CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 02 wrz 2011, 08:51
OK, i tak tez skonsultuje z lekarka, Solian+Abilify, i powinienem dojsc jakos do stanu uzywalnosci. Do tego Paroxetyna z Zoloftem, no i oczywiscie Lamotrygina jako stab. No nic, zobaczymy co moja lekarka na to wszystko powie, bo byc moze bedzie miala kompletnie inne propozycje. Byle nie Klozapol znowu...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 03 wrz 2011, 22:09
Hej Wam.
Ja chyba jadę w górkę.
Nie wiem, czy to górna skalamax, czy po prostu dobry nastrój i nareszcie mi lepiej.
Polecieliśmy całą trójką sprzątać piwnicę, po południu byłam z młodym nad wodą, myślę o pracy i się nie boję, naprawdę wspaniale. Mam na wszystko chęć.
Zastanawiam się, czy to po prostu nie zasługa urlopu, spotkania z Wami i Seronilu :)

A poza tym.. witaj szkoło. Myślałam, że będzie gorzej, ale okazało się, że zaczęło się zupełnie sympatycznie. I Jędrek też dobrze się czuje w drugiej klasie.
Wiolu, a jak tam Twoja Młoda??

Ściskam Was wszystkich.
:)

Amon, ja mam wykupiony Chlorprothixen, zasypiam po nim w pół godziny, ale potem cały następny dzień jestem otępiała. Nie lubię go.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 03 wrz 2011, 22:30
skalamax Aniu: super ,że wszystko dobrze, młoda jeszcze chodzi, wnuczka się na nas wypięła i wcale jej się nie spieszy:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 05 wrz 2011, 10:13
Ślicznotko, Wiolu, oby do przodu! :))
Dziś u mnie słońce. Ciepło i przyjemnie. Zaraz zawiozę młodego do szkoły a potem wrócę i trochę ogarnę mieszkanie.
Trochę mnie od rana nerwik trzyma, ale chyba dam radę.
No i wiecie co, od kilku dni (właściwie to chyba od powrotu ze zlotu) ŚPIĘ!! Po prostu kiedy stwierdzam, że już czas na spanie, zamykam oczy, przytulam do mojego facia i zasypiam jak dziecko.
O co chodzi?...
Pierwszą noc jak tak przespałam, to obudziłam się w szoku :) Nie jest to tak cięgiem przespana noc, ale naprawdę wstaję wyspana. Bez żadnych wspomagaczy. Stwierdzam, że zdrowy sen ogólnie dobrze robi na wszystko.
Róbmy zloty regularnie :))
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 05 wrz 2011, 17:22
U mnie od kilku dni swiety spokoj i wyciszenie takie pozytywne po dluuugim okresie cholernego rapidu.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 05 wrz 2011, 18:29
Amon, ja się tego rapidu przeraźliwie boję.. Ale jak mam dobre samopoczucie, to nie wiem, czy zaczyna się górka, czy po prostu jest ok. Szaleństwo!
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 05 wrz 2011, 18:37
skalamax, obys go nigdy nie dostala. To jest straszna meczarnia...A jak masz dobry natroj, to ciesz sie nim, korzystaj z niego ile wlezie, i pamietaj, miej kogos obok siebie, kto bedzie Cie obserwowal, zeby w razie gdybys odfruwala za daleko, Cie poinformowal i wyslal do lekarza.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 05 wrz 2011, 19:45
hejka
piszę do was z italii. gorąco fakt, ale średnio słonecznie.
miałam mały wypadek w sobotę rana 6 cm 7 szwów na palcu u stopy.
także trochę mniej chodzę bo krwawi paskudztwo.
buziaki dla wszytskich
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 05 wrz 2011, 20:50
Amon, mam męża. Pilnujemy się chyba nawzajem, on cukrzyk :)
Sens, aleś dała po całości!! Co się stało??
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 07 wrz 2011, 22:45
skalamax, amon jak się macie? mam nadzieję że stabilnie
ja miałam wypadek pod prysznicem - ta rurka od prysznica wypadła i uderzyła w palec - jakby się wbiła czy co?
trochę się martwię bo w 1 miejscu mimo szwów skóra mi się rozchodzi...
dziś załapałam doła... znowu poczucie bezsenu wszelkiego działania i nie działania i świata...
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Miniaa 08 wrz 2011, 16:41
Przez parę dni czułam się coraz bardziej fatalnie, aż doszedł okropny lęk i myśli samobójcze. Myślałam, że nie dożyje do jutra, albo raczej, że nie chcę dożyc jutra. Parę dni później miałam wizytę u swojej lekarki. Chyba 8dni później, a ja DIAMERTALNE inne samopoczucie. Oszaleć można, na prawdę.

Teraz jestem znowu w jakimś bliżej nieokreślonym stanie. O ile można ocenić, że morska woda jest słona o tyle ja nie umiem określić, czy jest źle czy dobrze. Najbardziej mi pasuje określenie hu****

Obecnie 300-100-400mg Kertelu + 500-0-500Depakiny. Chyba będzie zmiana na Tisercin, co mi się wcale nie podoba. Stosował ktoś z Was?
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 08 wrz 2011, 16:45
sens napisał(a):skalamax, amon jak się macie? mam nadzieję że stabilnie
ja miałam wypadek pod prysznicem - ta rurka od prysznica wypadła i uderzyła w palec - jakby się wbiła czy co?
trochę się martwię bo w 1 miejscu mimo szwów skóra mi się rozchodzi...
dziś załapałam doła... znowu poczucie bezsenu wszelkiego działania i nie działania i świata...


Znowu rura od prysznica... ;)
Mam nadzieję, Sens, że już Ci lepiej. A ten szew to może przemywać czymś? Jest tam coś odkażającego?.. U nas to bym Ci dużo sposobów wynalazła, ale tam.. nie mam pojęcia!

Sens, Miniu, u mnie też dziś słabszy nastrój... Może to ta wredna pogoda?
A może rozpoczęty rok szkolny i brutalny powrót z wakacji do szarej rzeczywistości?...
Trzymajmy się w każdym razie.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 08 wrz 2011, 19:18
U mnie nadal wszystko w pelni ustabilizowane. Miniaa MOJE doswiadczenia z Tisercinem sa okropne. Nie dosc, ze mimo bardzo wysokich dawek ani mnie nie uspokajal, nie stabilizowal ani nie usypial, to jeszcze mialem po nim mialem tak potworne koszmary, ze krzyczalem w nocy i brat musial z drugiej syialni do mnie biegac i mnie budzic. Co za swinstwo...wyrzucilem to wszystko do kibla i nigdy wiecej nie wroce do tego leku chocby nie wiem co.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Miniaa 08 wrz 2011, 19:25
Hmm, moje wymagania to właśnie uspokoić, ustabilizować i uśpić. Nie wiem już co by tu wykombinować, do jasnej ciasnej, przecież biorę 800mg/dzien Kertelu - to nie jest mało.

Dzięki za podzielenie się wrażeniami.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do