CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 03 maja 2012, 19:30
Widmo napisał(a):Nawiazujac do PannyAlicji.

Upraszczajac CHAD to procesy, chemia mozgu, ktora lecza psychiatrzy. Jest w tym tez z drugiej strony nasza swiadomosc, charakter itd. Nie jest to banalna sprawa bo z jednej strony mozna powiedziec, ze my - nasza swiadomosc to wytwor elektro,biochemii naszego mozgu a z drugiej strony sa badania pokazujace, ze psychoterapia zmienia w sposob fizyczny mozg.

Dochodzi do tego jeszcze problem wolnej woli. Czy mozemy swiadomie wplywac na nasze zachowania i procesy myslowe czyli konkretne na nasz mozg-jego biochemie? Zgodnie z badaniami paradoksalnie nie posiadamy wolnej woli. Eksperymenty pokazuja np. ze chec kiwniecia palcem (co objawia sie w obrazie tomografu NMR) pojawia sie duzo wczesniej niz nastapi ruch palcem.
Czyli zanim uswiadomimy sobie chec podjecia dzialania nasz mozg juz to zaplanowal. Nie swiadczy to jednak o całkowitym pozbawieniu wolnej woli bo badania wskazuja jednoczesnie, ze pomimo wszystko zawsze mozemy powiedziec

Tyle "teorii"...powodzenia, dobrej techniki, umiejetnosci radzenia, zycze Wam i sobie :)

p.s. oczywiscie jade caly czas na stabilitorze z ktorego za jakis czas mam zgodnie z planem leczenia wyjsc. Zastanawiam sie co wtedy, ile teraz ze mnie jest swiadomego zrozumienia charakteru a ile po prostu wplywu leku na biochemie mozgu. Zobaczymy...


bardzo ciekawe
a myslisz że ta ksiązka pomoże też osobie która ma miękkie spectrum CHAD ? i zaburz. osobowosci?
i rzeczywiscie w tej książce zachowaniem mozesz wpłynąć na nastrój w CHAD?
bardzo to ciekawe
trzymam kciuki
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Widmo 04 maja 2012, 01:54
sens napisał(a):(...)a myslisz że ta ksiązka pomoże też osobie która ma miękkie spectrum CHAD ? (...)

Nie wiem co to miekkie spektrum chad. Miekkie czyli slabsze? U mnie to na razie po prostu spektrum. Pewnie to tez taki worek
do ktorego wrzuca sie wszystko co nie jest I, II rodzaju itd.


Idea terapii proponowanej w ksiazce jest nauczenie sie technik, ktore pozwola zapanowac nad soba na poczatku wystepowania objawow zarowno manii (ktora jak zrozumialem zaczyna sie od narastajacej hipomanii) jak i depresji czyli przerwania blednego kola ponurych mysli, zaniedbywania swojego funkcjonowania, wyrzutow sumienia, ponurych mysli czyli stopniowego staczania sie w dol.
Dlatego tez sadze, ze techniki te sa najbardziej skuteczne przy slabszych objawach jakie wystepuja wlasnie w spektrum czy tez CHAD II rodzaju.
Sadze, ze w ciezkiej depresji czy tez manii nie zadzialaja stad tez autorka duzo miejsca poswieca leczeniu farmakologicznemu.
Po prostu uznaje psychoterapie i leki jako cos komplementarnego.

Napisze tak. Mam bardzo materialistyczny poglad na swiat i jego istote a co za tym idzie na zjawiska zwiazane z umyslem itp. a mimo wszystko ksiazka ta zrobila na mnie wrazenie.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 09 maja 2012, 13:35
>>>Idea terapii proponowanej w ksiazce jest nauczenie sie technik, ktore pozwola zapanowac nad soba na poczatku wystepowania objawow....<<<< problem w tym, że za ...... nie jest się wstanie zapanować nad pewnymi reakcjami organizmu. Dlatego też zastanawiam się -po jakiego diabła leki skoro i tak nie chronią mnie przed ostrymi atakami mojego ciała?????? :(
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 09 maja 2012, 19:24
Idea terapii proponowanej w ksiazce jest nauczenie sie technik, ktore pozwola zapanowac nad soba na poczatku wystepowania objawow zarowno manii (ktora jak zrozumialem zaczyna sie od narastajacej hipomanii) jak i depresji czyli przerwania blednego kola ponurych mysli, zaniedbywania swojego funkcjonowania, wyrzutow sumienia, ponurych mysli czyli stopniowego staczania sie w dol.

Gdybym nauczył się zapanować nad objawami manii i umiał przerwać błędne koło ponurych myśl
raczej nie faszerowałbym się przez kilka ładnych lat lekami.
...pokażcie mi choć jedną osobę,która po odbyciu terapii zrezygnowała z leków,
więc chyba w naszym przypadku nie jest to takie proste.
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Widmo 10 maja 2012, 00:32
Moi drodzy :) Czytajcie uwaznie:) Ksiazka zaczyna sie od omowienia terapii lekami i to zarowno podrecznik pacjenta jak i dla specjalistow. Wrecz jednym z poczatkowych celow terapii jest nauczenie pacjenta o KONIECZNOSCI brania lekow.
Nikt nie obiecuje cudow, ze sama silna wola mozna wyleczyc cukrzyce ;)
Zmiana myslenia i nauczenie sie pewnych sposobow ma pomoc reagowac szybciej a przez to przechodzic epizody rzadziej i o mniejszym nasileniu. Ja podjalem ryzyko wydajac troche grosza i nawet jak sie okaze przyszlosci, ze nie podzialalo to duzo sie nauczylem.
Np. ze alkohol i brak snu na drugi dzien paradoksalnie wyciagaja czlowieka w gore. Ze na gorce mozna czuc sie rozdraznionym i klotliwym
I wiele wiele rzeczy ktore uznawalem za cechy mojego charakteru a one sa:
-wynikiem subdepresji/hipomanii lub ich poczatkiem
-mozna je jakos przepracowac
Staram sie poznac siebie jak najlepiej aby oddzielic kiedy jestem ja w rownowadze od ja pobudzony itd
Np.dzis bedac niedospany a pozniej podkrecony od rana wiedzialem, zeby za wszelka cene unikac eskalacji mozliwych klotni.
Teraz kiedy cos mnie zlosci za wszelka cene staram sie jak najwolnie reagowac.
Jak nie moge zabrac sie do roboty bo mnie nosi wpierw sie staram wyciszyc a pozniej dopiero robie podejscie.
I przede wszytskim teraz kiedy wiem ze to juz do konca nie jest moja wina, ze to nie moj zly charakter stram sie byc dla siebie milszy a nastepnym razem po prostu postaram sie wczesniej pojsc spac. Mniej pic. Albo odpuscic sobie dolujacy film czy spotkanie z kims czyje problemy mnie zasmuca
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 10 maja 2012, 22:26
własnie doszła przesyłka ksiazki
za jakiś czas dodam swoją opinię

a generalnie badania wykazują że ciało i mysli to 2 twarze tego samego
jeżeli uda nam się zmienić nieco mysli jest większa szansa że ciało nie bedzie robić psikusów
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 12 maja 2012, 11:01
Wam to dobrze, kiedyś nie było tylu psychiatrów. Ten co się leczył, był spychany na boczny tor. Dlatego ja nie wiedząc o mej chorobie, nigdy przed emeryturą nie brałem zwolnienia na znaną nam chorobę. Co wycierpiałem, to wiem tylko sam jeden. Ja mam straszne objawy czadu, mimo to pracuję i dzieci i wnuki mnie kochają.
Nikt z mego potomstwa, nie ma najmniejszych oznak choroby psychicznej. Z tego faktu cieszę się najbardziej. Samobójstwo chciałem popełnić tylko raz w życiu, Wylądowałem wtedy w Rybniku. Zaznaczam, że byt finansowy miałem i mam zapewniony (ok.9000 PLN miesięcznie netto). Pomagam dzieciom. Dając im pieniądze,
czuję się dowartościowany. Niestety, pracuję nadal. Przypuszczam, że przerwa w pracy, czyli odpoczynek człeka w latach po sześćdziesiątce, doprowadzi mnie znowu do samobójstwa. Dziwny jest ten czad. Ja się cieszę, że udało mi się przeżyć z nim tyle lat. Pozdrawiam J.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 17 maja 2012, 09:19
O jaka cisza. Wszyscy zdrowi czy wszyscy chorzy?
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez mamak 17 maja 2012, 09:48
Dostałam zwyżkę Zoloftu. Od dwóch dni biorę po 100 mg rano. Wczoraj miałam zwyżkę nastroju, dziś znowu niepewność siebie i niewyspanie. W fazie depresji przez większość czasu ja... Dziwnie się czuję ogólnie, jak przy każdej zmianie leków. Odstawiono mi też dziwny lek Abilify. Bierze ktoś jeszcze Zoloft z Lamitrinem? Mam nadzieję, że będzie lepiej po pierwszym daniu w głowę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
08 sty 2012, 22:43

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 17 maja 2012, 12:10
Wczoraj znów nie mogłam zasnąć... Więc siedziałam do drugiej na forum, potem jeszcze długo nie spałam. Nie znoszę tego :( Zawsze mam tak w manii lub hipomanii.
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 18 maja 2012, 17:44
Drugi miesiąc biorę Setaloft i Lamitrin.Niby wszystko w porządku,ale ten brak uczuć,emocji..(.znikąd uśmiechu ani smutku)
tworzy ze mnie totalnego ROBOTA.
Może za krótko biorę te leki....no nic zobaczymy.
....nawet pisać mi się nie chce.....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 18 maja 2012, 19:25
ziomek118118, Sertralina(setaloft) tak "oduczuciawia"? Bo lamitrin na pewno nie, biorę i mam się dobrze.
Znam kilka osób na sertralinie i nie przypominam sobie, by się skarżyły na zombiarstwo.
Hm, może tak na początku u Ciebie jest. Trzymam kciuki by było lepiej :)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez sens 19 maja 2012, 01:15
ja jestem od 5 dni na oddziale dziennym
dzis powiedzialam jak mna miotalo ostatnie dni
lekarz stwierdzil ze moze rzeczywiscie to chad cyklotomia
dostalam lek na weekend - na buycie zombi
jeszcze nie wzielam

nie wie komu to powiedziec
mam nadzieje ze wam moge

boje sie chorob psychicznych
bardzo
i boje sie siebie bo jestem chora
obrzydzenie
nienawisc
a teraz czuje sie w miare ok
gdy jest źle czuje to jakby ktos wbijał we mnie mnie pal
i tylko chce umrzec

chcialabym oczyscic swiat z siebie
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Conessa 19 maja 2012, 10:57
sens, Nie mów tak. Weź leki i nie poddawaj się.Trafiłaś na oddział, to najważniejsze.

Może ktoś mi polecić terapie indywidualną lub grupową dla osób z CHAD lub szpitala. Nie ważna miejscowość.
Poszukuję dla znajomego, z którym jest bardzo źle. Leczy się, ale ciągle przerywa, rezygnuje, popada w manie i znika nie wiadomo co się z nim dzieje. Jest też lekomanem. Jest niebezpieczny dla siebie i otoczenia. Rodzina próbowała odebrać mu prawa, jednak polskie prawo jest beznadziejne i po sprawdzeniu go orzekli, że nic mu nie jest. Nikt nie ma już żadnego wpływu na niego, na to co wyprawia. Albo go w końcu zamkną w więzieniu, albo zabije sie. Będę wdzięczna za jakieś wskazówki dot. lekarzy, miejsc w którym mogłaby być dla niego profesjonalna pomoc. Chcę spróbować jeszcze mu pomóc.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do