CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 28 lut 2012, 00:37
Czuję się fatalnie, ale.............
Odkąd biorę lamotryginę , co jakiś czas mam przebłyski dawnej, dużej pewności siebie .
Chciałbym ,aby to był dawno upragniony efekt leku , a nie hipochondryczne placebo.
Absolutnie żadnych skutków ubocznych, co jest wręcz niewiarygodne.
I mam niezły sen.
Nie za głęboki jak po neuroleptykach i nie z płytki.
Ot taki w sam raz.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez amelia83 28 lut 2012, 02:13
Alicja ja brałam kilka lat olanzapinę, padałam po tym jak mucha, brałam 10 mg albo 5 mg za silne to było
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez rollercoaster 28 lut 2012, 12:13
Czesc (pierwszy wpis na forum),

Chce sie wyzalic... :( Mam zdiagnozowana przez psychiatre CHAD typu II, dwoch innych psychiatrow u ktorych bylam na konsultacjach i obserwacji tez podejrzewaja CHAD, ja sama tez mysle, ze to moj problem. Mam 27 lat.

Pierwsza powazna depresje mialam w liceum, chcialam sie zabic, cielam sie, mialam problem z anoreksja; nie wychodzilam z domu albo wychodzilam, ale nie szlam do szkoly, nie wiem co robilam caly dzien, siedzialam gdzies chyba, w ogole slabo pamietam ten okres.
Potem studia, kompletna fascynacja, wszystko super i genialnie nagle z dnia na dzien! Nauka sama wchodzila do glowy, bylam dusza towarzystwa, nikt nie mogl za mna nadarzyc, etc.
A potem... raz lepiej, raz gorzej, czasami stabilnie, ale generalnie widze od dawna, ze cos tu jest nie tak - nie moge dokonczyc wielu rzeczy, mam problemy z utrzymaniem pracy dluzej niz 2 lata - bo mi sie nudzi, albo np. mam leki, ze mnie zwolnia i sama sie tak stresuje, ze nie moge chodzic do pracy, po prostu tragedia.

Latem leczylam sie w szpitalu, na depresje. Zanim w nia popadlam, przez ponad pol roku mialam ostry okres mieszany - bardzo duze pobudzenie, niepokoj, aktywnosc za wszelka cene, a jednoczesnie smutek, poczucie niezrozumienia, nawet samej siebie, udawanie ze jest OK, praca na maxa, imprezy, cuda niewidy, a w mieszkaniu kompletny reset mozgu, zawieszka, placz, mysli o smierci. Pozniej zmienilo sie to w straszna depresje i 6 miesieczy na zwolnieniu lekarskim.
Po szpitalu poczulam sie lepiej, zaczelam nowa prace, biore lamitrygine i hydroksyzyne - ale hydro staram sie nie brac, chyba ze mam juz naprawde ostry atak paniki, taki ze nie moge oddychac. Nie zdarzaja mi sie one za czesto, ale zdarzaja sie. Czasami tez biore hydro, zeby isc spac o normalnej porze, jak cos mi sie poprzestawia.

Ostatnio czulam sie dobrze i stabilnie.

Ale od okolo 2-3 tygodni, czuje, ze cos jest nie tak.
Na poczatek zaczelam czuc sie dobrze, powyrzucalam z zycia osoby ktore zle na mnie wplywaly, zrobilam mini remanent, postanowilam zaczac uprawiac sporty, ulozylam sobie liste planow na ten rok, co chce osiagnac, wydawalo mi sie, ze to proscizna. No i czulam sie dobrze, sport mnie pobudza, spalam jednak coraz mniej, z okolo 8,5 godzin snu w regularnych poraz obecnie zeszlam do 4-5 godzin i to niedobrego, przerywanego snu. Budze sie zmeczona, ale nie moge wiecej spac. Mam problemy z pobudka, czuje sie rano jak mucha w oleju, ale potem jestem pobudzona.
Jednak dzisiaj to juz tragedia. Zasnelam grubo po 3, mimo ze probowalam zasnac, wstalam o 7:30.
Zestresowalam sie emailem z pracy wczoraj w nocy. Dzisiaj zwolnilam sie, tlumaczac sie wymiotami, co zreszta bylo prawda, od kilku dni caly czas boli mnie glowa, a dzisiaj rano wymiotowalam jak kot z glowa w kiblu. :( :( :( Od rana nerwy, trzesiawka, wymioty, kaszel, bol glowy i placz.

Nie wiem co mam robic.
Pierwsze co mi przychodzi do glowy, to wizyta u mojego psychiatry. A najchetniej poszlabym do szpitala chociazby na jeden-dwa dni na obserwacje, bo sama nie wiem co mi moze strzelic do glowy, ale praca mi na to chyba nie pozwala. Mysle, ze moze powinnam brac magnez i witamine b6 zeby sie lepiej czuc? Po prostu boje sie, ze znowu cos sie bedzie psuc. A bylo juz tak dobrze. :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 lut 2012, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 28 lut 2012, 12:17
rollercoaster, jak najszybciej skontaktuj się ze swoim lekarzem. Btw, podoba mi się Twój nick, sama przez ostatnie kilka miesięcy byłam na emocjonalnym rollercoasterze....

amelia83, ja mam ciągle hipo, tylko troche ujarzmione przez Olanzapinę, dziś wskakuję na nową dawkę 15mg, bo przy 10 dalej jestem hiperaktywna i mam straszną gonitwę myśli.... jest lepiej, co prawda, niż było, ale dalej "za bardzo".

intel, cieszę się, że lamo działa u Ciebie... :) Pozdrawiam
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Waplo 28 lut 2012, 14:15
rollercoaster w takim rozbitym stanie sama nic nie wymyślisz . Jak napisała pannaAlicja jak najszybciej skontaktuj się ze swoim lekarzem .
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez rollercoaster 28 lut 2012, 21:58
pannaAlicja i Waplo, dziekuje za odpowiedzi.
Umowilam sie na czwartek. Odwiedzili mnie rodzice i przyjaciolka, teraz czuje sie troszke lepiej. Mam nadzieje, ze uda mi sie dzis zasnac i wyspac nareszcie... :-|
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 lut 2012, 11:51

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 29 lut 2012, 12:15
Cześć. Widzę, że trochę się u Was działo. A mnie całe wieki nie było. Tylko praca-dom, praca-dom. Biorę lit, pomaga mi bardzo, brałam zolafren, przytyłam w miesiąc 12kg taki miałam apetyt (nie jadłąm tylko żarłam), w dodatku było zero ochoty na seks. Zolafren mi się skończył i znowu wraca wszystko do normy. Lekarka kazała brać trochę wiecej litu, a tamtego broń boże nie brać.
Nie mogę dać sobie rady z pracą. Nerwy mnie niszczą. Presja, tempo, ciągła obserwacja, krytyka, źle się z tym czuję i wolałabym siedzieć w domu. Ostatnio dosrałam zastępcy kierownika bo mnie zirytował. Ciężko mi trzymać język za zębami i dusić wszystko w sobie. Też macie takie problemy?
A tak w ogóle córcia powiedziała ostatnio 'mama kocham cie' i chyba jestem najszczęśliwszą mama po slońcem.

-- 29 lut 2012, 12:46 --

rollercoaster ja nie wytrzymuję w pracy dłużej niż 3 miesiące tak mi nerwy puszczają. Koszmarna sprawa.

-- 29 lut 2012, 18:33 --

znacie jakiegoś dobrego psychologa w Warszawie z nfz?

-- 29 lut 2012, 21:08 --

właśnie mnie wyjebali z pracy za dosranie w/w kierownikowi
muraszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez jasniepanmarcepan 01 mar 2012, 00:43
jakąkolwiek. nie mogę ze sobą już wytrzymać. od dłuższego czasu męczę się z moim lękiem uogólnionym, od nie tak dawna z (chyba?) CHAD. nie mogę już znieść moich zmian nastroju. jestem jak kalejdoskop. ciągłymi bezsensownymi wybuchami złości ranię mojego chłopaka, ranię siebie. moje myślenie jest często a b s u r d a l n e, w niczym nie potrafię znaleźć sensu, tylko kolejne tabletki, nowy lek, nowy lek. nie jestem pewna czy to dobrze, ze zamieszczam ten post ale nic nie działa tak jak powinno, nie chcę tak dalej żyć.
Ostatnio edytowano 01 mar 2012, 00:45 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z wątkiem zbiorczym
Posty
2
Dołączył(a)
01 mar 2012, 00:00

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez muraszka 01 mar 2012, 08:44
jasniepanmarcepan, Rozumiem Cię. Tj. strasznie męczące i trudno sobie z tym poradzić. Ale musimy jakoś z tym żyć.
muraszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez nora29 02 mar 2012, 12:02
A tak w ogóle córcia powiedziała ostatnio 'mama kocham cie' i chyba jestem najszczęśliwszą mama po slońcem.

Też jestem mamą z CHADem bardzo chętnie bym o tym porozmawiała, proszę odezwij się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
15 wrz 2011, 10:51
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 02 mar 2012, 12:55
....a ja jestem Tatą z chadem...... :(

Ciągły dołek.
Strasznie męczy mnie nawet tak samonapędzająca się rzecz, jaką jest życie.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez nora29 02 mar 2012, 12:58
intel napisał(a):....a ja jestem Tatą z chadem...... :(

Ciągły dołek.
Strasznie męczy mnie nawet tak samonapędzająca się rzecz, jaką jest życie.


chcesz porozmawiać? moje gg 923555
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
15 wrz 2011, 10:51
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 03 mar 2012, 10:40
Mam jednocześnie depresję , która wypompowała ze mnie wszystkie siły fizyczne i psychiczne ,brak nadziei, nihilizm, oraz mega "wkurwa" na wszystko i wszystkich.
Wyniszcza mnie to .
Nie odzywam się slowem w domu. Bo mam ochotę wszystkim za wszystko nawymyślać.
Jestem coraz większym psychopatą. Ale ilez lat można trwać w takim stanie?
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 03 mar 2012, 11:03
...u mnie chyba trochę lepiej ..zaczynam logicznie myśleć..(a może to chwilowe przebudzenie z depresji)
Po kolejnej wizycie u lekarza ..chyba już ostateczna diagnoza ...zmiana leków..( ale o tym innym razem..muszę się oswoić z nową chorobą)
....k...rwa jeszcze te moje uzależnienia ..pierdolca można dostać...
intel...mam podobne skojarzenia ...jestem zmęczony życiem.....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do