitepearl 08 wrz 2011, 20:31
Dziękuję Waplo.
Jednak problemem jest to, że moi rodzice przywykli to moich "faz" tak bardzo, że całkowicie to ignorują, więc, niestety, wizyta u psychologa jest trudna do zrealizowania. Chciałabym pójść, ale wiadomo,że to kosztuje, a jestem zdana na rodziców. Myślałam o pedagogu szkolnym,ale nie chcę, żeby zaraz cala szkoła wiedziała, ze mam problemy... Nie wiem, gdzie szukać pomocy.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Miniaa 08 wrz 2011, 20:31
whitepearl, Hmm, nie jesteśmy tutaj od diagnozowania.

Nie przejmuj się czyjąś opinią, udaj się do specjalisty. Na początek polecam psychologa.

Idź do lekarza rodzinnego i dostaniesz skierowanie do psychologa, na NFZ - za darmoche.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 wrz 2011, 01:14
Amon_Rah, muszę Ci powiedzieć, że wraz z nastrojem zmienia się klimat Twoich postów. Zniknęła agresja, drażliwość. Widać spokój i wyważenie. Życzę Ci tego stanu jak najdłużej :D
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 09 wrz 2011, 01:43
Badziak, dziekuje Ci bardzo :D Ja tez mam nadzieje, ze ta stabilnosc utrzyma sie jak najdluzej. W koncu juz na to najwyzsza pora. Od razu po przyjezdzie do PL ide do swojej lekarki na dwie godziny, i przez te 3 tygodnie, kiedy bede w domu, bedziemy czesto sie widywac, niech mnie poobserwuje. Mialem szczescie trafic na taka lekarke...a znalazlem ja zupelnie glupkowato w Googlach xD. Potem ruszam w calomiesieczny rajd po calej Polsce, odwiedzic przyjaciol i spotkac sie z jak najwieksza liczba osob :D Bo jak juz wroce do siebie w grudniu, to nastepna szansa trafi sie bardzo niepredko...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II.

przez agalilla 09 wrz 2011, 20:00
taka jak Ty
witam. od 17 lat mam CHAD. przeszłam wiele, dziś jestem na dobrej drodze, wyprostowałam się. ale okupiłam to latami meczarni, pobytami w szpitalach i wieloma łzami. moje doświadczenia opisuję na moim blogu. stworzyłam go, by pomóc ludziom takim jak ja, by przybliżyć im temat depresji i ostatecznie dać im nadzieję. zapraszam. http://przejrzystosc-slonca.blogspot.com/
Ostatnio edytowano 10 wrz 2011, 00:55 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 19:54

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez frutek 10 wrz 2011, 09:27
witam, dlugo zastanawialam sie czy cos tu napisac.
aktualnie nie czuje sie nigdzie na miejscu i licze na to ze moze z wami to ogarne
dwubiegunowke zdiagnozowali mi nie dawno, chociaz mysle ze mecze sie z tym juz ladnych pare lat.
doly nie trwaja zybt dlugo, ale za to jak mi mania trzasnie to ladnych pare miesiecy nie chce zejsc
stracilam juz jednego meza, pare lat temu, zylam jedna wieczna balanga w glowie
a teraz mialam powtorke od maja do wrzesnia- zakochalam sie, zdradzalam meza olewalam dziecko nie chodzilam do pracy bo przeciez moj ukochany byl calym moim swiatem
tylko ze jak zaczal dzialac lit to jakos moj ukochany przestal byc idealem i juz nie jest taki cudowny
probuje odzyskac meza ale ciezko jest
jade na licie i ketrelu i czuje sie dobrze
tylko tak strasznie mi zle przez to wszystko co zrobilam a co nie bylo prawda

przygarniecie kropka:))???
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:27

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 10 wrz 2011, 11:41
Slicznotka, pisala, ze bierze Ketrel. U mnie po chwilowym, ciezkim spadku nastroju juz wszystko stabilnie i humorek dopisuje. Ladnie mnie wczoraj podciagnelas w gore :uklon:
Grzecznie biore swoje prochy i dzisiaj rezerwuje bilet do PL.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez frutek 10 wrz 2011, 16:37
dzieki za przygarniecie. czy ktos z was jeszcze bierze lit i ketrel?
dzis moj maz powiedzial ze juz nie chce ze mna byc, chyba....
rozumie ze ja mam taka banie jaka mam
ale on juz chyba nie jest w stanie tego znosic
wiec za chwile bede w czarnej dupie
ogolnie to nie wiem jak to u mnie jest z tymi dolkami i maniami
bo najpierw babka stawiala u mnie nerwice, potem depresje.
bralam juz cala mase i game lekow- seronile, paroksetyne, asentre, i inne takie naewt concerte na adhd i to chyba ona spowodowala u mnie manie. jak mialam depresje to nie trwala za dlugo, nie pamietam ich za bardzo juz teraz. za to manie dzwiecza w uszach az do teraz
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:27

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 10 wrz 2011, 17:00
Ketrel bralem przez 2 lata, zaczynalem od 200 mg, skonczylem na 800. No i w koncu przestal dzialac. I trzeba zmienic na inny neuroleptyk. Litu nie bralem nigdy i nigdy nie zamierzam, jechalem juz na Tegretolu i Depakinie (nie dzialaly, tylko zle sie czulem), potem na Topamaxie i Lamitrinie, i uwazam, ze to sa 2 najlepsze stabilizatory.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez frutek 10 wrz 2011, 19:23
ja mam jakas dziwna nie tolerancje na leki. jesli chodzi i skutki uboczne to mam ich zawsze pelno. biore zawsze mega niskie dawki. teraz mam ketrelu 50 na noc a i tak na poczatku zwalala mnie z nog ze prawie spalam w pracy.Po topamaxie mowilam z innym akcentem i nie paowalam nad tym co mowie, czulam sie jakby we mgle, ale przynajmniej jesc mi sie nie chcialo, Lamitrin- bole glowy ze nie szlo wytrzymac. tegretol tez bralam ale nie pamietam co mi po nim bylo ze lekarka stwierdzila ze damy sobie spokoj. depakine sie boje bo po tym sie tyje. a ja jestem bulimiczka wiec nie moge miec takich tabletek.
Zalujcie ze mnie nie widzieliscie na topamaxie ubaw po pachy, tak smiesznie swiszczalam
Amon a jak ty wytrzymales na takiej dawce ketrelu ja bym chyba w ogole z lozka nie wstala
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:27

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez dolomit 10 wrz 2011, 19:40
Mam tak samo. Praktycznie każdy z wypróbowanych dotychczas leków ( około 20 ) prawie od razu pogłębia wszystkie dotychczasowe objawy i dodaje nowe.....to jest wprost tragedia. Przede wszystkim totalne odrealnienie i spowolnienie.Sennosc nie do opanowania.Uczucie zbliżającej się kompletnej utraty zmysłów....Bardzo pesymistyczny klimat we mnie to wywołuje. Nie dość że jestem chory w sposób zaawansowany, to jeszcze nie mam sie czym leczyc.......
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 10 wrz 2011, 20:22
dolomit, a co z Abilify??? Wziales tak jak mowilem na poczatek 7,5 mg? I co sie zadzialo?

-- So wrz 10, 2011 7:26 pm --

frutek napisał(a):Amon a jak ty wytrzymales na takiej dawce ketrelu ja bym chyba w ogole z lozka nie wstala

Na poczatek strzelil mi od wejscia dawka 200 mg, i wtedy faktycznie dobrze spalem, potem nagle przestalo mnie mulic i w koncu nawet te 800 mg przestalo kompletnie dzialac. Nawet mnie lekko nie uspokaja...Potrzebny mi jest silniejszy neuro, no ale to juz uzgodnie sobie z lekarka w Poznaniu.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do