CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Maciek0001 02 sie 2011, 14:46
Ka_Po, i co Ci napisał RAFAŁEK?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 sie 2011, 14:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 03 sie 2011, 12:55
skalamax mi kilka osób powiedziało, żeby nie podejmować drastycznych decyzji podczas depresji..
zanim podejmiesz życiową decyzję poczekaj trochę.
I weź pod uwagę że wszyscy mamy porazki, a wielcy ludzie nawet wielokrotnie i to strasznie dołujące.
Ważne żeby z jednej strony nie poddawać się mimo krytyki i porażek ale z drugiej żeby nie zabrnać w ślepą uliczkę z nadmierną pewnością siebie.
Utrzymujesz się z tego zajęcia czy nie bardzo?


Utrzymywałam się, ale teraz nie da rady.. Długo walczyłam, ale po prostu się nie nadaję. Do tej pracy trzeba siły, wytrwałości, konsekwencji, odwagi. A ja nie mam niczego z tych rzeczy. Ni mogę dłużej narażać rodziny na klęskę finansową.. Muszę zacząć robić coś innego. Może jak się lepiej poczuję, wrócę do dłubania, bardziej hobbistycznie.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 03 sie 2011, 14:08
może idź na L4 na depresję ci dadzą
a ja chyba zaczynam mieć remisję po 4 miesiącach..
oby się ten stan utrzymał
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 03 sie 2011, 14:26
Sens, trzymam kciuki! :)
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 03 sie 2011, 15:54
może idź na L4 na depresję ci dadzą

Nie mogę, bo mam na ZUS-ie tyły. Szukam pracy. Muszę wyjść do ludzi. Tak mi lekarz poradził też. Żebym wyszła z domu. Może to dobry pomysł?.. Ech, sama nie wiem..
Póki co - jest niefajnie.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 03 sie 2011, 18:04
skalamax warto iść do ludzi
warto też robić coś co odciągnie myśli

Ka Po jak było na dziennym?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 03 sie 2011, 23:44
czekanie jest najbardziej wkur****** :evil:
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 04 sie 2011, 09:31
tekla
a co masz? depresję czy manię? czy tak w ogóle to na Ciebie tak wpływa?
Bierzesz leki?
Każdy chyba inaczej przechodzi tę chorobę ale są osoby, które są w długiej remisji i sobie dobrze radzą
Także chyba da się żyć w miarę normalnie... ja zaczęłam na powrót w to wierzyć jak mi sie remisja (chyba) zaczęła
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Miniaa 04 sie 2011, 10:12
tekla, wiesz, że jakbyś brała leki to mogłoby być pięknie, a tak to przekreślasz szansę na stabilizację, Kochana.

Terapia? Po cholerę, żeby stracić czas i wydać pieniądze?
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 05 sie 2011, 01:37
tylko jak stwierdzić jaka diagnoza jest trafna?
i co pomaga?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Borinescu 06 sie 2011, 22:54
Witam,

znowu ja ... :)
wróciła, było wspaniale kilka dni... jak zakochani nastolatkowie :) ale czar prysł już ... zaczęła się "normalka"... huśtawki, awantury.etc.
qźwa...

mam do Was pytanie - jak na Was działa sex ??? jest w stanie Was wynieść na górkę ??? albo w drugą stronę ???
Moja połówka ( z seksem nigdy nie mieliśmy problemu - po 17 latach razem min. raz dziennie to w sumie norma) po porannym, po ok. pół godzinie dostaje szału/furii ... - czasem oczywiście ale da się to zaobserwować, wieczorny ew. nocny bez echa zostaje, tzn. PO jest normalnie.
Ostatnio latają za Nią dwudiestokilkulatkowie i się dowartościowuje chyba tym faktem za mocno. Hehe, w sumie to się cieszę bo naprawdę atrakcyjna jest ale... ze swoim zachowaniem pozostawiona bez kontroli moglaby znowu narobic bigosu, a kolejnego razu mógłbym nie znieść... za mocne to dla mnie...

tyle na dziś...

pzdr all
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lip 2011, 23:39

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 06 sie 2011, 23:36
Według mnie sfera intymna związku jest bardzo ważna. Nie wiem, ile lat ma Twoja kobieta, ale przychodzi na nas taki moment, kiedy chcemy się podobać małolatom. To taki test: "Czy jeszcze mam szansę podobać się "chłopcom"?"
Wydaje mi się, że w żadnej mierze nie jest to groźne, jeśli partnerzy mają do siebie zaufanie i spełniają się wzajemnie jako kochankowie w swoim związku. Fajnie, że za Twoją kobietą oglądają się dwudziestokilkulatkowie. Podobnie fajnie jest, kiedy facet podoba się małolatom. Problem nie polega na atrakcyjności fizycznej, bo to akurat uważam w związku za zaletę. Jeśli nie ma porozumienia, zaufania i wzajemnej fascynacji, kłopoty mogą się pojawić niezależnie od "kondycji fizycznej" partnera.
Jeśli są jakieś "kolejne razy" z dwudziestokilkulatkami, to chyba nawet święty mógłby nie wytrzymać....
Problem jednak nie tkwi w postępowaniu partnera - mówię to z własnego doświadczenia. Problem tkwi w osobowości, która czuje się niedowartościowana i wciąż musi sprawdzać swoją atrakcyjność. Uspokojenie takiej niepewnej natury graniczy z cudem, ale zapewniam Cię - jest możliwe :)
Mnie z mężem układa się wspaniale, mimo, że wiele razy miałam wątpliwość, czy jestem wystarczająco atrakcyjna dla niego. Nie sprawdzałam tego nigdy na "dwudziestoparolatkach", ale sporo krwi ta wątpliwość mi napsuła. I mojemu mężowi.
Zaufanie, bliskość, wsparcie. To chyba sekret udanego pożycia z trudną kobietą. Ona MUSI się w końcu przekonać, że jest dla swojego rycerza tą jedyną. :)
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 07 sie 2011, 23:13
skalmax bardzo ładnie to napisałaś.

Borinescu Twoja żona bierze stabilizator? Jak teraz Wam się układa?
W każdym związku są chwile lepsze i gorsze. Wy macie to na pewno bardziej intenstywnie.
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 08 sie 2011, 11:18
Sens, ja się wreszcie po prostu dałam przekonać, że jestem tą jedyną. Przyznaję, że mąż był wytrwały i cierpliwy (chociaż nie myślcie, że zupełnie kryształowy i bez wad! :)). Najważniejsze jest zaufanie. Takie prawdziwe, na dobre i złe.
(Ale bez Seronilu byłoby ciężko ;))
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do