Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 17:29
wiem
niby to wiem a zauwazylam ze jestem jak cma ide do swiatla choc wiem ze sie sparze

Kestrel
dal mi do myslenia,,,,to co napisal

czasem czlowiek sam idzie w bagno

ale dlaczego...skoro sie wie,,,a idzie sie w gowno
sama siebie nie rozumiem
wstyd mi za swoje postepowanie
a mam dziecko i powinnam byc madra
a jestem glupia
jakbym chciala i czekala na cierpienie

nie rozumiem sama siebie
zal mi siebie
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 17:58
jedyna, chodzisz na jakas terapie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 26 paź 2013, 18:01
jedyna bo. to g..... to ludzka natura i złe
znoszenie. samotności też tak miałem nie chciałem ludzi wokół siebie trwałem tak 5 lat i popadłem w skrajność z jednej strony bardzo chce mieć kogoś dla kogo nie będę obojętny ale kieruje mną odruch i boję się znajomości z obcymi a kontakty ograniczam do czatu internetowego i myślałem że wygrałem. A tu klaps mieszkam wielkim mieście gdzie wszyscy się kochają i przytulają walentynki.śluby i inne wszechobecne ustrojstwo sprawia że cierpie. to jest błąd niewybaczalny więc nie poddawaj się:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 18:21
poddac sie nie poddam bo mam dziecko ktore ma tylko mnie

jedynie co chce to wkoncu zlapac pion i juz nigdy nie wplatac sie w durny zwiazek

obecnie zakonczylam 2 letni zwiazek ktory znowu mi dokopal

i tylko bym nie chiala po raz enty przechodzic przez kolejny
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 26 paź 2013, 18:29
jedyna napisał(a):poddac sie nie poddam bo mam dziecko ktore ma tylko mnie

jedynie co chce to wkoncu zlapac pion i juz nigdy nie wplatac sie w durny zwiazek

obecnie zakonczylam 2 letni zwiazek ktory znowu mi dokopal

i tylko bym nie chiala po raz enty przechodzic przez kolejny

nikt Cie nie zmusza do związków pewnie nawet znajomi do których znacząco byś się zdystansowała wystarczyliby a wniosek że Twoja siła jest cały czas obok Ciebie to dziecko które Cie potrzebuje i wybacz za nieco błędny tok myślenia wcześniej z moim problemem jest bardziej skomplikowanie:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 18:37
pewnie ze nikt mnie nie zmusza do zwiazkow
kazdy z nas jest odpowiedzialny za czyny wiem to

ja nie szukam na sile.,,,zawsze jest tak ze kogos poznaje nie spodziewanie

teraz po tych doswiadczeniach juz wiem ze nie warto pakowac sie w kolejny
moze ja tak mam ze mam pecha i zawsze tak bedzie
wiec lepiej zapobiegac
wiec nie pozwole zeby ktos sie do mnie zblizyl to zalezy ode mnie
jak pozwole to znowu bedzie zle a tak lepiej dmuchac na zimne
a to ze wierze w milosc to nie znaczy ze wierze w nia dla mnie

-- 26 paź 2013, 18:38 --

pewnie ze nikt mnie nie zmusza do zwiazkow
kazdy z nas jest odpowiedzialny za czyny wiem to

ja nie szukam na sile.,,,zawsze jest tak ze kogos poznaje nie spodziewanie

teraz po tych doswiadczeniach juz wiem ze nie warto pakowac sie w kolejny
moze ja tak mam ze mam pecha i zawsze tak bedzie
wiec lepiej zapobiegac
wiec nie pozwole zeby ktos sie do mnie zblizyl to zalezy ode mnie
jak pozwole to znowu bedzie zle a tak lepiej dmuchac na zimne
a to ze wierze w milosc to nie znaczy ze wierze w nia dla mnie
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 18:47
jedyna, nie odpowiedzialas na moje pytanie ....

obecnie zakonczylam 2 letni zwiazek ktory znowu mi dokopal

Nie zal Ci dziecka? Co chwile nowy wujek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 19:07
to tak napisze najkrocej jak sie da

jestem b atrakcyjna kobieta ale mam poczucie dystansu do siebie i jestem fer dla innych

jak wczesniej pisalam mialam wwwwiele zwiazkow

ale te ktore zapadly mi w pamieci i ktore mnie odmienily...

moj chlopak poznany w studium,,,byl straszy o pare lat,,,,zakochalam sie po uszy ale koles mial problem z alkoholem,agresja i mama go utrzymywala choc byl przed 30 ja mialam ponad 20 lat....wiec przez jego zachowanie byly klotnie,,,ale zrobil mi przykrosc,,,na sylwestra,,,zdradzil mnie z kolezanka z grupy,,,musialam pozniej patrzec na ich milosc,,,choc nie byli dlugo...bylo mi przykro ale jakos pozbieralam sie

poznalam ojca mojego dziecka,,,byl dobry i kochajacy,,,,pojawilo sie dziecko i odmienilo sie

zostalam sama.,,,pozbieralam sie

pozniej odezwal sie moj byly chlopak...na stale mieszkal w anglii mial 2 dzieci i zone,,,ale byl w trakcie rozwodu
nie wiem czemu z nim zerwalam,,,mialam 18 lat,,,facet byl ok
ale ja nie chcialam wtedy nic stalego
zaczelismy pisac...on mnie zaczepil na naszej klasie
przyjechal do rodziny i mnie odwiedzil,,,mial nadal moje zdjecie w portfelu po 7 latach,,,
zaczelismy sie spotykac i odzylo uczucie,,,oswiadczyl mi sie,,,

chcial nas po rozwodzie zabrac do siebie do anglii-starszy syn byl u jego zony on opiekowal sie mlodszym synkiem

czekalismy na ostatna sprawe rozwodowa,,,w dniu rozwodu napisal mi smsa...ze chce ratowac jednak swoje malzenstwo

musialam sie pozbierac

i udalo sie

kolejny zwiazek ktory zapamientalam,,,,
bylo oki
ale przestal sie odzywac wiec chcialam to wyjasnic,,,okazalo sie ze jego byla jest z nim z ciazy w 3 mies a my sie spotykalismy 5 mies
a mi mowil ze nie widzial jej rok

znowu musialam sie pozbierac

pozniej po paru mies zaczol do mnie pisac ze zaluje ze to bylo klamstwo z ciaza itp ze jego byla to zmyslila ale i tak z nia spal spotykajac sie ze mna
dalam kolejna mu szanse,,,ale nie wyszlo,,,za duzo nas dzielilo

pozniej poznalam obecnego bylego faceta
mlodszy o 4 lata,,,wiedzal ze mam dziecko i swiadomie chcial ze mna byc
zamieszkalismy razem
ale z czasem zauwazylam ze ma problem z utrzymaniem pracy,,,zarobic ale sie nie narobic
z wynajetego mieszkania musialam wracac do matki
zwolnil sie z pracy bo mu nie odpowiadala

nie zostawilam go
dalam kolejna szanse

tak go kochalam ze wzielam kredyt i kupilam mieszkanie zeby byc razem

mieszkalismy 6 mies
wyprowadzil sie bo znowu praca mu nie odpowiadala i nie mial na oplaty
zostalam sama z kredytem z oplatami itp

nie mieszkamy razem 6 mies
on do tej pory twierdzi ze mnie kocha i chce byc z nami
zalatwilam mu prace u kolegi
pomagalam jak moglam
ale nie wyszlo

2 lata mu poswiecilam i pozwolilam zeby moj syn go zaakceptowal

obecnie jest w niemczech,,,ale nie dam mu kolejnej szansy choc on twierdzi ze robi to dla nas

przykro mi ze musialam przez to przejsc

ale szukalam szczescia i milosci i co dostalam?

,,,,,,,,,,,

-- 26 paź 2013, 19:11 --

to tak napisze najkrocej jak sie da

jestem b atrakcyjna kobieta ale mam poczucie dystansu do siebie i jestem fer dla innych

jak wczesniej pisalam mialam wwwwiele zwiazkow

ale te ktore zapadly mi w pamieci i ktore mnie odmienily...

moj chlopak poznany w studium,,,byl straszy o pare lat,,,,zakochalam sie po uszy ale koles mial problem z alkoholem,agresja i mama go utrzymywala choc byl przed 30 ja mialam ponad 20 lat....wiec przez jego zachowanie byly klotnie,,,ale zrobil mi przykrosc,,,na sylwestra,,,zdradzil mnie z kolezanka z grupy,,,musialam pozniej patrzec na ich milosc,,,choc nie byli dlugo...bylo mi przykro ale jakos pozbieralam sie

poznalam ojca mojego dziecka,,,byl dobry i kochajacy,,,,pojawilo sie dziecko i odmienilo sie

zostalam sama.,,,pozbieralam sie

pozniej odezwal sie moj byly chlopak...na stale mieszkal w anglii mial 2 dzieci i zone,,,ale byl w trakcie rozwodu
nie wiem czemu z nim zerwalam,,,mialam 18 lat,,,facet byl ok
ale ja nie chcialam wtedy nic stalego
zaczelismy pisac...on mnie zaczepil na naszej klasie
przyjechal do rodziny i mnie odwiedzil,,,mial nadal moje zdjecie w portfelu po 7 latach,,,
zaczelismy sie spotykac i odzylo uczucie,,,oswiadczyl mi sie,,,

chcial nas po rozwodzie zabrac do siebie do anglii-starszy syn byl u jego zony on opiekowal sie mlodszym synkiem

czekalismy na ostatna sprawe rozwodowa,,,w dniu rozwodu napisal mi smsa...ze chce ratowac jednak swoje malzenstwo

musialam sie pozbierac

i udalo sie

kolejny zwiazek ktory zapamientalam,,,,
bylo oki
ale przestal sie odzywac wiec chcialam to wyjasnic,,,okazalo sie ze jego byla jest z nim z ciazy w 3 mies a my sie spotykalismy 5 mies
a mi mowil ze nie widzial jej rok

znowu musialam sie pozbierac

pozniej po paru mies zaczol do mnie pisac ze zaluje ze to bylo klamstwo z ciaza itp ze jego byla to zmyslila ale i tak z nia spal spotykajac sie ze mna
dalam kolejna mu szanse,,,ale nie wyszlo,,,za duzo nas dzielilo

pozniej poznalam obecnego bylego faceta
mlodszy o 4 lata,,,wiedzal ze mam dziecko i swiadomie chcial ze mna byc
zamieszkalismy razem
ale z czasem zauwazylam ze ma problem z utrzymaniem pracy,,,zarobic ale sie nie narobic
z wynajetego mieszkania musialam wracac do matki
zwolnil sie z pracy bo mu nie odpowiadala

nie zostawilam go
dalam kolejna szanse

tak go kochalam ze wzielam kredyt i kupilam mieszkanie zeby byc razem

mieszkalismy 6 mies
wyprowadzil sie bo znowu praca mu nie odpowiadala i nie mial na oplaty
zostalam sama z kredytem z oplatami itp

nie mieszkamy razem 6 mies
on do tej pory twierdzi ze mnie kocha i chce byc z nami
zalatwilam mu prace u kolegi
pomagalam jak moglam
ale nie wyszlo

2 lata mu poswiecilam i pozwolilam zeby moj syn go zaakceptowal

obecnie jest w niemczech,,,ale nie dam mu kolejnej szansy choc on twierdzi ze robi to dla nas

przykro mi ze musialam przez to przejsc

ale szukalam szczescia i milosci i co dostalam?

,,,,,,,,,,,
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 19:22
Powtorze pytanie..chodzisz na jakas terapie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 19:23
nie chodze
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2013, 19:25
To kiedy zaczniesz? Chcesz zeby Twoje dziecko za jakis czas trafilo na ro forum?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 paź 2013, 19:28
To kiedy zaczniesz? Chcesz zeby Twoje dziecko za jakis czas trafilo na ro forum?


Posłuchaj jej,jeśli ci na tym dzieciaku zależy.
Naprawdę,kolejna rejestracja,kolejna zryta osoba nie jest czymś fajnym.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 paź 2013, 19:29
przykro mi ze musialam przez to przejsc

ale szukalam szczescia i milosci i co dostalam?



Myślę jednak ,że dużo dostałaś.I niech Ci nie będzie przykro ,,, taka była Twoja Droga .
Dostałas to co nazywa się SIŁĄ , odpornością i doświadczeniem .
Pomimo nieudanych prób jesteś , ciągniesz ,,,i dociągniesz ;) wiesz o tym równie dobrze jak to ,Komu zaufalaś.

-- 26 paź 2013, 19:31 --

Posłuchaj jej,jeśli ci na tym dzieciaku zależy.
Naprawdę,kolejna rejestracja,kolejna zryta osoba nie jest czymś fajnym.


O czym Wy w ogóle mówicie ,,, jakie dziecko , jakie Forum :shock:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

Avatar użytkownika
przez jedyna 26 paź 2013, 19:34
Kalebx3
komu zaufac to wiem;-)

a na dziecku mi zalezy i jestem najlepsza matka jaka moge byc

tego bede bronic!!!!!!!!!!!!!!!
Ostatnio edytowano 26 paź 2013, 19:41 przez jedyna, łącznie edytowano 1 raz
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do