Depresja, problemy - BLISCY

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja, problemy - BLISCY

przez Wombwell00 18 maja 2011, 23:20
Mam tylko takie pytanie odnośnie depresji. Sądzicie, że warto angazować w to swoich bliskich? Mówie tutaj zarówno o rodzinie, jak i o dziewczynie/chłopaku, przyjaciołach czy znajomych. Czy wiedza tego, że ktos inny im bliski jest w takim stanie może w czymkolwiek pomóc?

W mojej rodzinie wie np. tylko mama. Rozmawiała z moim psychologiem osobiście i ma choc minimalny wgląd na to co się ze mną dzieje. Rodzina wie, że chodze do psychologa, mam problem, ale nie wiedzą o tym nic. Zwierzyłem się koleżance raz ze swoich utrapien i troche żałuje, boję się, że może to wykorzystac. Z jednej strony miło by było miec wsparcie ale z drugiej wiem, że ich 'wszystko bedzie dobrze' jest płytkie i raczej tym 'leczą' swoje sumienie bo to nie jest żadna wymierna pomoc z ich strony, i tak zresztą pewnie nie rozumieja z czym naprawde wiąże się ta choroba, jaką jest depresja.
Mam problem bo mam aktualnie dziewczynę, czuje pomiędzy nami specjalną więź (dodam, mam dopiero 18lat) i troche to dziwnie wygląda bo czasami widzi, że cos mnie trapi a ja nie moge jej tego powiedziec, boje się, że to i ją i mnie przytłoczy, że to tylko nas jakoś rozdzieli, że strace w jej oczach. I zreszta ona nawet pewnie nie bedzie mogla mi pomoc i sie do niej zraże, konflikt tragiczny. Wiem, że niby 'miłosc wszystko wybaczy' i tak dalej, ale to ja jestem facetem i z definicji powinnienem wspierac ją i nie byc słabym, a tak jest u mnie. Jezeli już jej powiem, to juz nie będzie odwrotu....
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Depresja, problemy - BLISCY

przez _someone_ 19 maja 2011, 00:15
Przede wszystkim to w dzisiejszych czasach w ogóle abstrahując nawet od problemów, choroby czy innych, trzeba bardzo uważać na to, co mówi się innym. Radziłabym Ci uważać na mówienie o sobie innym ludziom. Nie chodzi o wykorzystanie czegoś przez kogoś, ale o to, że ludzie uciekają od kłopotów innych. Poczekaj aż poprawi Ci się, wtedy nie będziesz musiał żałować. Niestety takie były moje doświadczenia w kłopotach, jednak decyzja należy do Ciebie.
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do