CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 22 lut 2012, 16:35
S jak...
.....w depresji..... mało przekonujące stwierdzenie....
intel
...ale dowaliłeś widzę ,że Lamo działa...to dobrze...
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez S jak... 24 lut 2012, 09:19
Hmmm....kiedy mija najgorsze cieszę się, że nie zrobiłam głupoty. Wniosek? W depresji także chodzi o przeżycie zwłaszcza gdy smierć staje się przyjaciółką
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 24 lut 2012, 12:17
......kiedy mija najgorsze...w tym najgorszym czuję się jak w ponurym, magicznym kole którego linii zewnętrznych w żaden sposób nie mogę
przekroczyć...czuję się jak w narkotycznym amoku błądząc myślami nie za bardzo wiem gdzie.Wniosek:
.....nawet już nie wierzę że to kiedyś minie .
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez nuska 24 lut 2012, 22:48
Poprostu sie przywitam.

38 lat,mama 4 dzieciakow. Mieszkam w UK. Od okresu nastolatki zmagam sie z moim problemem. Zawsze myslalam ,ze poprostu taki mam charakter a niedawno dowiedzialam sie ze chyba mam depresje,postac dwubiegunowa. Z smutku ,rozpaczy,niemoznosci wykonania najprostszych czynnosci- trwa to okolo kilka tygodni. --przechodze w stan euforii,wtedy mam dziwne pomysly,(przez ktore nabawilam sie bankructwa),szukam jakis kursow,sposobow na biznes,biegam,odchudzam sie,przechodze na weganizm .Czasem z tej radosci zycia mam ochote wskoczyc pod nadjezdzajacy autobus. Tą nienormalnosc uswiadomila mi znajoma,tu w Anglii dostalam antydepresanty bo w smutku i rozpaczy trwalam tygodniami,i chyba wlasnie tabletki nasilily mi druga faze,w takim stopniu ze nawet ja zrozumialam ze nie zachowuje sie normalnie. Jakbym byla na prochach. Odstawilam tabletki,lecze sie dziurawcem i mam nadzieje ze sila woli uda mi sie wrocic do normalnosci. Jezeli to wogole mozliwe. Powodem moich problemow ,teraz to wiem ,sa moi rodzice. Ojciec despota i matka intrygantka. Nigdy nie wiedzialam kiedy dostane lanie a kiedy ktos mnie przytuli. Maz tez ma bardzo silna osobowosc,pedant i perfekcjonista. dzieci mam cudowne na szczescie,madre,dwoje studiuje.Najmlodsze ma 3,5 roczu i jest balsamem na dusze. Chociaz i tak mi sie wciaz wydaje ze nie potrafie go kochac tak mocno jak na to zasluguje. Wiecie wogole uczucie mam jakby zlosc,gniew,nienawisc,milosc,zazdrosc to byl tylko wyraz. Nie umiem ich odczuwac. Patrze na ludzi i mysle- jak sie wam chce spacerowac,robic zakupy,kochac,planowac.Tak mam dzisiaj. Za miesiac znowu sie to zmieni. Witam i pozdrawiam wszystkich z bolem duszy.
Ostatnio edytowano 24 lut 2012, 22:52 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lut 2012, 22:34

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 25 lut 2012, 08:50
nuska, witaj, fajnie, że do nas napisałaś.
Musisz przede wszystkim zrozumieć, że jesteś chora. Zapalenia płuc nie pozostawiasz silnej woli, prawda? Dziurawiec tu nie pomoże, potrzebujesz przede wszystkim stabilizatora, żeby uchronić się przed wahaniami. Pomyśl też o terapii. Masz maleńkie dziecko, ono potrzebuje stabilnej mamy, która swoimi ryzykownymi zachowaniami nie odbierze mu poczucia bezpieczeństwa.
Trzymaj się i pisz! Pozdrawiam Cię ciepło :smile:
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 25 lut 2012, 10:10
Czasami może lepiej próbować oszukiwać samego siebie....że te depresje to tylko chwile załamania...że nasza mania ...no cóż...znowu w życiu
mi nie wyszło.....i leczyć się dziurawcem????
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lut 2012, 11:15
ziomek118118, Myślę, że to nienajlepszy pomysł.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 25 lut 2012, 11:25
nuska, witam Cię :)



Pytanie do Chadowców - brali Wy olanzepinę może????
Ciekawa jestem jak na Was działała, o ile działała...

Jestem w tej chwili na 10mg, trochę pomogło się wytłumić (stan hipomani),
ale pozostała drażliwość...

buziaki
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lut 2012, 11:37
pannaAlicja, Długo tam jeszcze będziesz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 25 lut 2012, 12:03
Jestem 10 dni już, w tej chwili na przepustce weekendowej. PRzed sobą co najmniej 2 miesiące. Lekarz wspominał, że to leczenie od 3 do 6 miesięcy, ale jeśli trafią szybciej z lekami to być może będę krócej.
Tak szczerze.... to mogłabym tak trwać: dni powszednie na oddziale, weekend w domu. Czuję się bezpiecznie.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lut 2012, 12:29
pannaAlicja, czujesz się zaopiekowana, to dobrze,trzymam kciuki za Twoje lepsze samopoczucie!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 25 lut 2012, 12:48
samopoczucie chwilami jest takie sobie a chwilami super wyśmienite, że straszę nim ludzi... heh...
jak pytają mnie znajomi, co się u mnie dzieje i odpowiadam, że jestemw szpitalu to wszyscy mają ogromnie zatroskane mordki i pytają co mi jest... jakby tylko depresanci trafiali do szpitala, no kurna chata...

*Monika*, dziękuję Moniczko, bardzo to miłe, że ktoś trzyma kciuki za - docelowo - stabilizację. Tak po prostu, by było dobrze. Buziak!
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez ziomek118118 25 lut 2012, 14:07
Monika
Wiem, wiem nienajlepszy pomysł ale temat tego dziurawca trochę mnie rozbawił....nie wiem czy chwilowa poprawa nastroju,czy to już całkowity
idiotyzm....
nuska
Ja codziennie piję szklaneczkę mocnej melisy ale traktuję to jako herbatkę odprężającą i usypiacz.Nie wydaje mi się żeby chorobę tego typu
(gdzie można się spodziewać pewnego rodzaju uszkodzeń mózgu) można było leczyć samym dziurawcem.
Gdyby tak było pewnikiem próbowałbym go pić wiadrami.
Pozdrawiam!!!!
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lut 2012, 14:54
pannaAlicja napisał(a):samopoczucie chwilami jest takie sobie a chwilami super wyśmienite, że straszę nim ludzi... heh...
jak pytają mnie znajomi, co się u mnie dzieje i odpowiadam, że jestemw szpitalu to wszyscy mają ogromnie zatroskane mordki i pytają co mi jest... jakby tylko depresanci trafiali do szpitala, no kurna chata...

*Monika*, dziękuję Moniczko, bardzo to miłe, że ktoś trzyma kciuki za - docelowo - stabilizację. Tak po prostu, by było dobrze. Buziak!

Alicjo, to tak jak z uczniami zdolnymi.
Niektórzy nie wiedzą, że pedagogika specjalna "zajmuje się" nie tylko dzieci z upośledzeniami, dysfunkcjami, ale też dziećmi nad wyraz uzdolnionymi.
Niestety, Ci, którzy nie zetknęli się z tematem zaburzeń nie widzą, że istniej coś takiego co manią się zwie. Bliższa im jest depresja, ostatnio dużo o niej się słyszy.
Ważne, żebyś doznała stabilizacji po lekach, które aplikują Tobie w szpitalu.
Jasne, że trzymam kciuki Alicjo! Mam nadzieję, że jak zaczną się wakacje będziesz w pełni sił witalnych, jeśli da się wcześniej, to jeszcze lepiej!
:*
ziomek118118 napisał(a):Monika
Wiem, wiem nienajlepszy pomysł ale temat tego dziurawca trochę mnie rozbawił....nie wiem czy chwilowa poprawa nastroju,czy to już całkowity
idiotyzm....

A może po prostu.....jest zwyczajnie u Ciebie.
Dlaczego jak jest tylko lepiej doszukujesz się, że to jest "podpadające?!
Dziurawca, tak jak i zresztą innych ziół nie pije się jak się chce. To zioło, które także pije się najlepiej pod okiem doświadczonego specjalisty (naturoterapeuta, lekarz zajmujący się ziołolecznictwem). Nawet zielonej herbaty nie należy pić od tak sobie, codziennie w myśl zasady, że pomaga.
Każde zioło pije się nie dłużej niż do 4-5 dni.
Chyba, że są to mieszanki ziołowe, dobrane indywidualnie do pacjenta, składające się z 3,5,7 ziół.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 11 gości

Przeskocz do