Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez NieznanySprawca 19 paź 2013, 10:40
abraxas,
no tak, lepiej iść do klubu, wyrwać laskę i mieć zarąbiste samopoczucie, że jest się w związku.

!? 8)
Jeszcze raz:
[b]Zeby zdobyc ta "jakosc" potrzebna jest pewnosc siebie/obycie w rozmowie z plcia przeciwna, i znow, kobiecie latwo mowic, bo w 90% nie ona jest strona inicjujaca

A że żadnego prawdziwego uczucia w tym nie ma, kto by się takimi pierdołami przejmował. Chyba tylko kobiety na tym forum.

Rozumiem, ze spotykasz sie tylko z ludzmi, ktorych naprawde kochasz :P Skad mam wiedziec, czy cos z danej znajomosci nie wykielkuje, chociaz na poczatek nie ma rewelacji? Ze to nie bedzie dobra zabawa? Ze nie spedze milo czasu? Ze nie spotkam za posrednictwem tej osoby innych ciekawych ludzi? Nie zamierzam sie obwiazywac rozowym lancuchem kiczowatej milosci. :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 paź 2013, 10:46
Całe badziewie rozbija się o balans,trzeba tak podrywać żeby nie traktować przedmiotowo,tak by wyglądało że zależy ale nie aż zanadto,być wyluzowany ale bez przesady itd.. o k...a brain explode!

Wiem,łatwiej powiedzieć niźli wykonać,moja jedna zasada,może troche pesymistyczna...
"Nie oczekuj za dużo od ludzi,mniej się rozczarujesz jeśli nie wyjdzie"
ale ja tylko teoretyk w relacji z płcią przeciwną,co najwyżej do jakiegioś friendzone trafie zapewne :D
No chyba że jest się tak męskim że gryzie się stal i przepija kwasem siarkowym,to wtedy problem się rozwiązuje automatycznie :pirate:

Toughness for the win!
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez abraxas 19 paź 2013, 10:48
NieznanySprawca, jak się spotykam z kimś, ze znajomymi, to nie po to żeby grać jakieś gierki mające jeden cel - związek. I nie, nie potrzeba w tym super pewności siebie i obycia, tylko zwyczajnego spędzenia razem czasu. Nikt tu nie każe się niczym obwiązywać, tylko zachowywać się naturalnie, bo nienaturalność i tak wyjdzie jak przestaniesz się w końcu starać bo "zdobyłeś".
abraxas
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 19 paź 2013, 11:03
abraxas, 'chyba tylko kobiety na forum', zaśmiałam się ;D

NieznanySprawca, no właśnie ja jestem ta naiwna. Oczywiście, że macie rację, że kobiety mają łatwiej. Ale znowu: pewność siebie i obycie w rozmowie może pomóc zarówno w poznawaniu nowych ludzi, jak i w 'wyrywaniu' dziewczyn na chwilę, żeby jeszcze tego samego dnia całować się z inną. Ja widzę różnicę ;)

( Dean )^2, w takim razie powodzenia w wyrywaniu! Ale z moich obserwacji: coś, co szybko się zaczyna, często jeszcze szybciej się kończy.

Niestety zauważyłem że kobiety bardzo dużo grają kombinują kochają się w jednym ale jeszcze trzem dają nadzieję i puszczają do nich oczko jakby im nie wyszło z tym.

A Ty z iloma mówiłeś, że całowałeś się jednego dnia? xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 paź 2013, 17:21
kotyk, Widzę lucky star,Do kącika mangozjebów marsz :mrgreen:
animu-manga-japo-skie-ufoporno-czyli-k-cik-mangozjeba-t45316-56.html :mrgreen:

Co do gadki,porządny,nieporządny,wszystko od człowieka zależy,jeden wyrywa wszystko jak leci,inni szukają powoli i są bardziej bardziej stabilni w uczuciach...
Osobiście raczej jestem sceptycznie nastawiony że każda kobitka,jak i każdy facet szuka tego/tej jedynej :roll: ,część pewnie tak,ale nie wszyscy...
No i przede wszystkim po miesiącu związku nie oczekiwać wierności do grobowej dechy,ślubu i uj wie czego...wszystko z luzem,wzajemnym szacunkiem i zaufaniem..
Tylko po co gadam o czymś o czym nie mam pojęcia :roll: :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez mojanati 19 paź 2013, 18:19
Wątek o samotności... Hm...
No sorry, ale jak się ktoś całuje z dwoma dziewczynami jednego dnia to trzeba mu gratulować, że przełamuje nieśmiałość? I jeszcze taki dumny jest z siebie. No sorry...
Mi to bardziej idzie w inną stronę, ale nie będę nazywała rzeczy po imieniu by nikogo nie obrazić.
Jakoś nie chcę takiego świata.
W moim świecie zdrada jest zła.
Kłamanie i oszukiwanie jest złe.
Całowanie się z dwoma dziewczynami też nie jest fair.

Ja też mam w sobie taką wręcz patologiczną potrzebę miłości. Nawet ostatnio rozmawiałam o tym na mojej terapii. Pewnie dlatego wpakowałam się w chory związek. Choć na początku tego związku nie było samotności. Była bliskość, troska, ciepło, miłość, zrozumienie. Mi to dawało ogromną siłę do działania, a teraz mi jej czasami brakuje, ale jak mówi moja terapeutka moc jest we mnie, to może kiedyś tę moc uaktywnię na dobre :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez justa27 19 paź 2013, 19:01
Ja mam kochanego męża i córunię a jednak czuję się bardzo samotna :( Mąż pracuje za granicą ciężko mi tak samej z moją mała mysią eh może dlatego dopadła mnie ta wstretna deprecha z która staram się walczyc ale na razie nie wychodzi eh pozdrawiam wszystkich samotnych trzymajcie się jakoś...
„Albo szybko wyzdrowieję, albo będę się staczała coraz niżej i niżej jak gasnąca gwiazda.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
03 paź 2013, 13:03
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez merc84 19 paź 2013, 21:20
vifi napisał(a):
czy wygodniej dla osob z zaburzeniami psychicznymi byc samotnym (z rodzicami) czy w zwiazku
Ani jedno ani drugie nie jest wygodne, zwłaszcza jak relacje z rodzicami są toksyczne. Do związku też wnosi się swoje problemy, no i też trzeba nad tym pracować.
Ogólnie dobrze jest spotykać się z dziewczynami, ale jednak starać się budować głębsze relacje bo po przygodach zostaje się samemu (po niektórych z dzieckiem).


gdy sie wchodzi w malzenstwo, trzeba duzo bardziej uzbroic sie w pokore i cierpliwosc, co dla nas tu na forum nie jest takie latwe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 paź 2013, 23:44
zdycham z samotności
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez NieznanySprawca 19 paź 2013, 23:46
:zzz:
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez julusia 20 paź 2013, 00:15
Vett, trzymaj się...
Wenlafaksyna 225 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Chlorprothixen 15 - 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1135
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Gdynia

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lejdis 20 paź 2013, 02:12
Od jakiegoś czasu czuję się samotna, mimo, ze mam męża, jest On bardzo zapracowany i nie za bardzo intersuje się mną i domem. Od ludzi się odizolowałam z powodu swojej choroby, prawie wcale nie wychodzę z domu, jedynie co do lekarza.
Zaczyna mi ta sytuacja doskwierać bo jednak lubie ludzi, z natury jestem towarzyska ale nie mogę wyjść z tej matni w którą wpadłam.
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 20 paź 2013, 10:34
jakiej choroby?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 paź 2013, 10:45
PJT, userka Lejdis, jest chora na Chad.

Co do mnie,gdyby mi samotność aż tak przeszkadzała ruszyłbym dupe gdziekolwiek,nie ruszam,czyli nie przeszkadza mi to aż tak..
Z drugiej strony tak do końca dobrze nie jest.
ale co tam,życie toczy sie dalej :pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do