Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 20 paź 2013, 22:06
Kiya, co? Piszę o swojej indywidualnej sytuacji, gdzie za 10 lat to nie będę miała zupełnie żadnych szans na nawiązanie jakichkolwiek relacji, bo zaczynają mnie męczyć już teraz. Nie wspomnę (dobra, wspomnę) o mojej nienawiści do przebywania z drugą osobą, dotyku czy bezpośredniej rozmowy.
Nie mówię tu o ogóle. Wiem, że i są ludzie budzący się w późniejszym wieku. Ale ja za dużo wymagam i jestem zbyt dziwna, by zacząć żyć z ludźmi.
Ostatnio edytowano 20 paź 2013, 22:06 przez Abbey, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez ala1983 20 paź 2013, 22:06
merc84, 30 km od Gorzowa mieszkam i mam tam na dzień dzisiejszy tylko kuzynki, zajęte życiem oczywiście. Ale myślę jakby tu sobie jeszcze pomóc w kwestii przeprowadzki do Gorzowa, bo tu gdzie jestem teraz to już po prostu nic nie ma sensu.

-- 20 paź 2013, 21:08 --

merc84, Np. dzisiaj chciałam się tam przejechać, ale zrezygnowałam z braku funduszy. Jutro tam jadę ale na terapię.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 20 paź 2013, 22:08
ala1983 napisał(a):Jeszcze można dużo zrobić w Twoim przypadku, gorzej u mnie..

Chyba na to odpisałam w swoim poście wyżej. Ja już nie potrafię się w ogóle zachować między ludźmi, przeraża mnie rozmowa face to face, a w tłumie jeszcze bardziej nie mogę się znaleźć.
Już nie będę pisać, że mnie środowisko wcale nie akceptuje, bo już o tym wspominałam
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez merc84 20 paź 2013, 22:10
ala1983 napisał(a):merc84, 30 km od Gorzowa mieszkam i mam tam na dzień dzisiejszy tylko kuzynki, zajęte życiem oczywiście. Ale myślę jakby tu sobie jeszcze pomóc w kwestii przeprowadzki do Gorzowa, bo tu gdzie jestem teraz to już po prostu nic nie ma sensu.

.

faktycznie powinnas sie wybrac do Gorzowa, moze tam mezczyzni sa przyzwoici i racjonalnie patrza na malzenstwo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez ala1983 20 paź 2013, 22:12
Ja już nie potrafię się w ogóle zachować między ludźmi, przeraża mnie rozmowa face to face, a w tłumie jeszcze bardziej nie mogę się znaleźć.

Ale do szkoły jednak chodzisz.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 paź 2013, 22:15
ala1983, A nie myślałaś o przeprowadzce do Niemiec, chyba dobrze znasz niemiecki, mieszkasz niedaleko granicy a pieniądze tam lepsze na pewno są i mieszkania chyba tańsze albo porównywalne.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 20 paź 2013, 22:15
No a jaki mam wybór? :lol:
Ale co się wycierpię, wystresuję, wyjęczę z bólu i wyrzygam z nerwów to moje. I nikt nie zwraca na to uwagi.
A w szkole bywają dni, że nie zamienię ANI JEDNEGO słowa z nikim. A jeśli już, zazwyczaj pytają mnie o rozwiązanie z matmy i tak wygląda moja relacja z rówieśnikami :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez ala1983 20 paź 2013, 22:17
merc84 napisał(a):
ala1983 napisał(a):merc84, 30 km od Gorzowa mieszkam i mam tam na dzień dzisiejszy tylko kuzynki, zajęte życiem oczywiście. Ale myślę jakby tu sobie jeszcze pomóc w kwestii przeprowadzki do Gorzowa, bo tu gdzie jestem teraz to już po prostu nic nie ma sensu.

.

faktycznie powinnas sie wybrac do Gorzowa, moze tam mezczyzni sa przyzwoici i racjonalnie patrza na malzenstwo?

Bardziej wolałabym lepszą pracę tam dostać, ale jak na razie na wszystkich rozmowach kwalifikacyjnych poległam, tzn. pracodawca nie wykazał dalszego zainteresowania, jestem zbyt zamknięta w sobie, małomówna, wycofana i niepewna siebie. Umiem bardzo ładnie przekonać ale na piśmie, ale potem następuje rozczarowanie na żywo. Masakra, pracuję nad sobą ale jest ciężko po tylu latach..

A mężczyzną też bym nie pogardziła w tym Gorzowie ;)
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez merc84 20 paź 2013, 22:19
przyjedz do Wawy to sie zapoznamy ... zartuje... :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez ala1983 20 paź 2013, 22:21
carlosbueno napisał(a):ala1983, A nie myślałaś o przeprowadzce do Niemiec, chyba dobrze znasz niemiecki, mieszkasz niedaleko granicy a pieniądze tam lepsze na pewno są i mieszkania chyba tańsze albo porównywalne.

Myślałam i nawet już próbowałam i to kilka razy. Ale tam samotność juz wogóle mnie zabija, siedziałam sama w mieszkaniu i gapiłam się w ścianę, myślałam, że się wykończę. Koszmar. Wszystko rozchodzi się o umiejętność nawiązywania kontaktów międzyludzkich i ich utrzymania.
Tutaj przynajmniej do rodziny gębę otworzę.

-- 20 paź 2013, 21:23 --

Więc na razie liczę na Gorzów.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez merc84 20 paź 2013, 22:26
Ja tez jestem samotny i zastanawiam sie nad stworzeniem zwiazku, poznaje tez przyjaciol na forum. Masz racje ala1983, ludzie w wieku 29-30 lat sa zazwyczaj ustatkowani zonaci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 20 paź 2013, 22:41
Vett napisał(a):A w szkole bywają dni, że nie zamienię ANI JEDNEGO słowa z nikim. A jeśli już, zazwyczaj pytają mnie o rozwiązanie z matmy i tak wygląda moja relacja z rówieśnikami :roll:

Moje relacje od zerówki do studiów wyglądają podobnie, z tym, że mnie o żadne rozwiązania zadań nikt nie pyta.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 paź 2013, 22:43
ala1983 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):ala1983, A nie myślałaś o przeprowadzce do Niemiec, chyba dobrze znasz niemiecki, mieszkasz niedaleko granicy a pieniądze tam lepsze na pewno są i mieszkania chyba tańsze albo porównywalne.

Myślałam i nawet już próbowałam i to kilka razy. Ale tam samotność juz wogóle mnie zabija, siedziałam sama w mieszkaniu i gapiłam się w ścianę, myślałam, że się wykończę. Koszmar. Wszystko rozchodzi się o umiejętność nawiązywania kontaktów międzyludzkich i ich utrzymania.
Tutaj przynajmniej do rodziny gębę otworzę.

-- 20 paź 2013, 21:23 --

Więc na razie liczę na Gorzów.

ala1983, No ale skoro masz auto i dosyć blisko granicy mieszkasz to mogłabyś co weekend rodzinę odwiedzać. No ale to Twoje życie i wybór i skoro źle się tam czułaś, to rozumiem ja jakbym znał dobrze język obcy i miał możliwość pracy nie takiej najgorszej której nikt już nie chciał a do takich zawsze na obczyźnie trafiałem to pewnie siedział bym za granicą całe życie, no ale za lenistwo w nauce języka i zawodu trzeba płacić.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez ala1983 20 paź 2013, 22:49
carlosbueno, Berlin mnie przeraża wielkościowo. W Brandenburgii nic na razie nie znalazłam a w Saksonii mnie nie chcieli, niedawno byłam i tylko resztę kasy wydałam. Jak ktoś ma problemy ze sobą to prędzej czy później to wyjdzie niestety.
Może jeszcze z Berlinem spóbuję, ale musiałbym się podleczyć po ostatniej porażce w pracy tutaj.

-- 20 paź 2013, 21:51 --

carlosbueno, Jeszcze Pomorze Przednie zostało *Meklenburgia, jak coś.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do