CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 10 mar 2012, 13:10
Jak mogliście czytać posty tego niby dobrego duszka? Pisał same idiotyzmy. Ja w chwilach największych osiągnięć w pracy, potrafiłem dostać potwornej depresji - bez powodu. Fizycznie jestem super zdrowy. Kto nie chorował na czad, ten nie zrozumie tej choroby. Ostatnio podczas pobytu w szpitalu, poznałem młodego (ok. 40-letniego górnika na rencie z psychiatryka). Jego objawy czad były zupełnie inne od moich. Przede wszystkim dał się ubezwłasnowolnić żonie. Jego mania objawiała się straszną agresją Wystarczył jeden telefon żony i lądował w psychiatryku. Po neuroleptykach był super. Co ciekawe - jest super przystojny (żona brzydka). Pytałem się go wielokrotnie dlaczego tak postępuje w fazie manii. Odpowiadał, że wydaje mu się iż postępuje normalnie demolując sprzęty w domu i wyzywając całą rodzinę.
Jego ojciec i dziadek postępowali podobnie. Zaznaczam, że nie pije alkoholu!!! W odróżnieniu odemnie. Ja jeżeli przekroczę dopuszczalną dawkę alkoholu (tzw. urwany film) mogę płakać bez powodu, być normalnym lub dostać fioła i być agresywnym. Dlatego lubię drinkować w samotności. Na wszystkich przyjęciach jestem abstynentem (jeżdżę samochodem, aby mieć wymówkę).
Pozdrawiam współtowarzyszy niedoli.
Józek.

-- 10 mar 2012, 13:10 --

Badziak napisał(a):
ziomek118118 napisał(a):nuska...proponuję szklane dziurawca i dogłębne pranie mózgu bo za chwile możesz ocknąć się w depresji
z długami jakich jeszcze nie miałaś...

Szklanka dziurawca na hipo? Wtf?! :lol:



Ja nie rozumię tego posta - może Wy rozumiecie???
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 10 mar 2012, 14:21
Ubezwłasnowolnić się... omg...
ze mną nigdy tak źle nie było. I NIE BĘDZIE.


a dziurawiec nie jest na sranie przypadkiem? Może można wysrać chad.
Boshe co za głupoty ludzie wypisują. :shock:
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 10 mar 2012, 14:37
Ostatnio zrobiłem ostateczną awanturę teściowi.
I są momenty, że zastanawiam się czy to wynik choroby, czy również będąc zdrowym zrobiłbym to samo.
on jest starym ślązakiem, proniemieckim hanysem, który "godo", a nie mówi i ktory od zawsze nienawidzi mnie tylko za to, że jestem inteligentnym Polakiem.
Teraz dodatkowo nienawidzi mnie za chorobę, ktora według jego ubogiego światopoglądu jest tylko i wyłącznie wytłumaczeniem mojego "lenistwa"
Odkąd jest moim teściem przez grzecznośc , ktorą on uznawał za słabośc w swym tępym ,robolskim , hanysowskim móżdżku tolerowalem wszystkie jego prymitywne "wstrzyki" czyli chamskie aluzje dotyczące mojej osoby.
To prymityw , którego wszyscy cale życie dymali.
Przez wzgląd na Żonę i jego wiek tolerowalem to chamstwo.
Lecz już nie wytrzymałem . Poczułem jak robi mi się gorąco w oczy i już wiedziałem ( zawsze tak mam jak zaczynam tracić kontrolę ), że zaraz przejdę na ciemną stronę mocy,hehehe
Streściłem mu sytuację -Miasto w ktorym mieszkamy to ZABRZE a nie Hindenburg, godłem jest ORZEŁ W KORONIE, a nie "hakenkroitz" a "haimat " jest za odrą ( z tym że to już raczej enklawa turecka ) i jak mu się nie podoba taki stan rzeczy to........wiadomo.
A poza tym według wszelkich znaków na niebie ja jestem BANDYTĄ a on frajerem i jeszcze raz się do mnie odezwie to jak frajera go porobię.
Nie mam tam już wstępu, ale klimat mi się przynajmniej oczyścił. Stajnia Augiasza oczyszczona.

Myślę , że moja choroba nie ma tu nic do rzeczy.
Tak czy siak zrobiłbym w końcu to samo.
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez JOSE 2 10 mar 2012, 14:38
Pseudo lekarstwa polskich oszustów mają swą nazwę związaną z dziurawcem, który w nadmiarze jest szkodliwy.

-- 10 mar 2012, 13:54 --

INTEL - obraziłeś mnie osobiście!!!!!!!!!
Cała moja rodzina mieszka w
NIEMCZECH. Ja jedyny z mojej rodziny i rodziny mojej żony, mieszkamy w Polsce. Spróbujcie dorównać NIEMCOM w solidności w pracy. Slązacy, mieszkając z NIEMCAMI,l nauczyli się tej solidności. Polska mogła być mocarstwem. Dlaczego będąc największym państwem w Europie została rozebrana???
Naucz się historii. Polacy wtedy byli najbardziej niezdyscyplinowanym narodem. Dlatego, stukrotnie mniejsze Prusy uczestniczyły w rozbiorze Polski.
Nie mam czasu na odpisywanie na podobne bzdury.!!!
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 10 mar 2012, 15:58
JOSE 2...Daj sobie spokój już z tym diurawcem.Przecież cały czas robię sobie jaja z tych witaminek,ziół i minerałów...
....gdyby tym można było się wyleczyć pewnie szalałbym ze szczęścia a nie szukałbym pomocy u psychiatrów..
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 10 mar 2012, 16:43
Jose2, toć to nie chodziło Intelowi (chyba?) o pochodzenie, tylko samo sedno sprawy.
I powiem Ci intel, że jak mnie kur*wica bierze, to nie myślę o chorobie, tylko jadę bez trzymanki i strach się bać, taki diabeł ze mnie wychodzi. Pewnie zachowałabym się tak samo, jak Ty, tylko duuużo wcześniej ;)

Choroba później się odzywa, jeśli za bardzo się rozkręcę w opier*dalaniu kogoś ;)

Ale ze mnie takie buńczuczne dziewczę.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 10 mar 2012, 17:08
JOSE 2 napisał(a):Pseudo lekarstwa polskich oszustów mają swą nazwę związaną z dziurawcem, który w nadmiarze jest szkodliwy.

-- 10 mar 2012, 13:54 --

INTEL - obraziłeś mnie osobiście!!!!!!!!!
Cała moja rodzina mieszka w
NIEMCZECH. Ja jedyny z mojej rodziny i rodziny mojej żony, mieszkamy w Polsce. Spróbujcie dorównać NIEMCOM w solidności w pracy. Slązacy, mieszkając z NIEMCAMI,l nauczyli się tej solidności. Polska mogła być mocarstwem. Dlaczego będąc największym państwem w Europie została rozebrana???
Naucz się historii. Polacy wtedy byli najbardziej niezdyscyplinowanym narodem. Dlatego, stukrotnie mniejsze Prusy uczestniczyły w rozbiorze Polski.
Nie mam czasu na odpisywanie na podobne bzdury.!!!

JOSE
Nie rozumiem czemu poczułeś się obrażony?
Nie mialem i nie mam takiego zamiaru.
Dobrze wiesz ,że jak chcę kogoś obrazić, to nie są to jakieś dwuznaczne aluzje , tylko walę jak leci.

Słuchaj.
Chodzi o to, że wali mnie czy ktoś jest Ślązakiem, Niemcem, Ukraińcem, Rosjaninem, Francuzem itd....
Wali do momentu, kiedy ktoś taki zaczyna się uważać za kogoś lepszego ode mnie z racji metryki urodzenia.
Wielki Niemiec ...Gdzie są te wielkie Niemcy? Na Bawarii chyba jeszcze. Zapewne bywasz w Niemczech i widzisz jak wyglądają.
Czy Rasa Panów, gdyby taką była w rzeczywistości dopuściłaby do tego aby Niemcy przypominaly muzułmański chlew z meczetem w samym Berlinie? Murzyni, Hindusi, Turcy .
Ten naród jest już na wymarciu.
To Ty się przyjrzyj lepiej historii współczesnej.
Niemcy solidni? To dlaczego swego czasu sprowadzili kilkaset tysięcy turasów do roboty, bo niemiaszkom nie każda robota odpowiadała w kraju?
Widząc ładną młoda kobietę na ulicy możesz być pewien że to Polka Lub Rosjanka.
Młodych Niemek prawie nie ma.
Solidność Niemiecka to taki sam mit jak przyslowiowe pijaństwo Polaków czy skąpstwo Szkotów.
Klechty dla ludu.
Chyba że solidnośc to efektywnośc w masowym mordowaniu cywili w obozach zagłady.
Gdzie ich zaprowadziła ta słynna buta?
Ich poczucie wyższości i chęc zdominowania innych doprowadziły do tego , że po wojnie nie miał kto, oprócz okupantów zapładniać Niemek-cała męska populacja praktycznie została unicestwiona.
Ja jestem u siebie. I żaden frajer , ktory uważa się za lepszego z racji prymitywnej pseudokultury nie będzie mnie poniżał.
Zresztą pisząc tamtego posta ani razu nie generalizowałem.
Pisałem o tym konkretnym , tępym, złośliwym hanysie.
Równie dobrze mógłby być to Polak, Kaszub, Pomorzanin, Czech, prawdziwy Niemiec ( sorry, ale ślązacy ze swym przywiązaniem do niemieckości są jak kundle podlizujące się rakarzowi.) czy nawet Marsjanin.
Ja nigdy nawet nie skrzywiłem się gdy na caly głos puszczał te swoje śląskie "szlagry" tekstowo i muzycznie na poziomie kompletnego debilizmu.
Lubi -jego sprawa. Nie mnie osądzać.Jest u siebie w domu.
Ja nie każe mu słuchać metalu,twierdząc że to jedyna słuszna muzyka, a kto jej nie słucha jest debilem , czy "gorolem" jak ta szmata mnie określa.
Ale poniżanie mnie za to, że słucham muzyki inteligentnej to już faszystowska, typowa dla Niemców ekspansja w moją prywatność.
Mój synek do niego powiedział raz "dziadek"
Ten debil zrobił minę jeszcze większego debila niż jest w rzeczywistości i rzekł
Dziadek? Jo nie wiem co to znoczy. Jo nie znom takich gorolskich słów. Jo ino wiem co to je "upa"
Mój synek ( miał chyba ze 3 lata ) prawie się rozpłakał.
Już wtedy mialem zrobić burdel.
JESTEM U SIEBIE !!!
Gówno mnie obchodzi że kiedyś był tu szwabski HAIMAT !!
Nie trzeba było drażnić Polaków to dalej by był.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez paradoksy 10 mar 2012, 17:52
kurde, ale gdzie Ty masz tych, co się tak uważają za lepszych z racji swojego pochodzenia? ja jakoś takich nie spotkałam..
paradoksy
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 10 mar 2012, 18:13
No przecież napisałem-mój TEŚĆ.
Jego największym powodem do dumy i pychy jest pielęgnowane hanysostwo.
Dla niego świat jest prosty i łatwo podzielny
Ślązacy i cala reszta świata czyli gorole.
Gorole to śmieci.
Ot cała zawiła filozofia prymitywa.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez paradoksy 10 mar 2012, 18:37
:shock: nie doczytałam
paradoksy
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 10 mar 2012, 19:15
....Pracowałem na Ślązku 5 lat za czasów komuny i dobrze pamiętam ;godke; i spojrzenia zatwardziałych hanysów (nie wszyscy miałem też
dobrych kolegów)....na nas goroli....
intel..bardzo dobrze wiem o czym mówisz.....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez paradoksy 10 mar 2012, 19:20
mieszkam na śląsku już drugi rok i nie zauważyłam czegoś takiego, może w towarzystwie kopalnianym coś takiego występuję, bo często widzę takich u siebie, co przychodza wymazani węglem ale że zarabiają po 5 tys i chleją to myślą że są nietykalni i zajebiści :roll:
paradoksy
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Widmo 10 mar 2012, 19:42
Witam Wszystkich!!!

Czytam Wasze wpisy od 3 miesiecy i przyznac musze, ze sporo sie nauczylem. Od jakiegos czasu mialem sie zarejestrowac
a dzis sklonila mnie do tego sprawa dziurawca. Nie nalezy nasmiewac sie z dzialania ziol tylko trzeba wiedziec jak, kiedy i na co je stosowac.
Sa badania naukowe ktore mowia, ze dziurawiec jest w subdepresji podobnie skuteczny jak Prozac.
Wazne jest w jakiej postaci i ile go sie przyjmuje. Nie herbatki, tabletki itp. Skuteczny jest alkoholowy wyciag z dziurawca bo tylko w etanolu rozpuszczaja sie substancje czynne. Dowodem na skuteczne dzialanie nalewki z dziurawca jako antydepresanta (dostepna w aptece) jestem ja sam. Do lekarza a byla to moja pierwsza wizyta w zyciu dzwonilem w dolku (sporadyczne mysli krazace wokol samobojstwa+coraz wieksze problemy radzenia sobie z zyciem zawodowym itd) leczac sie na wlasna reke dziurawcem a przyszedlem w hipomanii :) Diagnoza byla wiec na wyciagniecie reki-spektrum CHAD.
Nawiaze jeszcze do wpisow poprzednika robiacego z psychiatrii pseudonauke. Dla mnie decyzja o wizycie u lekarza byla jedna z najbardziej waznych i udanych w zyciu. Moje objawy sa dosyc male porownujac do tego co piszecie o sobie wiec moze dlatego szybko zareagowalem na leki. Antydepresant pozwolil odzyskac pewnosc siebie i radosc zycia i do tej pory sie zastanawiam dlaczego zmarnowalem ostatnie lata zycia meczac sie z tym na wlasna reke. U mnie przewazaly subdepresje z lekkimi wyskokami w hipo.
A jesli chodzi o wplyw roznych chorob organizmu, pasozytow itd. na psychike i jakoby indukcje chorob psychicznych to u mnie bylo calkiem na odwrot. Juz po 2-3 tygodniach przyjmowania antydepresanta pewne problemy zdrowotne z ktorymi sie borykalem przestaly istniec. Jak na dloni bylo widac jak negatywny wplyw mial stres, leki i napiecie na moj organizm. Depresja naprawde potrafi zeszmacic organizm. Moze mam to szczescie, ze objawy byly/sa stosunkowo nieduze a leki zostaly idealnie dobrane za pierwszym razem.
Na koniec dodam, ze mam 35 lat ale patrzac z perspektywy czasu juz od dwudziestki pojawialy sie okresy dziwnego funkcjonowania za ktore obarczalem moj charakter. Trudniejsze okresy raczej wystepowaly rzadko i byly zwiazane ze stresem, zmianami itp.

Jeszcze raz pozdrawiam!!!
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 10 mar 2012, 20:16
.....Witaj Widmo!!!!
...a dla mnie (alkoholika z chadem) ta nalewka na etanolu pasuje jak nikomu na tym forum....ha,ha....( ale nie każdy jest uzależniony)
Pewnie pił bym ją dopóki bym nie wyzdrowiał....
Pozdrawiam!!!!
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do