Skala Depresji Becka

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Toshiro 14 paź 2006, 18:23
Nie masz za co przepraszać. ;)

Po prostu mamy różną definicje współczucia. Uważam że zwykle gdy współodczuwamy czyjś ból (nieważne czy psychiczny czy fizyczny) tak naprawdę poprzez wyobrażenie sobie bólu tej osoby jako swojego, koncentrujemy się głównie na samym sobie. I od tego momentu chodzi nam już tylko o swój własny ból (pewne wyobrażenie, cierpienie zupełnie różne od bólu tej osoby) to na nim się koncentrujemy. Czy to jest prawdziwe współodczuwanie – można by dyskutować.

Według mnie prawdziwe współczucie zaczyna się od wyciszenia i zrozumienia sytuacji, a nie chęci przyklejania czyjegoś cierpienia do zestawu swojego bólu. W tym pierwszym wypadku możemy coś uczynić, w tym drugim wszystko co czynimy, tak naprawdę robimy dla siebie.

[ Dodano: Sob Paź 14, 2006 6:49 pm ]
I tak na przykład widząc dziewczynę na wózku można tworzyć sobie historie na temat jak jej musi być źle, przy tym współczując jej. Najczęściej dlatego że nie jest taka jak Ja, „odczuwając” cierpienie tej młodej przykutej do wózka przecież osóbki. To wszystko można zakończyć wieczorną refleksją nad okrutnym światem i obowiązkowo upić się - bo życie jest niesprawiedliwe. Pomijając fakt że być może ta osoba w rzeczywistości jest szczęśliwą mężatka z 3ką dzieci i bardzo spełnionym życiem. Czyje cierpienie gra wtedy główna rolę?

Tymczasem można przewinąć film do tyłu i zauważyć że ta dziewczyna próbowała dostać się do budynku urzędu miejskiego, dlatego stała tam bezradnie i dlatego miała taką twarz, a nie dlatego że życie jest niesprawiedliwe. Wystarczy sie spytać: „Pomóc Pani wjechać na górę?” i rozwiązać problem tej osoby. Wtedy całą tą czynność można nazwać prawdziwym współczuciem.

[ Dodano: Sob Paź 14, 2006 6:57 pm ]
Niestety ze smutkiem muszę przyznać, że kiedyś współczułem prawie w zupełności według pierwszego schematu. Zeby bylo jeszcze bardziej groteskowo moją wrażliwość uznawałem za szlachetną, to innym brakowało "inteligencji emocjonalnej". Brrrr....

Dziś jeszcze daleko mi do prawdziwego współodczuwania. Jednak ciągle się go uczę....
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Avatar użytkownika
przez ~Maja 15 paź 2006, 15:45
Toshiro, respekt. Szczególnie za ten przykład z niepełnosprawną dziewczyną.
Czyli mniej więcej miałeś na myśli by współczucie wprowadzać w czyn, a nie tylko wypowiadać w .. czasem zupełnie pustych słowach?
A, i doskonale trafnie opisałeś definicję prawdziwego wspólczucia. Ja wcześniej prawie zapomniałam, co to tak naprawdę oznacza. Ale mam na tą sprawę podobny pogląd...

Ja się staram o tym nie zapominać, ale czasami nie wszyscy umieją wszystkim pomóc... :(
..trzeba być gorszym... by potem stać się lepszym
trzeba być głupim... by móc stać się mądrzejszym... (...)
by czuć upadek... z wysoka spaść trzeba
być na dnie... by móc sięgnąć nieba... (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 18:22

przez mamukaroli 01 lis 2006, 22:33
To jest jakaś miarodajna skala? to ja powinam wisieć już na stryczku mnie wyszło 46:(
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

hmm

przez JADE38 01 lis 2006, 23:24
Dla mnie wyszło 52 cholera
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 paź 2006, 14:43

Avatar użytkownika
przez Kubelek 01 lis 2006, 23:34
Czy ktos moze mi dokladnie okreslic jak tego testu uzywac?? Jezeli chce odpowiedziec na pytanie pierwsz to ktore okienko mam zaznaczyc?? Czy ten test jest rzetelny??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
22 wrz 2006, 15:30

Avatar użytkownika
przez gusia 02 lis 2006, 01:57
Hmm,......godz 22----wynik-28-------i tak nie wierzę ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez Dolores 02 lis 2006, 04:52
Kubelek napisał(a):Jezeli chce odpowiedziec na pytanie pierwsz to ktore okienko mam zaznaczyc??


Jeżeli chcesz zaznaczyć 1. to zaznaczasz 0, więc: 1=0; 2=1; 3=2; 4=3;

Mi wyszło i tak mało... :smile: Może dlatego, że przez depresje chce mi się bardziej jeść i trochę przytyłam, a nie odwrotnie :roll:
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

przez snaefridur 04 lis 2006, 13:15
7 ;)
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Lusi 04 lis 2006, 13:53
Ojeju wyszło mi 9
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez ludi 04 lis 2006, 14:24
a mi 54
4,12,2006 popełnił samobójstwo
niech te posty beda nauka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
23 paź 2006, 17:10
Lokalizacja
opole

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 05 lis 2006, 12:57
O majn god...mi wyszło 38, czyli deprecha głęboka...hehehehe to chyba nie działa.

[ Dodano: Nie Lis 05, 2006 11:59 am ]
Zrobilam sobie 2 raz i o jeden punkt wyszlo mi wiecej, hmmm......to chyba jakas sciema...

[ Dodano: Nie Lis 05, 2006 12:05 pm ]
Dolores=====>" Jeżeli chcesz zaznaczyć 1. to zaznaczasz 0, więc: 1=0; 2=1; 3=2; 4=3; " no to w takim razie wyszlo mi 30 :(((
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

ups..

Avatar użytkownika
przez basia34 07 lis 2006, 08:48
Zrobiłam sobie ten test... suma punktów która mi wyszła - 32
wyniki - 29 lub więcej punktów - głęboka depresja.... :cry:
"...Przytul się do nadziei, a w ciszy będzie umierać to co jest twym bólem ...."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
14 paź 2006, 06:49
Lokalizacja
okolice Będzina

przez Aniesia 07 lis 2006, 12:02
Cos mi tu ścimniaja mam depresje owszem ale nie glęboką!!! Czuje sie w miare ok w porównaniu z tym co miało miejsce wcześniej to czuj sie żeśka jak pieczareczka!!! hehehe
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

przez Edyp 07 lis 2006, 16:18
Mi wyszło 43, nic tylko się pociąć. Potrafi podnieść na duchu ta skala :)
Edyp
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 17 gości

Przeskocz do