DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez linka 16 maja 2011, 23:47
Sorrow, powiedziałabym nawet że :
Obrazek
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 maja 2011, 23:50
marcja napisał(a):Linka, ale to do mnie? Wyobraz sobie, ze nie znosisz morza, wrecz nienawidzisz. Od wielu lat nie bylas i nie myslalas,ze kiedys jeszcze bedziesz. Za to Twoja miloscia sa gory. Twoj chlopak za to kocha morze, a gor nie znosi od dziecinstwa. Ale chcecie razem wyjechac na wakacje w tym roku. Jedziecie raz w gory, raz nad morze, mzoe jedziecie w miejsce gdzie sa gory i morze? Mysle,ze raczej ktoras z tych opcji.

Jechanie na wakacje w takie miejsce gdzie jedno z dwojga się źle czuje jest bezsensowne.
Wakacje są po to by odpoczywać i się dobrze czuć a nie by być męczennikiem dla Twoich kolektywistycznych ideologii.

linka napisał(a):Sorrow, powiedziałabym nawet że :
Obrazek

Raczej myślałem o czymś takim, ale niestety nie można takiego dużego :smile: .
Ostatnio edytowano 16 maja 2011, 23:51 przez Sorrow, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez linka 16 maja 2011, 23:50
marcja, ale w ogóle co ty porównujesz jakieś wycieczki do obowiązku picia wódy?? Bo trzeba albo należy, a jak cię poczęstuję heroiną to też weźmiesz jak cię zaprowadzę do meliny gdzie wszyscy ćpają.....co to za idiotyczna logika..... nie potrafię tego zrozumieć. Nie lubię alkoholu, cebuli, szprotek i szpinaku - nie jem i tyle. Co to innych obchodzi? Co w tym dziecinnego?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez marcja 16 maja 2011, 23:52
linka napisał(a):marcja, ale w ogóle co ty porównujesz jakieś wycieczki do obowiązku picia wódy?? Bo trzeba albo należy, a jak cię poczęstuję heroiną to też weźmiesz jak cię zaprowadzę do meliny gdzie wszyscy ćpają.....co to za idiotyczna logika..... nie potrafię tego zrozumieć. Nie lubię alkoholu, cebuli, szprotek i szpinaku - nie jem i tyle. Co to innych obchodzi? Co w tym dziecinnego?


Nie wezme heroiny. Pisalam, ze sa jakies granice dostosowania. Ja tez nie lubie szpinaku. Ale jakby babcia( i kazdy inny) poczestowali mnie z dobrego serca, zjadlabym troche.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 maja 2011, 23:54
linka napisał(a):marcja, ale w ogóle co ty porównujesz jakieś wycieczki do obowiązku picia wódy?? Bo trzeba albo należy, a jak cię poczęstuję heroiną to też weźmiesz jak cię zaprowadzę do meliny gdzie wszyscy ćpają.....co to za idiotyczna logika..... nie potrafię tego zrozumieć. Nie lubię alkoholu, cebuli, szprotek i szpinaku - nie jem i tyle. Co to innych obchodzi? Co w tym dziecinnego?

Pewnie chodzi o racjonalizację swojego braku umiejętności odmawiania, lęku przed odrzuceniem i braku poczucia odrębności pomiędzy sobą i innymi (czyli ogólnie rzecz biorąc braku aseratywności) jako "umiejętność dostosowania się".
Albo to albo przebywanie w na serio dziwnym towarzystwie.
Ostatnio edytowano 16 maja 2011, 23:55 przez Sorrow, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez marcja 16 maja 2011, 23:54
Sorrow napisał(a):Jechanie na wakacje w takie miejsce gdzie jedno z dwojga się źle czuje jest bezsensowne.
Wakacje są po to by odpoczywać i się dobrze czuć a nie by być męczennikiem dla Twoich kolektywistycznych ideologii.



Poki co jednak ja normalnie wspolzyje z ludzmi w realnym zyciu. Nie uwazam tez, ze dotyk innego czlowieka jest obrzydliwy i ze czulosc jest ludziom zbedna. Za to takie mysli towarzysza Tobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 maja 2011, 23:57
marcja napisał(a):
Sorrow napisał(a):Jechanie na wakacje w takie miejsce gdzie jedno z dwojga się źle czuje jest bezsensowne.
Wakacje są po to by odpoczywać i się dobrze czuć a nie by być męczennikiem dla Twoich kolektywistycznych ideologii.



Poki co jednak ja normalnie wspolzyje z ludzmi w realnym zyciu. Nie uwazam tez, ze dotyk innego czlowieka jest obrzydliwy i ze czulosc jest ludziom zbedna. Za to takie mysli towarzysza Tobie.

To ad hominem, który nie ma nic do tematu.

I nie, nie współżyjesz normalnie z ludźmi jeśli odrzucasz ich za to, że nie chcą z tobą pić i chcesz za nich decydować co mają robić. To jest patologiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez marcja 17 maja 2011, 00:00
Czesciowo ma... Bo uwazam, ze ktos kto nie ma prawidlowych relacji z innymi ludzmi, nie powinien innych pouczac, jesli chodzi o te dziedzine. W dodatku pouczac w bardzo niesympatyczny sposob.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez linka 17 maja 2011, 00:01
No widzisz, ty zjesz, ty wypijesz a ja nauczyłam się asertywności - uważam, ze pomimo, ze nie cierpię pogrzebów czy ślubów - wypada na nie iść, owszem z szacunku dla innych osób, ale nikomu nic się nie stanie jeśli ja dziś nie wypiję piwa, nie zjem tego czy tego - to tylko i wyłącznie moja prywatna sprawa. Jeśli przez to, że ktoś nie chce się z tobą napić uznajesz że jest dziecinny - to gratuluję "umiejętności poprawnej socjalizacji".
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez marcja 17 maja 2011, 00:05
Sorrow napisał(a):I nie, nie współżyjesz normalnie z ludźmi jeśli odrzucasz ich za to, że nie chcą z tobą pić i chcesz za nich decydować co mają robić. To jest patologiczne.


Nie odrzucam osob, ktore nie chca ze mna pic, poniewaz z ludzmi wyobraz sobie, nie tylko sie pije, ale robi sie tez wiele innych rzeczy. Nie chce decydowac, co ludzie chca robic. Po prostu trzeba czasem isc na kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

przez Hajduczek 17 maja 2011, 00:06
Sorrow, linka, twierdzicie, że nie można narzucać czegoś innym a sami narzucacie Marcji jakie ma mieć poglądy (które swoją drogą nikogo nie krzywdzą).

Przed snem bawię się w adwokata diabła (patrząc na avatar Marcji :pirate: )

A co do tematu - sama długo byłam sama i mimo, że nie czułam się z tym dobrze udało mi się przetrwać, by teraz być w szczęśliwym związku. Zatem kris18 również doczekasz się swojego Szczęścia, bo ja też spisywałam się na straty a okazuje się, że życie potrafi pozytywnie zaskoczyć 8)
Ostatnio edytowano 17 maja 2011, 00:10 przez Hajduczek, łącznie edytowano 1 raz
Jak kania dżdżu
tak czekam cię tu
I dusza ma
co ma
to da
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 lut 2011, 20:25

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez marcja 17 maja 2011, 00:10
linka napisał(a): Jeśli przez to, że ktoś nie chce się z tobą napić uznajesz że jest dziecinny - to gratuluję "umiejętności poprawnej socjalizacji".


Napisalam jasno pare postow wczesniej, ze wszystko zalezy od argumentacji. Argument: "Nie, bo nie lubie" nie przekonuje mnie i dla mnie brzmi dziecinnie. Powody ideologiczne/zdrowotne/religijne, jak najbardziej sa ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

Avatar użytkownika
przez linka 17 maja 2011, 00:10
Hajduczek, no właśnie krzywdzą, bo jeśli z powodu tego, że ktoś nie pije, bo mu nie smakuje, zostaje oceniony jako niepoważny i dziecinny to już coś nie halo - prawda? :-|
Ale dlaczego ktokolwiek miałby się zmuszać do czegoś czego nie lubi? :bezradny:
Ja tego zrozumieć nie potrafię - bo jak pisałam jestem asertywna i cenię asertywność u innych....tyle z mojej strony .
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

DEPRESJA/Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy się nie całowałe

przez Hajduczek 17 maja 2011, 00:13
linka, w takim razie dorosła osoba się tym nie przejmie ;)

Dobranoc i życzę miłej rozmowy :)
Jak kania dżdżu
tak czekam cię tu
I dusza ma
co ma
to da
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 lut 2011, 20:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita i 21 gości

Przeskocz do