Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez vifi 19 paź 2013, 10:19
czy wygodniej dla osob z zaburzeniami psychicznymi byc samotnym (z rodzicami) czy w zwiazku
Ani jedno ani drugie nie jest wygodne, zwłaszcza jak relacje z rodzicami są toksyczne. Do związku też wnosi się swoje problemy, no i też trzeba nad tym pracować.
Ogólnie dobrze jest spotykać się z dziewczynami, ale jednak starać się budować głębsze relacje bo po przygodach zostaje się samemu (po niektórych z dzieckiem).
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez NieznanySprawca 19 paź 2013, 10:20
Pytasz naprawdę czy się nabijasz?

Pol na pol, bo znalem odpowiedz. :mrgreen:
Poznawanie siebie nawzajem, wspólne zainteresowania, bliskość, intymność. Ogółem: jakość a nie ilość.

Zeby zdobyc ta "jakosc" potrzebna jest pewnosc siebie/obycie w rozmowie z plcia przeciwna, i znow, kobiecie latwo mowic, bo w 90% nie ona jest strona inicjujaca (no chyba ze poprawianie wlosow/ukradkowe spojrzenia nazwiemy inicjacja).
Nie bardzo rozumiem.. jakiej urojonej idei? Jest chyba jakaś różnica między byciem towarzyskim i poznawaniem nowych ludzi, a trenowaniem 'bajery', żeby 'sprawnie działać', jak to kolega sam określił ;)
(btw, dziewczyna też potrafi podejść i zagadać)

Urojonej idei spotkania rodem z bajki, wielkiej milosci, i calego paradygmatu romantycznego syfu. Kobieta sobie tam moze marzyc, faceta to w zasadzie dyskwalifikuje w praktyce. :mrgreen:
Dziewczyna potrafi zagadac? Mi zdarzylo sie to chyba 3-4 razy w zyciu, co chyba i tak jest swietnym wynikiem, bo to rzadko sie zdarza( mam na mysli podejscie na imprezie/w codziennej sytuacji). Wiekszosc kobiet sama twierdzi, ze nie zamierza wychodzic na desperatke, ktora na sile szuka faceta, a wszystko to wynika poniekad z biologii, wiec kwestionowanie tego jest zwykla naiwnoscia.

Niestety zauważyłem że kobiety bardzo dużo grają kombinują kochają się w jednym ale jeszcze trzem dają nadzieję i puszczają do nich oczko jakby im nie wyszło z tym. Naprawdę wolał bym żeby to dobieranie się w pary odbywało się inaczej ale to nie ja ustaliłem jak to działa. Po prostu dostałem parę razy po dupie i zrozumiałem jakie są zasady tej gry i dodatkowo zdałem sobie sprawę że to idealistyczne podejście do kobiet i miłości jest jedną z głównych przyczyn moich niepowodzeń w sferze uczuć. Miłość to wojna ;-)

Wyniuchales dobry trop :mrgreen: Idac za tokiem rozumowania wiekszosc tutejszych dziewczyn, faceta czekalby los starego kawalera-prawiczka.
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abraxas 19 paź 2013, 10:28
NieznanySprawca, no tak, lepiej iść do klubu, wyrwać laskę i mieć zarąbiste samopoczucie, że jest się w związku. A że żadnego prawdziwego uczucia w tym nie ma, kto by się takimi pierdołami przejmował. Chyba tylko kobiety na tym forum.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez NieznanySprawca 19 paź 2013, 10:40
abraxas,
no tak, lepiej iść do klubu, wyrwać laskę i mieć zarąbiste samopoczucie, że jest się w związku.

!? 8)
Jeszcze raz:
[b]Zeby zdobyc ta "jakosc" potrzebna jest pewnosc siebie/obycie w rozmowie z plcia przeciwna, i znow, kobiecie latwo mowic, bo w 90% nie ona jest strona inicjujaca

A że żadnego prawdziwego uczucia w tym nie ma, kto by się takimi pierdołami przejmował. Chyba tylko kobiety na tym forum.

Rozumiem, ze spotykasz sie tylko z ludzmi, ktorych naprawde kochasz :P Skad mam wiedziec, czy cos z danej znajomosci nie wykielkuje, chociaz na poczatek nie ma rewelacji? Ze to nie bedzie dobra zabawa? Ze nie spedze milo czasu? Ze nie spotkam za posrednictwem tej osoby innych ciekawych ludzi? Nie zamierzam sie obwiazywac rozowym lancuchem kiczowatej milosci. :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 paź 2013, 10:46
Całe badziewie rozbija się o balans,trzeba tak podrywać żeby nie traktować przedmiotowo,tak by wyglądało że zależy ale nie aż zanadto,być wyluzowany ale bez przesady itd.. o k...a brain explode!

Wiem,łatwiej powiedzieć niźli wykonać,moja jedna zasada,może troche pesymistyczna...
"Nie oczekuj za dużo od ludzi,mniej się rozczarujesz jeśli nie wyjdzie"
ale ja tylko teoretyk w relacji z płcią przeciwną,co najwyżej do jakiegioś friendzone trafie zapewne :D
No chyba że jest się tak męskim że gryzie się stal i przepija kwasem siarkowym,to wtedy problem się rozwiązuje automatycznie :pirate:

Toughness for the win!
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez abraxas 19 paź 2013, 10:48
NieznanySprawca, jak się spotykam z kimś, ze znajomymi, to nie po to żeby grać jakieś gierki mające jeden cel - związek. I nie, nie potrzeba w tym super pewności siebie i obycia, tylko zwyczajnego spędzenia razem czasu. Nikt tu nie każe się niczym obwiązywać, tylko zachowywać się naturalnie, bo nienaturalność i tak wyjdzie jak przestaniesz się w końcu starać bo "zdobyłeś".
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 19 paź 2013, 11:03
abraxas, 'chyba tylko kobiety na forum', zaśmiałam się ;D

NieznanySprawca, no właśnie ja jestem ta naiwna. Oczywiście, że macie rację, że kobiety mają łatwiej. Ale znowu: pewność siebie i obycie w rozmowie może pomóc zarówno w poznawaniu nowych ludzi, jak i w 'wyrywaniu' dziewczyn na chwilę, żeby jeszcze tego samego dnia całować się z inną. Ja widzę różnicę ;)

( Dean )^2, w takim razie powodzenia w wyrywaniu! Ale z moich obserwacji: coś, co szybko się zaczyna, często jeszcze szybciej się kończy.

Niestety zauważyłem że kobiety bardzo dużo grają kombinują kochają się w jednym ale jeszcze trzem dają nadzieję i puszczają do nich oczko jakby im nie wyszło z tym.

A Ty z iloma mówiłeś, że całowałeś się jednego dnia? xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 paź 2013, 17:21
kotyk, Widzę lucky star,Do kącika mangozjebów marsz :mrgreen:
animu-manga-japo-skie-ufoporno-czyli-k-cik-mangozjeba-t45316-56.html :mrgreen:

Co do gadki,porządny,nieporządny,wszystko od człowieka zależy,jeden wyrywa wszystko jak leci,inni szukają powoli i są bardziej bardziej stabilni w uczuciach...
Osobiście raczej jestem sceptycznie nastawiony że każda kobitka,jak i każdy facet szuka tego/tej jedynej :roll: ,część pewnie tak,ale nie wszyscy...
No i przede wszystkim po miesiącu związku nie oczekiwać wierności do grobowej dechy,ślubu i uj wie czego...wszystko z luzem,wzajemnym szacunkiem i zaufaniem..
Tylko po co gadam o czymś o czym nie mam pojęcia :roll: :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez mojanati 19 paź 2013, 18:19
Wątek o samotności... Hm...
No sorry, ale jak się ktoś całuje z dwoma dziewczynami jednego dnia to trzeba mu gratulować, że przełamuje nieśmiałość? I jeszcze taki dumny jest z siebie. No sorry...
Mi to bardziej idzie w inną stronę, ale nie będę nazywała rzeczy po imieniu by nikogo nie obrazić.
Jakoś nie chcę takiego świata.
W moim świecie zdrada jest zła.
Kłamanie i oszukiwanie jest złe.
Całowanie się z dwoma dziewczynami też nie jest fair.

Ja też mam w sobie taką wręcz patologiczną potrzebę miłości. Nawet ostatnio rozmawiałam o tym na mojej terapii. Pewnie dlatego wpakowałam się w chory związek. Choć na początku tego związku nie było samotności. Była bliskość, troska, ciepło, miłość, zrozumienie. Mi to dawało ogromną siłę do działania, a teraz mi jej czasami brakuje, ale jak mówi moja terapeutka moc jest we mnie, to może kiedyś tę moc uaktywnię na dobre :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez justa27 19 paź 2013, 19:01
Ja mam kochanego męża i córunię a jednak czuję się bardzo samotna :( Mąż pracuje za granicą ciężko mi tak samej z moją mała mysią eh może dlatego dopadła mnie ta wstretna deprecha z która staram się walczyc ale na razie nie wychodzi eh pozdrawiam wszystkich samotnych trzymajcie się jakoś...
„Albo szybko wyzdrowieję, albo będę się staczała coraz niżej i niżej jak gasnąca gwiazda.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
03 paź 2013, 13:03
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez merc84 19 paź 2013, 21:20
vifi napisał(a):
czy wygodniej dla osob z zaburzeniami psychicznymi byc samotnym (z rodzicami) czy w zwiazku
Ani jedno ani drugie nie jest wygodne, zwłaszcza jak relacje z rodzicami są toksyczne. Do związku też wnosi się swoje problemy, no i też trzeba nad tym pracować.
Ogólnie dobrze jest spotykać się z dziewczynami, ale jednak starać się budować głębsze relacje bo po przygodach zostaje się samemu (po niektórych z dzieckiem).


gdy sie wchodzi w malzenstwo, trzeba duzo bardziej uzbroic sie w pokore i cierpliwosc, co dla nas tu na forum nie jest takie latwe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
16 paź 2013, 19:41
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 paź 2013, 23:44
zdycham z samotności
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez NieznanySprawca 19 paź 2013, 23:46
:zzz:
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez julusia 20 paź 2013, 00:15
Vett, trzymaj się...
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: marwil i 18 gości

Przeskocz do