CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez DobryDuszek 14 mar 2012, 18:25
Nie wiem, jakoś ciężko się z Wami rozmawia. Nie namawiam nikogo do odstawiania leków!! Sam pisałem otwarcie, że biorę Wenlafaksynę i nie zamierzam jej przestać brać dopóki do końca się nie zdiagnozuję. Nie chcę też nikomu podcinać skrzydeł, ale ja też już raz zszedłem z wenlafaksyny, na jakieś 1,5 roku, po czym wszystko wróciło. I znów zaczęło się tak samo, od bólów brzucha. Na szczęście teraz trafiłem na lepszych lekarzy i sam zacząłem poszukiwać przyczyn mojego samopoczucia. Nie piszę więcej, bo nie chcę tutaj siać zamętu. Ci co mieli zrozumieć, pewnie już zrozumieli.

Bez odbioru
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 mar 2012, 11:42

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 14 mar 2012, 21:59
rollercoaster,
mam bardzo dobre doświadczenia z terapią behawioralno-poznawczą.
Polecam.

DobryDuszek, każdy ma własny pogląd na te sprawy. Chcesz siać zamęt, siej, pod warunkiem, że nie złamiesz regulaminu ;) Ja sama jestem ciekawa Twoich poglądów.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 15 mar 2012, 12:19
Tak sobie czytam... i przyszedł mi na myśl artykuł bodaj z Wysokich Obcasów. Diagnoza-CHAD epizod mieszany. Odstawienie leków-efekt samobójstwo.

Dobry duszku jakby to było dobrze gdyby... tylko jak jeszcze w tym wszystkim wyjaśnić chęć szczelenia sobie w łeb?

ps. Ach ta etykietka wariata? Czy ja nim jestem???? hmmmmmm Czy my nimi jesteśmy? A może to my jesteśmy normalni, wspaniali, wrażliwi, a cała reszta to bezduszni okrutni wariaci? Jak to jest, ze to Ci najwspanialsi artyści, aktorzy, intelektualiści kończą z etykietką wariata czy pijaka? Świat jest pełen wariatów, którzy uważają się za normalnych. Niestety jest zbyt mało normalnych dlatego może są uważani za wariatów.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 15 mar 2012, 12:24
Co innego być wariatem,który czuje się wyśmienicie ,a którego wariactwo zauważają tylko inni , a co innego wariatem , ktory doskonale zdaje sobie sprawę ze swojego wariactwa , ograniczeń, ciągłego smutku, deficytów umyslowych i myśli samobójczych.
czujesz róznicę?
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 15 mar 2012, 13:44
Szczerze? Nazwałabym to raczej niskim poczuciem własnej wartości. Definicję >>wariata<< proszę :mrgreen:
Tylko nie z wikipedii :mrgreen:
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 15 mar 2012, 13:53
:D :D :D :D
Przysłowiowy szczęsliwy wariat to moim zdaniem chadowiec w fazie manii.Sama sobie zdefiniuj :D
Takim twórczym wariatem mozna być .
Natomiast depresja z wariactwem nie ma nic wspólnego.
Wariat-cierpi otoczenie oprócz niego samego.Wariat jest szczęsliwy w swoim świecie
Depresja-cierpi tylko zainteresowany przy calkowitym braku empatii i zrozumienia ze strony otoczenia.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Widmo 15 mar 2012, 20:22
Troche wkurzajace jest to gadanie o slawnych CHADowcach, kiedy czlowiek meczy sie na codzien ze sztuka ale zycia.
Najgorsze jest chyba to, ze z czasem w fazach wzlotu staje sie czlowiek coraz mniej tworczy. Plomien zamiast grzac spala.
Sam bym oddal z 30% zdolnosci za 5% pracowitosci :?
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 15 mar 2012, 22:13
Myślę, że to nie choroba robi z człowieka geniuszem. On tylko więcej robi w czasie epizodu mani. Gdyby działał nie na manijnych jazdach, pewnie też by się wybił, ale na kilku a nie kilkunastu np obrazach.
Z moich manijnych jazd urodziło się sporo obrazów. Tylko jakaś 1/4 jest dobra.

A wariat sam w sobie to urocza nazwa, pod warunkiem, że mówi je z czułością bliska osoba do osoby mającej do siebie dystans ;)
Poza tym zgadzam się z intelem.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 16 mar 2012, 09:34
intel napisał(a):Wariat-cierpi otoczenie oprócz niego samego.Wariat jest szczęsliwy w swoim świecie


Właściwe określenie :D

-- 16 mar 2012, 08:36 --

Widmo napisał(a):Najgorsze jest chyba to, ze z czasem w fazach wzlotu staje sie czlowiek coraz mniej tworczy.


Dobrze, że z czasem :D

-- 16 mar 2012, 08:40 --

pannaAlicja napisał(a):Myślę, że to nie choroba robi z człowieka geniuszem. On tylko więcej robi w czasie epizodu mani.


Myślę, że to nie tak. Jesteś geniuszem, a z czasem styki się wypalają i coś zaczyna szwankować. To tak jak z maszyną im więszcze obroty tym szybciej olej ucieka :D
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 17 mar 2012, 09:58
Może będę niegrzeczny, ale zapytam delikatnie, czy te psychotropy już co niektórym mózgi powypalały?
Gość, który jest alkoholikiem, jest pewnie najzdrowszy ze wszystkich, śmiechu warte

Rzeczywiście Duszku robisz się niegrzeczny.To że jestem alkoholikiem ...hmm...wiedzą tylko moi bardzo starzy znajomi .
Gorzały nie chlam... prawdopodobnie... więcej lat niż Ty przeżyłeś na tym świecie.... więc nie wypowiadaj się na temat mojego zdrowia fizycznego
bo dostaniesz taką wiązkę nie grzeczności jakiej jeszcze nie czytałeś na tym forum (jeśli administrator na to pozwoli )
Pomyśleć że jeszcze niedawno broniłem Cię żeby nie naskakiwali na Ciebie...
....swoją drogą ciekawy artykuł..daje do myślenia...
...nie na darmo w chwilach depresji wpieprzam czekoladę żeby poprawić sobie nastrój ...
...ale nie myślę że jelita czy żołądek (a może coś nie tak było wczoraj z obiadem ).......... doprowadzają mnie do momentu kiedy chcę sobie strzelić w łeb...i to jest śmiechu warte....

-- 27 mar 2012, 20:00 --

A co tu taka cisza..pewnie wszystko u wszystkich w najlepszym porządku.??..to dobrze!!
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 29 mar 2012, 14:33
Od 2 tygodni testuje suplementację witaminy D oraz wszystkich witamin z grupy B łacznie z witaminą B8 zwaną Inozytolem.
Oprócz tego kwasy Omega 3 czerpane z oleju lnianego, a także magnez , potas i Koenzym Q 10
I wiecie co?
Wielkie NIC !!! PLACEBO.
Wyżrę do końca zapasy tychże suplementów ( szkoda , żeby się zmarnowały) ale już zaczynam wstydzić się sam przed sobą samym, że w ogóle zainteresowałem się tą rewelacją.
Z drugiej strony-jestem pragmatykiem-nikomu nie wierzę na słowo i sam musze się przekonać.
Tak więc mam jeszcze "towaru" na jakieś 3 tygodnie i będę to żarł dalej-jak się coś zmieni to dam znać.
Oby się zmoeniło, bo zaczynam znów spadać w otchłań......
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez nuska 29 mar 2012, 20:26
U mnie gowno.Czarna rozpacz,jakies wspomnienia.żale do samej siebie o winy z przed 20 lat.wszystko boli,smutek. znow beznadzieja.i to popierdzielone słonce,swieci,wali po oczach,ptaki drą morde o 3 nad ranem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lut 2012, 22:34

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 30 mar 2012, 22:35
intel, lamotrygina przestała działać, czy jeszcze nie dotarłeś do "dobrej" dawki?
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 30 mar 2012, 22:56
Kurcze -nie wiem czy działa w ogóle.........
Wprawdzie nie dotarłem jeszcze do dawki docelowej.
Brak efektów ubocznych dobrze wróży na przyszłośc.
Może tak mną nie rzuca, może nie mam stałego stanu mieszanego.
Mam wrażenie że stan mieszany jaki miałem od 4 lat rozbił się na oddzielne fazy hipo i depresji.
Powiem szczerze , że łatwiej funkcjonować w czystej depresji lub czystej hipo. Stan mieszany jest maksymalnie wyniszczający.
Niestety mam przewagę depresji objawiającą się głównie kompletnym "wypruciem" i brakiem sił witalnych.
Nawet dymać mi się za bardzo nie chce , co jest u mnie niespotykane i martwi mnie to.
Dotychczas , nawet w najgorszym okresie choroby moja potencja była nadmierna.
Powiem tak
Trochę wiecej witalności i będzie znośnie.
Obecnie zdarza mi się po odprowadzeniu synka do szkoły położyć się na "chwilę" , bo oczy mi się zamykają i film urywa -i ta chwila przeradza się do 4 godzin kamiennego snu.
Praktycznie nie mam lęków. To niesamowita ulga.
Paradoksalnie lęki zniknęły , gdy całkowicie uwolniłem się od benzo po 4 latach brania, w trakcie których lęk 24h/dobę grał pierwsze skrzypce.......
Reasumując-jest lepiej, ale i tak do dup.y
intel
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do