Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 26 paź 2013, 20:14
khaleesi, sama masz nn wiec chyba zdajesz sobie sprawe z tego jak dlugo dziecinstwo moze ciagnac sie za nami. a najlepsze co w tej sytuacji moze zrobic jedyna to udac sie na terapie :roll:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

przez Kokojoko 26 paź 2013, 20:19
Jedyna, ale to nie chodzi nawet o Twoje związki (one są wynikiem jakiegoś problemu) tylko o to, że nie radzisz sobie z pewnymi rzeczami a niestabilna emocjonalnie osoba, przenosi część problemów (nawet nieświadomie) na dziecko. Choćbyś nie wiem jak się starała, mając problem z psychiką (a chyba masz jeśli jesteś na tym forum) w jakiś sposób negatywnie wpływasz na rozwój dziecka. Choćby z tego względu terapia pomogłaby Tobie i dziecku. Czemu o tym nie pomyślisz?

Może to Cię przekona...

http://www.psychiatria.pl/txt/a,3339,0, ... ja,box-art
Ostatnio edytowano 26 paź 2013, 20:22 przez Kokojoko, łącznie edytowano 1 raz
Kokojoko
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez kokos7 26 paź 2013, 20:19
jedyna, moze sprobowac zapoznac jakiegos odpowiedzialnego faceta na portalu randkowym, chocby na tym dla ludzi z wartosciami (ciekawe czy rzeczywiscie) przeznaczeni.pl
bo ja widzę, ze czepiaja sie Ciebie nieodpowiedni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 20:21
Candy chyba sobie żartujesz? Każdej matce i każdemu ojcu coś można wytknąć Tobie również ale nikt tego nie robi.

I to jest blad.. dlatego ujowe wzorce powiela sie z pokolenia na pokolenie a do psychologa nie mozna sie dopchac. Mamy XXI wiek na szczescie i ludzie sa bardziej otwarci na samodoskonalenie.
jedyna, ja sie przychylam do tego zdania
Jedyna, nikt nie twierdzi, że jest inaczej. Chodzi raczej o to, że masz problemy a mama z problemami to dziecko z problemami.
Nie ma szans aby mając problemy, nie przenieść ich w jakiś sposób na dziecko. Dziecko wszystko wyczuje, wszystko wychwyci. Często wychodzi to po latach.

I właśnie dlatego mając zaburzenia czy problemy powinno się iść na terapię czy w inny sposób pracować nad sobą. Żeby być jeszcze lepszą mamą i człowiekiem bez problemów.

Jak wychowasz szczęśliwe dziecko, jeśli sama nie radzisz sobie ze swoimi problemami?

Fiknij na terapie i poukladaj siebie. I Tobie i synowi wyjdzie to na dobre
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 paź 2013, 20:21
elo, ale co ma jedno wspólnego z drugim. To znaczy, ze jedyna ma zamknąć sie w domu z dzieckiem i nikogo nie poznawać bo przecież sie można rozstac [o ironio jedyna nie jawi mi sie jako kobieta zmieniajaca facetów jak rękawiczki ale chyba ma prawo do własnego szczęscia podobnie jak samotni ojcowie i matki na tym forum i w ogóle.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 26 paź 2013, 20:24
khaleesi napisał(a):elo, ale co ma jedno wspólnego z drugim.

nie udawaj ze nie wiesz
khaleesi napisał(a):To znaczy, ze jedyna ma zamknąć sie w domu z dzieckiem i nikogo nie poznawać bo przecież sie można rozstac

nie wiem jak inni ale ja nic takiego nie napisalam
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

przez Kokojoko 26 paź 2013, 20:25
khaleesi napisał(a):elo, ale co ma jedno wspólnego z drugim. To znaczy, ze jedyna ma zamknąć sie w domu z dzieckiem i nikogo nie poznawać bo przecież sie można rozstac [o ironio jedyna nie jawi mi sie jako kobieta zmieniajaca facetów jak rękawiczki ale chyba ma prawo do własnego szczęscia podobnie jak samotni ojcowie i matki na tym forum i w ogóle.


Jesli ktoś ma problemy powinien najpierw zmierzyć się z nimi. Kolejne związki tego nie rozwiążą. Założę się, że kolejny związek też okazałby się niewypałem. Po prostu mając problemy, przyciągamy i wybieramy nieodpowiednie osoby. To my wybieramy a nie trafiamy na "złe" osoby.
Kokojoko
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 paź 2013, 20:25
elo, nie nie wiem bo akurat nie widzę związku z moim dzieciństwem i zachorowaniem na NN a sytuacją jedynej. :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 20:26
nigdy sie nie zgodze z tym ze ranie swoje dziecko

w ciazy-choc planowanej,,,moj partner jednak postanowil zapytac sie czy moze jednak usunac?a ja ze nie,,,,mialam prace,,,bylam po studium fizjoterapii,,prace znalazlam sama

ale zaczelam studia zaoczne

wiec w ciazy...uczylam sie,,,mialam stypendium wiec bylo latwiej finansowo,,,robilal kursy doskanalajace mnie w zawodzie fizjoetaroeuty,,,komercyjnie,,,wiec kazdy grosz odkladalam,,,,choc koszt np jednej terapii kosztowal 6 tys,,,a mam pare kursow;-)

pracowalam do ostatniego dnia ciazy

moj szef ...zawsze mnie podziwial,,,ze mam tyle sily pacjenci mi kazali odpoczywac,,,a ja nie,,,
partner jedynie co kupil dla dziecka to wanienke,,,a ja wszystko,,,,


pozniej zrobilam prawko

ale czas dla dziecka jest naj naj

uczymy sie razem,,,duzo mu poswiecam...moglabym miec duzo pacjentow po pracy ale nie mam bo zalezy mi nie na kasie ale na tym zeby jemy ten czas powiecic

zeby robil no szlaczki,,,uczyl sie pisac
zeby mial ruch...spacery itp

wiec mozna byc rodzicem idealnym,,,,

nie mam sobie nic do zazucenia

moglbym co wieczor isc na randke ale nie chce bo wole byc w domu i przy swoim dziecku
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 paź 2013, 20:27
jedyna, nie tłumacz się !
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 26 paź 2013, 20:31
bez kitu nie tlumacz sie
poszukaj se tylko terapeuty ;)
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

przez Kokojoko 26 paź 2013, 20:32
Jedyna, tu nie chodzi o to. Dziecko podświadomie wyczuwa, że mama ma problem. Pewne rzeczy nie są oczywiste a jednak mają wpływ. Tu nie chodzi o spacerki czy naukę czytania tylko coś więcej...

Czemu mając problemy w życiu osobistym, nie chcesz się z nim i skonfrontować? Robisz coś aby poprawić swój stan?


Khaleesi, mając dziecko zrozumiesz o czym piszę.

-- 26 paź 2013, 19:32 --

elo napisał(a):bez kitu nie tlumacz sie
poszukaj se tylko terapeuty ;)


:brawo:
Kokojoko
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 26 paź 2013, 20:35
Kokojoko,akurat nie czytałam wsześnijszych Twoim wypowiedzi wiec nie wiem czytam tylko wypowiedzi poprzedników to tak na marginesie więc skąd wiesz czy Twoje dziecko nie ma zrytej psychiki i choroba sie nie uaktywni?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 20:37
wiec mozna byc rodzicem idealnym,,,,

nie mam sobie nic do zazucenia

no to nie mamy o czym rozmawiac. Chyba najgorszy rodzaj rodzica to uwazajacy sie za ideal i nie majacy sobie nic do zarzucenia :bezradny:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do