Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 paź 2013, 01:45
Kestrel, no wiem... ale tak chociaż, żeby funkcjonować... a nie siedzieć po nocach na forum dla świrów i odświeżać stronę co pół minuty z nadzieją, że ktoś się odezwał :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 paź 2013, 01:49
a nie siedzieć po nocach na forum dla świrów i odświeżać stronę co pół minuty z nadzieją, że ktoś się odezwał :?

Story of my life.
Czasami.
Dlatego jeszcze czasem w coś gram,albo anime oglądam,zawsze zabicie czasu D: .
Czasem zastanawiam,śmiać się z tego,"rozpaczać",próbować zaakceptować tak jak jest,czy próbować to zmienić (HOW PANIE PREMIERZE?! HOW? : D)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32690
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 29 paź 2013, 03:00
Kiya,
no wiem... ale tak chociaż, żeby funkcjonować... a nie siedzieć po nocach na forum dla świrów i odświeżać stronę co pół minuty z nadzieją, że ktoś się odezwał

Ja tak prawie codziennie robię, czy to na forum czy piszę z kimś na PW.
Jak rozmawiam na przez czat na FB to też co chwilę patrzę w okienko i odpowiadam zaraz po dostaniu wiadomości, mimo że drugiej osobie zajmuje to 5 minut.
Kestrel,
Story of my life.
Czasami.
Dlatego jeszcze czasem w coś gram,albo anime oglądam,zawsze zabicie czasu D: .

Ja nawet tego ostatnio nie robię. Nie rozumiem czemu nawet od przyjemności robię sobie głupie wymówki. Moim najlepszym powodem, żeby nie puścić sobie animca, albo innego serialu jest to, że na stancji mam tylko lapka, a wolałbym obejrzeć na dużym TV, bo większy fun. A jak jestem w domu, to i tak siedzę przed kompem cały dzień.
Bo właściwie czemu nie, skoro nie ma po co z domu wychodzić, FML!
Czasem zastanawiam,śmiać się z tego,"rozpaczać",próbować zaakceptować tak jak jest,czy próbować to zmienić (HOW PANIE PREMIERZE?! HOW? : D)

Jedyny sposób w jaki próbuję cokolwiek zmienić, to znaleźć sobie jakąś fajną dziewoję, ale póki co nie miałem szans u żadnej dziewczyny, która mi się podobała. Pewnie takiego świra desperata wyczuwa się na kilometr, ewentualnie szykuje ciepły friendzone dla niego. Po prostu nie posiadam się z radości, że "fajny ze mnie chłopak" :D
/cenzura/!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Reiben 29 paź 2013, 03:13
Kiya napisał(a):Kestrel, no wiem... ale tak chociaż, żeby funkcjonować... a nie siedzieć po nocach na forum dla świrów i odświeżać stronę co pół minuty z nadzieją, że ktoś się odezwał :?

Kestrel napisał(a):
a nie siedzieć po nocach na forum dla świrów i odświeżać stronę co pół minuty z nadzieją, że ktoś się odezwał :?

Story of my life.
Czasami.

1234qwerty napisał(a):Kiya,
no wiem... ale tak chociaż, żeby funkcjonować... a nie siedzieć po nocach na forum dla świrów i odświeżać stronę co pół minuty z nadzieją, że ktoś się odezwał

Ja tak prawie codziennie robię, czy to na forum czy piszę z kimś na PW.
Jak rozmawiam na przez czat na FB to też co chwilę patrzę w okienko i odpowiadam zaraz po dostaniu wiadomości, mimo że drugiej osobie zajmuje to 5 minut.

znalazłem Towarzyszy niedoli ;]
Reiben
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 29 paź 2013, 03:26
Reiben, to co? Odświeżamy? :P Tak sobie myślę, że w ten sposób przyczyniamy się do większego obciążenia serwerów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Samotność

przez Reiben 29 paź 2013, 03:34
F5 - kocham ten guzik :mrgreen: prawie tak mocno jak swoją łechtaczkę
Reiben
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 29 paź 2013, 03:44
F5 - kocham ten guzik

Ja preferuję ctrl+r
prawie tak mocno jak swoją łechtaczkę

:shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 29 paź 2013, 03:44
F5 - kocham ten guzik

Ja preferuję ctrl+r
prawie tak mocno jak swoją łechtaczkę

:shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Samotność

przez Reiben 29 paź 2013, 03:48
niektórzy mówią, że to mały joystick, ale przecież łechtaczka to też mały joystick, czasem nawet nie taki mały ;>
nie kupiłbym laptopa bez trackpointa, serio, nie cierpię touchpadów, tylko 1/100 jest dla mnie znośny ;]
Reiben
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 29 paź 2013, 03:52
Mi Touchpady nie przeszkadają, ale wolę myszkę.

A żeby nie off-topować, to napiszę coś w temacie wątku.
Czeka mnie kolejna noc z moim laptopem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 paź 2013, 08:21
PJT, to zabrzmialo jak zarzut
Nie idę
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 29 paź 2013, 09:08
ja nawet lubię samotność, zawsze znajdę sobie jakieś zajęcie i czuję się swobodniej, siedząc w domu sama (towarzystwo innych zawsze przynosi ciągłe pytania 'czy dobrze się bawią? czy nie nudzą się przy mnie? a może powiedziałam/zrobiłam coś nieodpowiedniego?'). właściwie to z własnej nieprzymuszonej woli odsunęłam się od znajomych, z większością zerwałam/straciłam kontakt całkowicie.

i było mi z tym dobrze miesiącami (latami?), aż nagle wczoraj poczułam się straszliwie samotna.. przerażająco, boleśnie samotna. jakby brakowało mi w otoczeniu ludzi (a przecież ich nie lubię..)
dziwne uczucie o_O
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Samotność

przez los_historicos 29 paź 2013, 09:16
Ja chyba już się pogodziłem z sobą że mam rysę na osobowości i niezależnie od tego czy będę coś zmieniał czy nie to i tak pozostanę taki sam. Pojadę na studia, będę nolajfić. Wyjadę za granicę - to samo lub nawet bardziej bo blokada kulturowa. Osobowości się nie zmieni i nie ma sensu z tym walczyć ale można ją zaakceptować. I to daje nadzieję, podtrzymuje dobre samopoczucie. Trzymajcie się, fajni jesteście.
Srubasabadananienieryszczybysryburstzhhh - złota myśl Juliana Tuwima
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
25 mar 2012, 21:39

Samotność

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 29 paź 2013, 09:42
Nigdy nie pogodze sie z zaburzeniami osobowosci czego ostatnimi czasy daje wyraz w postacji skrajnej nienawisci , agresji. Leki uj daja, psychoterapia jeszcze gorzej...godzenie sie na ograniczenia nie sa dla mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do