Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 20:38
moje dziecko nigdy nie ucierpialo
placze jak spi nigdy tego nie widzial

zawsze jestem przy nim usmiechnieta i pelna energii

zawsze sie wygupiamy,,,duzo razem pracujemy w domu,,,pomaga mi sprzatac,gramy w gry edukacyjne...duzo rozmawiamy,,,ma kochajacych dziadkow

w domu panuje harmonia i smiech i zawsze mi mowi ze jest szczesliwy...w szkole go chwala,,,jest dobrym dzieckiem i lubianym

moje problemy to moje...ale wiem ze mam kochane i szczesliwe dziecko

mowie obiektywnie,,,bo obserwuje go...a rozmowa u nas w domu o kazdym dniu jest podstawa
uczymy sie mowic o tym co czujemy o tym zeby byc dobrym czlowiekiem i wiem ze moj syn ma we mnie nie tylko mame ale i tez przyjaciela i mam z nim swietny kontakt
bo wiem ze musze byc i mama i tata w jednym


;-)

a to ze chce sobie ulozyc zycie to nic zlego....naprawde zapoznawalam go z osoba jak dla mnie wtedy ,,pewna,,
ale wiem ze majac juz 6 lat to juz madry czlowiek
jedynie co teskni to za ostatnim partnerem,,,

pyta sie itp

wec zapalila mi sie czerwona lampka i juz wiem,,,,
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 26 paź 2013, 20:39
Candy14 napisał(a):
a na dziecku mi zalezy

nie watpie, ze sie starasz. Tyle ze nie zdajesz sobie sprawy jak Twoje zaburzenia i hustawka emocjonalna wplywa na dziecko. Brak mu stabilizacji kiedy mama co chwile zmienia faceta. Przeciez on tez czuje, przywiazuje sie, ,,, ile razy mozna zawiesc jego zaufanie zanim spaczy mu sie psyche?

-- 26 paź 2013, 19:51 --

jedyna to najlepsze podejście brawo:)

za co brawo? Zawsze mozna byc jeszcze lepsza matka

Candy wiadomo a brawo dla tego ze ona ma cel szanuje bardzo samotne matki pracuja i wychowuja a ja znalem wiele takich dla ktorych dziecko to udreka:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 paź 2013, 20:39
jedyna, daj spokój. Załatw psychologa, może i leki jak psychiatra uzna za konieczne i nie tłumacz się na forum!
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 20:41
a po co tu jestesmy?

zeby sie nie tlumaczyc?zeby nie pisac tego co czujemy,,,,?zeby co?

leki leki leki

a czasem jak to sie mowi,,,,wyzyganie,,,robi dobrze;-)
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

przez Kokojoko 26 paź 2013, 20:43
khaleesi napisał(a):Kokojoko,akurat nie czytałam wsześnijszych Twoim wypowiedzi wiec nie wiem czytam tylko wypowiedzi poprzedników to tak na marginesie więc skąd wiesz czy Twoje dziecko nie ma zrytej psychiki i choroba sie nie uaktywni?


Zachodząc w ciążę nie miałam depresji i nie wiedziałam, że mam zaburzenia. Uaktywniły się po porodzie i zanim moje dziecko nauczyło się raczkować, ja już zaczęłam się leczyć.
Myślę, że to że leczę się, biorę leki, chodzę na terapię i czytam książki psychologiczne, chroni mnie przed popełnianiem części błędów. Oczywiście nie wszystkich. Nie twierdzę, że jestem idealna - nigdy nie będę, bo ludzi idealnych nie ma, ale zdaję sobie sprawę z moich problemów i robię wszystko, aby nie przenieść ich na dziecko lecząc się. Jestem na dobrej drodze do wyjścia z tego i wierzę, że będę zdrowa. W tej chwili zanikają mi już natręctwa. Pracuję nad odbudowaniem swojej wartości.

Moja matka się nie leczyła i efekty były widoczne i po niej i po mnie.
Kokojoko
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 20:43
Semir
chce Tobie podziekowac za zrozumienie\
dla mnie to duzo

-- 26 paź 2013, 20:50 --

jestem fizjotereputa,,,na codzien wysluchuje,,,jak boli jak to ciezko itp
po wypadkach po innych incydentach itp itd


ja zawsze okaz zdrowia,,,,zawsze sport byl moja pasja,,,nigdy nic mnie nie bolalo
nie wiedzialam co to bol,,,,choc pracowalam i leczylam z bolu,,,,dopiero gdy mialam wypadek samochodowy i moj kregoslup,,a zwlaszcza szyjny doznal powaznego urazu..wkoncu poczulam sie jak inni jak pacjenci,,,ktorych lecze...wkoncu zroumialam co to bol,,,co to narzekanie i zle samopoczucie,..musialam to poczuc by zrozumiec...wczesniej,,,wiedzialam ze cierpia,,,ale nie czulam tego

tak jest jak sie zostaje samatna matka trzeba to poczuc by zrozumiec....ale jestem dzielna bo wszystko co mam to zawdzieczam sobie

a moje problemy tlumie w sobie tak jak napisalam wczesiej
dziecko nie odczuwa sinusoidy zachowan moich

i kazdemu zycze takiego dziecka jakie ja mam!
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

przez Kokojoko 26 paź 2013, 21:04
jedyna napisał(a):a moje problemy tlumie w sobie tak jak napisalam wczesiej
dziecko nie odczuwa sinusoidy zachowan moich



Tylko Ci się wydaje, że nie odczuwa i nie rozumie. Dziecko wszystko rozumie a Twoje problemy tłumione latami w końcu wyjdą na wierzch.

Twoje życie, Twoja sprawa... Też, jestem matką, spędzam większość dnia z dzieckiem, więc wiem jak to jest (rozumiem, że Tobie jest ciężej, bo nie masz partnera) i mogę Ci napisać, że idąc na terapię (teraz mam inwidualną, po nowym roku grupową) zrobiłam najlepszy krok. Może kiedyś, też o tym pomyślisz. Terapeuta nie gryzie. Powodzenia!
Kokojoko
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 21:09
Kokojoko
a tu sie mylisz

wybacz ale bede innego zdania
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 26 paź 2013, 21:12
jedyna napisał(a):Semir
chce Tobie podziekowac za zrozumienie\
dla mnie to duzo

-- 26 paź 2013, 20:50 --

jestem fizjotereputa,,,na codzien wysluchuje,,,jak boli jak to ciezko itp
po wypadkach po innych incydentach itp itd


ja zawsze okaz zdrowia,,,,zawsze sport byl moja pasja,,,nigdy nic mnie nie bolalo
nie wiedzialam co to bol,,,,choc pracowalam i leczylam z bolu,,,,dopiero gdy mialam wypadek samochodowy i moj kregoslup,,a zwlaszcza szyjny doznal powaznego urazu..wkoncu poczulam sie jak inni jak pacjenci,,,ktorych lecze...wkoncu zroumialam co to bol,,,co to narzekanie i zle samopoczucie,..musialam to poczuc by zrozumiec...wczesniej,,,wiedzialam ze cierpia,,,ale nie czulam tego

tak jest jak sie zostaje samatna matka trzeba to poczuc by zrozumiec....ale jestem dzielna bo wszystko co mam to zawdzieczam sobie

a moje problemy tlumie w sobie tak jak napisalam wczesiej
dziecko nie odczuwa sinusoidy zachowan moich

i kazdemu zycze takiego dziecka jakie ja mam!

jedyna miałem koleżankę w Twoim położeniu jak mi opowiadała o męskich draniach ktorzy ją krzywdzili cos we mnie pekalo mówiła jakie to wyzwanie czasem jej pomagałem i prosiłem by mnie dziecku nie przedstawiała. Nie zamartwiaj się bo masz potencjał do rozwiązywania problemów:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 21:15
Kokojoko
nie probuj mi wmowic ze nie wiem na czym polega rozwoj psycho-motoryczny dziecka
ze nie wiem co dziecko czuje itp

bo wiem doskonale;-)
a mi nic sie nie wydaje,,,nie uzylam tego slowa
Ostatnio edytowano 27 paź 2013, 13:18 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto dubel
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 26 paź 2013, 21:19
jedyna nie ma za co miałem koleżankę w takim położeniu i mniej więcej wiem jak takim osobom jest ciężko
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 26 paź 2013, 21:19
przyszlas tu po rade/pomoc czy po to zeby ktos cie poklepal po pleckach?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

przez Kokojoko 26 paź 2013, 21:22
Bez sensu jest ta dyskusja... Kilka osób próbowało Ci pomóc, patrząc z boku na Twoje problemy, ale Ty i tak nie przyjmujesz tego do wiadomości i wiesz najlepiej... :bezradny:
Kokojoko
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 21:24
elo
moze ty chcesz poklepania po pleckach?

bo ja,,,nie

-- 26 paź 2013, 21:26 --

Kokojoko
dlaczego bez sensu jest ta dyskusja?

bo jestes kim zeby to oceniac?

moze bez sensu jest to forum?
co?
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do