CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez Netka84 15 lut 2012, 19:44
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 lut 2012, 19:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 15 lut 2012, 20:36
intel, otwarty, ale najbliższa przepustka dopiero za tydzień i to tylko na jedną noc ;)

A książka wspaniała, przerabiam ją z moją terapeutką.
WARTO ją mieć.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 15 lut 2012, 22:50
Nie..........jestem kompletnie rozmontowany.
Każdy , kto borykał się z duża depresją wie o czym mówię, a kto nie borykał się , nie jest w stanie sobie tego wyobrazić.
2 godziny zbierałem siły, żeby pójść posprzątac biuro, ktore znajduje się 100 metrów od mojego domu i którego sprzątanie normalnie zajmuje mi godzinę luzackiej roboty z kawką i załączonym panoramicznym TV.
Gdyby nie Syn to rozpłakałbym się z niemocy
To strasznie poniżające, że nie jestem w stanie być nawet sprzątaczką.
To nie jest życie . To wegetacja.
A ja, frajer jeszcze 3 tygodnie temu snułem plany na przyszłośc.Praca, rozwój, kariera,
Siedziba firmy do sprzątania, szkolenia ,przedstawicielstwo w tej firmie itd.
Nawet nie jestem w stanie skupić się na meczu Milanu.
Zwyczajnie mam w dupie to co się dzieje na ekranie.....zresztą i tak jakoś to do mnie nie dociera.
Tragedia.
Zdecydowałem
Zaczynam brać tą lamotryginę.
Nawet jak mnie zmiażdży.
Uprzedziłem wszystkich, ze zapewne zamknę się w pokoju i niech na mnie w niczym nie liczą.
Niech zapomną , że istnieję.
Telefony moje zamilkną.
Będę żarł lek i czekał na efekty.
Jak nie nadejdą to wyjdę z tego pokoju tylko po to , żeby się rozliczyć a potem zrealizować mój "tirowy" plan.
Nara.
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lut 2012, 01:12
intel, Robert............ Znów się pogorszyło? :-|
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 16 lut 2012, 01:56
intel, w jakiej dawce masz brac te Lamotrygine? Bierz grzecznie i w razie gdyby cos sie zadzialo PRZECZEKAJ 2 tygodnie, w zadnym wypadku nie przerywaj brania. Ja bralem Lamo 3,5 roku i to swietny stabilizator i rzeczywiscie ma dodatkowe dzialanie antydepresyjne. Wiec walcz i nie rezygnuj. Nawet gdybys faktycznie mial te 2 tygodnie przesiedziec w pokoju. Trzymam kciuki za Ciebie.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 16 lut 2012, 13:43
*Monika* napisał(a):intel, Robert............ Znów się pogorszyło? :-|


Tak.
Zmiażdżyło mnie nagle i bez najmniejszego powodu. W momencie, kiedy zaczęło pojawiać się światełko w tunelu.
Budzę się rano i z przerażeniem myślę o tych czekających mnie niemiłosiernie ciągnących się depresyjno-lękowych minutach , z ktorych w wielkim znoju zrobią się godziny.
Byle do wieczora.
A wszystko to w momencie, kiedy zaczęło pojawiać się światełko w tunelu.
Widoki na progres zawodowy i finansowy.
O sprawie w ogóle nie myślę. Nauczyłem się mieć ją w dupie.
Mam w 100 % zaplanowane , przemyślane i przygotowane najlepsze ze złych wyjśc na KAŻDĄ ewentualnośc finału Sprawy Sądowej.
I 100 % pewnośc co do do tego, że dokładnie wszystko zrealizuję.
Pozostaje tylko spokojnie czekać na wynik.
Nie mam wpływu na wyrok, ale mam wpływa na obecne życie i mogę się do wszystkiego przygotować.
Oczywiście powiem w "tajemnicy" , że nikt mnie nie zamknie już dłużej niż na 30 minut. Nikt i Nigdy.
Tak więc tym tematem praktycznie nie zaprzątam sobie głowy.

intel, w jakiej dawce masz brac te Lamotrygine? Bierz grzecznie i w razie gdyby cos sie zadzialo PRZECZEKAJ 2 tygodnie, w zadnym wypadku nie przerywaj brania. Ja bralem Lamo 3,5 roku i to swietny stabilizator i rzeczywiscie ma dodatkowe dzialanie antydepresyjne. Wiec walcz i nie rezygnuj. Nawet gdybys faktycznie mial te 2 tygodnie przesiedziec w pokoju. Trzymam kciuki za Ciebie.


Dzięki Amon.
Zaczynam od 25 mg przez 2 tygodnie, potem 50 mg przez 2 tyg , a potem.........wizyta i zapewne wejście na normalną dawkę terapeutyczną.
Poważnie.
Uprzedzam wszystkich w domu i z rodziny , że mnie nie będzie przez najbliższe tygodnie.
Niech traktują rzecz całą tak jakbym był w psychiatryku lub w areszcie.
Nie ma mnie dla nikogo.
Będę żarł ten lek choćbym miał leżeć i wyć ( zresztą i tak mi teraz do tego niewiele brakuje )
Przy pierwszej próbie ( jakieś 2 lata temu ) strasznie mnie derealizował i otumaniał, więc odpuściłem po kilku dniach.
Lecz teraz już nie mam wyjścia raczej.
najbardziej cieszy mnie fakt, że nie jest to typowy psychotrop, co do ktorych zarzekłem się, że już do ust nie wezmę.
Dziś zaczynam.
Do zobaczenia w piekle lub normalnym świecie.
Nara.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lut 2012, 14:48
intel, Robson, mi się wydaje, że to jednak te myśli związane z finałem sprawy.
Niby o tym nie myślisz, wypierasz, ale jednak odbija się na Twoim stanie i objawach. Stąd depresja.
Możesz z tym pójść do Twojej terapeutki?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 16 lut 2012, 15:27
Nie sądzę, Monika.
Ostatnia poprawa miała miejsce POMIMO nasilenia stresu związanego z robieniem ze mnie debila przez biegłych odnośnie potwierdzenia zwolnienia lekarskiego.
Moja sytuacja nie ma najmniejszego wpływu na samopoczucie. Nie ma ŻADNEJ korelacji na poziomie Sprawa-Samopoczucie.
Owszem, nie tryskałem nadmierną radością, co normalne w sytuacji gdy komuś grozi 15 lat więzienia.
Jestem w głebokiej dupie dokładnie tak samo jak wcześniej , kiedy to nie miałem żadnych kłopotów z prawem.
Zmiażdżyło mnie dokładnie tak samo jak na początku choroby.
Gdyby ostatnia poprawa miała związek z terapią, to powinna byc w miarę trwała.
Nie wydarzyło się nic nowego, ani dobrego , ani złego odkąd miałem poprawę. I co?
Kompletna miazga w ciągu zaledwie kilku dni.
Oczywiście będę dalej chodził na terapię, lecz ponownie z nastawieniem, że to za przeproszeniem gówno da.
I jeśli faktycznie można terapii przypisać skutecznośc to musi to być skutecznośc niezależna od mojego podejścia.
Interesują mnie tylko trwałe i namacalne pozytywne efekty, utrzymujące się niezależnie od sytuacji.
Tabletka przeciwbólowa działa niezależnie od tego czy wierzy się w jej przeciwbólową moc , czy też nie.
Podobnej skuteczności oczekuję od terapii.
W przeciwnym razie uznam ją za stratę czasu i niepotrzebne złudne nadzieje.
Jak na razie uważam , że poprawa była zbiegiem okoliczności, niezależnym od terapii.
Uf.
Rozpisalem się.
Załączył mi się agresor spowodowany bezsilnością.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 lut 2012, 15:32
intel napisał(a):
*Monika* napisał(a):intel, Robert............ Znów się pogorszyło? :-|


Tak.
Zmiażdżyło mnie nagle i bez najmniejszego powodu. W momencie, kiedy zaczęło pojawiać się światełko w tunelu.

A widzisz nie bez powodu. Zaczęło się pojawiać światełko w tunelu i zacząłeś wierzyć,że może się udać. To też może być powodu pogorszenia.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lut 2012, 15:33
intel, Robson, tylko dyskutujemy.
Myślę, że na terapii jeszcze nie przepracowałeś wszystkiego.
No i nie wszystko z terapii przeniosłeś na grunt życia.
Nie dziwię się, że wszystkiego w obecnej sytuacji przenieść nie możesz. To zrozumiałe.
Ja tam mam nadzieję, że wyrok surowy nie będzie.
Nie zapadła jeszcze klamka w tej sprawie, a i odwołać się pewnie też będzie można.
Mam nadzieję, że Ci się poprawi!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 16 lut 2012, 15:48
Ja na tyle się oswoiłem z tym wszystkim, że nie boję się żadnego wyroku.
Pozytywnie rzecz ujmując ewentualny wyrok będzie wybawieniem od dalszego użerania się z chorobą.
Właśnie dostałem propozycję grania w muzycznym zespole zarobkowym od zaraz, za konkretną kasę....
To efekt mojego niedawnego dobrego samopoczucia, kiedy to szukałem rozwoju i sposobu na legalne trzaskanie kasy.
W 3 tygodnie dobrego samopoczucia zorganizowałem sobie kilka lekkich ale skutecznych i niezłych źródeł dochodu.
Gdy bylem zdrowy to mogłem góry przenosić.

I co?
Nie jestem w stanie zagrać nawet próby ze swoją kapelą, a co dopiero wielogodzinnej imprezy.
Niech to wszystko szlag trafi.
Życie ucieka mi przez palce.
Mam ochotę iśc się powiesić. Czego bym się nie złapal przeradza się w porażkę.
Zapewne lina się urwie, albo gałąź złamie więc nic mi nie grozi,hehehehe.
Dobrze , że w lodówce jest żołądkowa gorzka. Zaraz zawrę z Nią pakt.
Mam tak dalece nihilistyczny klimat, że gdybym mial trochę więcej siły to poszedł bym załatwić kompot i pomimo pogardy dla takich klimatów walnął bym sobie kilka centymetrów w żyłę.
Skoro ma się czuć jak szmata i żyć jak szmata to chcę znać przyczyny takiego stanu.
Abstynencja, sport, zdrowy tryb życia-na co mi to było?
Jestem mentalnie, zdrowotnie, psychicznie ,finansowo i zawodowo na poziomie wieloletnio zaćpanej i zapijaczonej szmaty.
Tylko, że taka szmata miała przyjemne "tripy" i teraz za to płaci.
A ja?
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez nextMatii 16 lut 2012, 15:53
Intel nie daj sie mimo wszystko
nie jestes sam...my jestesmy z Toba jakkolwiek zle by bylo......
nextMatii
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez intel 16 lut 2012, 16:00
Wiem
Ten mój forumowy ekshibicjonizm emocjonalny pozwala wyrzucić z siebie żal i złość
Nie potrafię przegrywać. Obojętnie czy to sąd , kolega Żony czy też choroba.
Nie mam nawyku przegranej
Muszę zawsze postawić na swoim tak czy inaczej.
I czasami mnie to męczy, gdyż nie potrafię się poddać chorobie i odejść w spokoju
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II

przez nextMatii 16 lut 2012, 16:37
Intel no i tak trzymaj..i pisz po to jest forum ludzie tutaj....
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do