Samobójstwo...czyn wzniosły, czy tchórzostwo...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Marha 02 sie 2006, 12:51
Człowiek, który chce popełnić samobójstwo poprostu to robi nie mówiąc nikomu. A ty chcesz rozpaczliwie zwrócic na siebie uwagę. Napewno są wśród Ciebie osoby, które kochasz, a one kochają Ciebie. Zacznij robić dla nich coś dobrego,zamias marnować czas na dołowanie siebie. Wnioskuję z Twoich postów, że cholernie inteligentny z ciebie facet,,, zacznij z tego korzystać a napewno dużo osiągniesz!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 02 sie 2006, 14:21
Nie ma co się oszukiwać. Każdy z nas się urodził, żeby umrzeć.
Ale w jednym z Twoich postów Speedcore Terror widnieje duża sprzeczność. Najpierw piszesz, że chcesz, żeby Cię wszyscy żałowali a zaraz potem piszesz, że Twoja rodzina urządzi po Twoim pogrzebie ucztę, na której będą się bawić do rana i będą się cieszyć, że Ciebie już nie ma. Może to moje skromne zdanie, ale w tym drugim przypadku do żałowania jest daleko. Poza tym zależy jaki sposób uśmiercenia się masz na myśli. Jak ktoś skacze z bloku to za piękny po upadku to on nie jest. Podobnie, jak ktoś się utopi. W zasadzie każdy sposób zostawia na ciele samobójcy ślad. Więc wierz mi. Pięknie to nie będzie wyglądać.
Ps. a czy oprócz wymagań w stylu jaka trumna, jaki zakład pogrzebowy dołączysz do tego listu czek na pokrycie tych wszystkich wydatków i na to przyjęcie rodzinne?? W końcu to tanie nie jest mimo wszystko. żyjemy w czasach, w których pieniądz się jednak liczy...
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez didado1 02 sie 2006, 22:45
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:15 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Smutna... 06 sie 2006, 11:25
Ja też często myślałam o śmierci, była chwila gdy bylam bardzo blisko. Jednak wiara w Boga mnie uratowała. Nie mogłam tego zrobić, bo wiedziałam że to ciężki grzech, że pójdę do piekła gdy to zrobię. Zrozumiałam że umiercając się w niczym sobie ie ulżę, a stracę wszystko co miałam. W życiu są dobre chwile onich należy pamiętać. Możesz czuć się zagubiony i chcieć śmierci. ja miałam takie chwile gdy wręcz w myślach o nią prosiłam by się dłużej już nie męczyć. Życie to cenny dar, który ofiarowł nam Bóg. Jeśli nie wierzysz to spróbój pomyśleć o sobie. Ile mógłbyś stracić. Gdybyś był martwy nic już byś nie czuł. Wiem że cierpienie mogło przysłonić Ci myślenie o tym co dobre, ale na pewno jeszcze są takie chwile które dobrze wspominasz. Męczysz się i ja to rozumiem, próbujesz walczyć ze sobą, ja też walczę już od od dwóch lat...ale życie jest tylko jedno nawet gdy nie jest się szczęśliwym...to można pomyśleć o innych którzy by bardzo cierpieli gdybyś umarł....
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

przez Smutna... 06 sie 2006, 22:24
Co do klechów to się z tobą zgadzam, potrafią ludziom mydlić oczy, zależy im często tylko na kasie. Ja wierzę tylko w swojego jedynego prawdziwego Boga.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

Avatar użytkownika
przez AgusiaOL 08 sie 2006, 13:10
Nie wiem czy samobójstwo może być wzniosłe. Ale piękne na pewno nie. Ciekawe czy mówiłbyś, że samobójstwo jest piękne jakby zrobił to ktoś kogo kochasz... wyobraź sobie. To jest raczej smutna "ostatecznośc" :( nie mam odwagi żeby zrobić cos takiego. A jeśli po śmierci nic nie ma... Ale myśl ,że w każdej chwili można sięgnąć po proszki uspokaja...
pozdrawiam
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć,

bo nikt za mnie nie umrze...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 sie 2006, 17:01

przez Martusia 08 sie 2006, 20:52
speedcore terror napisał(a):acha, czyli to jest twoj bog? tylko dla ciebie? w takim razie masz nieco dziecinne podejscie do wiary...daj tego swojego boga tez innym ludziom...moze im pomoze?


Ja też mówię niejednokrotnie "Mój Bóg", bo Bóg jest dla każdego.
Nie interpretowałabym słów Smutnej dosłownie.
"Mój Bóg" nie musi oznaczać, że jest nasz na własność, bo to nie żaden przedmiot.
Boga nie można komuś dać czy zabrać.
Można pomóc wierzyć( chociaż jak ktoś chce to uwierzy, nie to nie).Albo buntować bez sensu i odbierać ludziom nadzieję, która moim zdaniem nie jest pusta i naiwna.Ty tak robisz.
A nawet jeśli nadzieja , wiara, byłaby naiwna i bez sensu?
Jeśli taki jest wybór człowieka to niech wierzy, że pluszowy miś go wesprze kiedy będzie tego potrzebował.
Nam nic do tego.

I nie siej zamętu speedcore terror , to forum nie jest od tego.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez drań 08 sie 2006, 22:46
speedcore terror napisał(a):Martusia, bed robil zamet jak tylko bede mial ochote na to. ja tutaj jestem od teroryzmu. to wlasnie dzieki mnie poznacie, czym tak naprawde jest terror...


Uważaj co piszesz ;)
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez kochajacy 08 sie 2006, 22:57
speedcore terror napisał(a):Martusia, bed robil zamet jak tylko bede mial ochote na to


speedcore terror tak ci sie tylko wydaje ,wmawiasz sobie ze mozesz robic zamet zupelnie bez konsekwencji, ale wszyscy obecni na forum wiedza ze jesli przegniesz pale to dostaniesz bana i to bedzie koniec twojej przygody z forum ,zreszta juz jestes pod szklem powiekszajacym
prosta sprawa
przecholujesz = wylatujesz :lol:
pzdr

przecholował, wyleciał [dop. shadow_no]
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do