CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Badziak 27 lip 2011, 00:24
Michuj napisał(a):dune, przeczekać albo zdechnąć. Może zwiększe Anafranil na czas tych jazd...

Ponoć im większa dawka Anafranilu, tym bardziej pobudza. Mam wątpliwości czy w Twoim przypadku to będzie korzystne.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 27 lip 2011, 10:37
Michuj, ja nie planuję wprost samobójstwa, bo mam rodzinę, dziecko, które kocham i za nie odpowiadam, więc się migam. Ale miewam takie stany, że w czasie, kiedy ogólnie mam lepsze samopoczucie, kiedy uśmiecham się do rodzinki, kiedy marzę i robię rachunek sumienia, kiedy zaczynam trochę sprzątać w domu i ogólnie wszystko ma lepsze kolory, po prostu myślenie o śmierci sprawia mi jakąś dziwną ulgę. Ostatnio miałam sen, że szłam po dachu, znałam dobrze ten dach, często tamtędy chodziłam, wiedziałam, że na skraju jest obluzowana cegła. Tym razem szłam w takich niewygodnych czarnych szpilkach. Wiedziałam, że ta cegła ledwo się trzyma, ale mimo to stanęłam na niej. Spadając czułam spokój. Miałam wszystko pod kontrolą. Zimna kalkulacja. Opanowanie i cisza.. Żałowałam, że to był sen. Chyba Cię rozumiem.
Ale nie daj się demonom. Napisz, jak się dziś czujesz.

Ka_Po, a co u Ciebie? Trzymasz fason?

Wiecie co, jak czasem czytam Wasze wpisy, to aż mi ciężko na sercu. Fizycznie czuję ten ciężar.
Pozdrawiam wszystkich.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 27 lip 2011, 21:02
Michuj Ka Po
może nie jutro czy pojutrze ale może będzie dzień kiedy poczujemy się lepiej...
ja się czuję pół warzywkiem
jeszcze w dodatku mam zapalenie rogówki i tęczówki nie nie powinnam siedzieć przy kompie..
nie wiem co będę robić...

Skalamax ja też czasami sobie mówię
najwyżej to zrobię... i wtedy jakoś czuję się lepiej, bezpieczniej
daje mi to poczucie kontroli
kiedy nie ma kontroli nad nastrojem i emocjami..
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ortel 28 lip 2011, 09:31
"Samobójstwo to nie jest rozwiązanie tylko ucieczka tchórzy" w mniej więcej podobny sposób dziewczyna mi tłumaczy gdy sam o tym wspominam, i pewnie gdybym był zdrowy to przyznał bym jej rację ale teraz sądzę trochę inaczej. Dzisiaj znowu nie potrafię sobie znaleźć miejsca pewnie skończy się znowu na piciu!
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 lip 2011, 08:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez rober6666 28 lip 2011, 10:12
...jasne.
tylko ci "odważni" srają za przeproszeniem w majtki ze strachu na samą myśl o tym ,żeby świadomie rozpędzić się do 150 km/h i wjechać wprost pod ciężarówkę....
A dla mnie "tchórza" to tylko zwyczajna alternatywa na, być może , lepsze samopoczucie i "pokonanie" choroby
Boją się iść do dentysty, a samobójcę, ktory rzucił się pod elektrowóz nazywają tchórzem
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 28 lip 2011, 10:34
Wiecie co, u mnie teraz nic się nie układa. Boję się nawet pracować, bo wszystko chrzanię, a co zrobię, to zaraz się okazuje, że coś nie tak, jakieś pretensje, reklamacje... Rozmawiałam o tym z mężem i powiedział mi: "Nic ci nie wychodzi, bo ciągle się dołujesz. Żadnego wysiłku. Nie sprawia ci trudności wbijanie się w dołek. Ale pomyśleć o sobie dobrze - ooo, to już wielka trudność. Jeśli sama nie będziesz chciała, jeśli się trochę nie ZMUSISZ do dobrego myślenia, to ta nędza się nigdy nie skończy".
Myślę o tym, co mi powiedział. Dziękowałam mu w duchu, że nie poklepał mnie po ramieniu i nie rzucił: "Weź się w garść, jesteś silna" ;)
Rzeczywiście w pewnym momencie dotarłam do takiego punktu, że spirala sama się nakręca i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że moje myślenie przekłada się bezpośrednio na to, co się wokół mnie dzieje. Jak w "Prawie przyciągania".
Od tej rozmowy z mężem postanowiłam, że będę zbierać i pielęgnować w pamięci najdrobniejsze dobre zdarzenia. Jak rzęsę na rzece.. Małe zielone kropeczki... Nie mam się już czego chwycić... Chwytam się rzęsy. Może jak się więcej kropeczek uzbiera...
Trzymajcie się.
Ka_Po, tulę Cię mocno.
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez rober6666 28 lip 2011, 11:25
Jestem przekonany ,na podstawie analizowania życia innych ludzi, że prawo przyciągania działa.....
Lecz moje problemy są tak duże, że prawo przyciągania może się okazać na nie za słabe. Chyba że jest nim Bóg , ktory akurat ma czas i kaprys tchnąć dla mnie trochę Swej mocy sprawczej
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez skalamax 28 lip 2011, 12:01
Usłyszałam właśnie w radio i tak mi się pomyślało, że będzie tu pasowało.

http://www.youtube.com/watch?v=P3TLq33a5B4

Wyobraź sobie że zawsze masz czas
Wszystko jest dobrze i wszystko w sam raz
Wyobraź sobie że możesz tak stać
Nad głową zorze i miętowa mgła

Wyobraź sobie że zawsze masz czas
Jak duch symetrii rozpięty na drzwiach
Nikt ci nie powie jak długo ma trwać
Pogodny letarg w pół kroku do gwiazd

Wyobraź sobie że zawsze masz czas
Nie musisz jeść i nie trzeba też spać
Nie trzeba myśleć nie trzeba się bać
Nie trzeba nic tylko trzeba mieć czas

Wyobraź sobie że zawsze masz czas
I kołysz się w miętowej mgle
Jak konik morski nad malachitowym dnem

Kołysz się cały czas
Kołysz się aż do dna
Kołysz się zawsze
Kołysz się

Wyobraź sobie że zawsze masz czas
Wszystko jest dobrze i wszystko w sam raz
Wyobraź sobie że możesz tak stać
Nad głową zorze i miętowa mgła

Kupiłem globus i teraz mam dwa
Zbieram na trzeci mniej więcej od lat
Tak jakoś zleci w dostatku mój czas
Wśród tych globusów na Prozaku i dat

I nawet jeśli mówię coś od rzeczy
Czy nawet kiedy nie chcę mówić nic
To nawet wtedy kołysz swój berecik
To nawet wtedy kołysz kołysz się

Nawet w deszczu
Do siedmiu słońc

Wyobraź sobie że zawsze masz czas

L. Janerka

-- 28 lip 2011, 12:03 --

Kurczę, z tego linku jest niecałe..
Poprawka:
http://lachimm.wrzuta.pl/audio/7623uqOf ... braz_sobie
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc
Poza to co nam się śni
I rozbłyśniemy aureolą
L. Janerka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
16 maja 2011, 00:16

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 28 lip 2011, 21:52
Teraz kiedy jestem w remisji inaczej patrzę na wszystko. Wiem,że życie nie jest tak barwne jak w hipo i nie jest tak beznadziejne jak w depresji. Te dwa skrajne stany to tylko iluzja w mojej głowie i tylko w remisji widzę wszystko takim jakim jest i potrafię to zaakceptować . Mam nadzieję ,że kiedy będę znowu chory nie zapomnę ,że to tylko iluzja i jak każda iluzja musi się kiedyś skończyć a potem znowu przyjdzie normalność i stabilizacja za którymi tak przepadam :D . Nie wiem dokładnie jakimi zasadami kieruje się ta choroba ale wiem jedno ,że jak potrafi się przeczekać tą nawałnice to zawsze potem przychodzi Słońce.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 29 lip 2011, 13:22
hej
mam pytanie
czy to jest "normalne" w chad żeby mieć odrętwienie, częsciowe otępienie i niską motywację do czegokolwiek po epizodzie depresyjnym?
Mniej się wszykim przejmuję, mniej martwię, mniej cieszę i szybko się męczę.
ja nie wiem czy to jest normalny stan a wcześniej miałam hipo? czy to jest stan przejściowy?
jak to jest normalne to jest to smutne życie...
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Molko 29 lip 2011, 13:55
Pamietam jakby to bylo wczoraj , mialam tak silne bole somatyczne ze plakalam z rozpaczy lykalam pelno tabletek przwciwbolowaych ba przedawkowalam i je i nawet masci przeciwbolowe..bylam zdolna ze soba skonczyc w tamtym momencie byle tylko to wszystko juz ucichlo by juz wiecej nie bolalo.Ktos mnie wtedy uratowal ..przypadkiem bo przypadkiem ale jednak.To byl stan taki ze ja nie myslalam racjonalnie..nie mialam poczucia czasu ani tego co sie ze mna dzieje zwyczajnie nagle bylam gotowa to zakonczyc.. to sie juz wiecej nie powtorzylo zaczelam o tym mowic na terapi ..zrozumialam ze bylam gotowa i nic by mnie nie powstrzymalo nie myslalam ze czulabym bol bo przeciez wszystko bolalo mnie tak mocno ze i tak juz nie robilo mi to roznicy.. straszne ..mam nadzieje ze juz nigdy nie znajde sie w takim stanie .
“Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
08 mar 2009, 22:42
Lokalizacja
Gdynia-Delmenhorst

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez rober6666 29 lip 2011, 14:21
Ja się już gubię w tym wszystkim...
Ostatnie tygodnie czułem się o wiele lepiej dzięki m.in Sulpirydowi.
Zniknął lęk i zmniejszyła się derealizacja.Minęły też objawy jelita drażliwego oraz bóle łydek. Czułem się najlepiej od kilkunastu miesięcy. Lecz wiedziałem ,podejrzewałem , że coś się musi spier.olić. Pojawił się skutek uboczny.Bóle głowy przez całą dobę .Nawet przez sen.Kilka razy prawie zwymiotowałem z bólu po wejściu po schodach. Tak silne bóle że po tygodniu zrezygnowałem z tego leku....próbuje ratować się flupentiksolem ale to nic nie daje.Głowa przestała boleć .....ale co z tego skoro wracam do punktu wyjścia? Czyli jestem u wrót mrocznej drogi, która mnie kusi...
Do tego całkowity brak uczuć wyższych. Mam w dup.ie wszystko i wszystkich.Całkowicie.Może to taki mechanizm obronny? Skoro spodziewam se tylko najgorszego, to nic mnie już nie zrani, czy to sytuacja czy też osoba. A jak mimo wszystko mnie zranią to na szczęscie będę miał to w du.pie. I bezlitonie, z emocjami robota oddam z nawiązką.
Małżeństwo mi się wali.....
Zwyczajnie mam w du.pie Żonę , ktorą przeciez kocham i która nic mi złego ostatnio nie zrobiła, wręcz przeciwnie-pomogła.
Ale nie chce mi się nawet z Nią gadać.Nic nie czuję w związku z tą chorą sytuacją.Pierwszy raz w Życiu nie mam kompletnie ochoty na seks. Do niedawna można powiedzieć , że byłem hiperseksualny, mimo choroby....teraz nawet to mi ta ku.re.wska choroba odbiera. Wolę wyjść na miasto z nadzieją , że w rozpaczy rozwalę komuś gębę. Może wtedy wreszcie coś poczuję
Żeby tak można było zniwelować czymś bóle głowy wywołane sulpirydem.....
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 29 lip 2011, 17:47
Ka Po ten stan jest nudny i uciążliwy
nie chce życ tak płasko
juz chyba wolę górki i doliny
sama nie wiem
coraz bardziej sobą pogardzam
jestem lepsza w nakładaniu maski
ale co z tego
sztuczny uśmiech przyklejony do twarzy
trochę się wciągnęłam przy pisaniu projketu
to jedyne chyba co mnie jeszcze kręci czasami...
nie mam siły zadzonić do banku
nawet z domu wyjść nie mogę bo mam takie zaplanie oka że grozi mi jego uszkodzenie
tęsknię za życiem albo za śmiercia
teraz jestem prawie w trumnie

-- 29 lip 2011, 17:48 --

Robert współczuję..
nie ryzgnuj z zakłdania maski wobec żony bo wasz związek to cenny skarb

-- 29 lip 2011, 17:49 --

Molko a jak sie teraz czujesz?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 29 lip 2011, 17:58
Ka Po a co rozumiesz przez melanz?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do