Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 paź 2013, 16:28
Ja to przechodzę samego siebie, zarejestrowałem się znowu na sympatii i jeszcze abonament wykupiłem.

Do czego to już doszło , abonamenty .
Kiedyś to był czas dla normalnie- romantyków , podobała Ci sie kobieta , to musiałeś tak bajerować , żeby chwyciło , a teraz abonamenty ,,,forum , fora i do wora ;)
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9695
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez NieznanySprawca 13 paź 2013, 16:40
egzekucja najsłabszych jednostek, w zamian bogactwo dla najsilniejszych.

to nawet brzmialoby przyzwoicie, optymistycznie dla gatunku, wiesz.
a fakty sa takie, ze mlodzi, piekni, na stanowiskach dzieci miec nie chca/maja jedno, a duze "rodziny" produkuje patologia, matka jakas przymulona, o antykoncepcji nie slyszala, wyslowic sie nie umie, ojciec alkoholik bez zebow z brudnymi lapami, a w tle 5 umorusanych dzieci o tepych spojrzeniach. :great:
prawa natury postawione na glowie. :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 paź 2013, 16:44
mówisz o Polakach ,bosych Afrykańczykach ,czy ogólnie calej reszcie ? Bogacze też pragna dzieci i maja ich czasem wielu
>>> Nie ma sąsiada co sadził to drzewo
I nie ma sąsiadki co plotła makatki
Zniknął ten stary co chował dolary
W oczach niknie ten świat !!!
>>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9695
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez NieznanySprawca 13 paź 2013, 16:50
Kalebx3, oczywiscie europejczykach, z naciskiem na mlodych polakow :mrgreen: . W krajach arabskich/Azji/Afryce spoleczenstwa sa zdrowe pod tym wzgledem.

-- 13 paź 2013, 16:52 --

poza tym, bogaczy jest niewielu, to nie oni sa trzonem nowoczesnego spoleczenstwa, a zasobna klasa srednia, i tu jest chyba podstawowy problem.
bo patologia tam nie zwraca uwagi na takie detale, ze jak dziecko sie urodzi, to trzeba wykarmic, ubrac, wyksztalcic.
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 13 paź 2013, 18:49
chciałabym zawyć z samotności, ale nawet na to nie mam sił
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8785
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 13 paź 2013, 20:08
Zdaje sobie sprawę powoli że moja patologiczna potrzeba miłości i akceptacji jest jedną z głównych przyczyn mojej samotności. Zdaje mi się podświadomie że gdybym kochał i był kochany to moje życie było by piękne i mógłbym być szczęśliwy ale tak nie jest,miłość poprawiła by je tylko trochę,nie ,czuł bym się może wadliwy niezaslugujacy na miłość ale wciąż byłbym nieszczęśliwy. Nie zbawi mnie to teraz rozumiem. Dopóki nie przestane się bać,nie zaakceptuje swojego życia i nie zacznę robić czego
ś co mnie pasjonuje to będę kręcił się w kółko do końca moich dni.
Taka urodzinowa refleksja nt. samotności.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1611
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez los_historicos 13 paź 2013, 22:03
Sto lat :)
Srubasabadananienieryszczybysryburstzhhh - złota myśl Juliana Tuwima
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
25 mar 2012, 21:39

Samotność

przez Autodestrukcja 13 paź 2013, 22:04
los_historicos napisał(a):Sto lat :)

.. w czasach zarazy
Autodestrukcja
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 paź 2013, 22:09
NieznanySprawca napisał(a):Kalebx3, oczywiscie europejczykach, z naciskiem na mlodych polakow :mrgreen: . W krajach arabskich/Azji/Afryce spoleczenstwa sa zdrowe pod tym wzgledem.

-- 13 paź 2013, 16:52 --

poza tym, bogaczy jest niewielu, to nie oni sa trzonem nowoczesnego spoleczenstwa, a zasobna klasa srednia, i tu jest chyba podstawowy problem.
bo patologia tam nie zwraca uwagi na takie detale, ze jak dziecko sie urodzi, to trzeba wykarmic, ubrac, wyksztalcic.

Na zachodzie dzieci tez w dużej mierze rodzi patologia; murzyńska, muslimska ale i rodzima tam to się nawet opłaca bo im więcej dzieci tym większe zasiłki i szansa na dostanie większego mieszkania socjalnego. Tam nawet bardziej opłaca się finansowo nie pracować, mnożyć się jak pracować za minimum i być samotnym.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17515
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 paź 2013, 22:13
Taka urodzinowa refleksja nt. samotności.

madra
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 13 paź 2013, 22:34
W kwestii 2 połowy,wszystko w głowie,nie krzywa morda,stan majątkowy (pierdyliard innych czynników).
Płeć przeciwna to też ludzie,nie jakieś twierdze nie do zdobycia :P
A i wcale nie trzeba być "świrem" by być singlem,przykład mój kuzyn - zupełnie zdrowy na umyśle,brak jakichś defektów wizualnych,majątkowo też stoi ok,nadal singiel (22 lata,co już może wydawać się "późnym" wiekiem) .
Także no worries ~chyba

:mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 14 paź 2013, 22:57
( Dean )^2 napisał(a):Zdaje sobie sprawę powoli że moja patologiczna potrzeba miłości i akceptacji jest jedną z głównych przyczyn mojej samotności. Zdaje mi się podświadomie że gdybym kochał i był kochany to moje życie było by piękne i mógłbym być szczęśliwy ale tak nie jest,miłość poprawiła by je tylko trochę,nie ,czuł bym się może wadliwy niezaslugujacy na miłość ale wciąż byłbym nieszczęśliwy. Nie zbawi mnie to teraz rozumiem. Dopóki nie przestane się bać,nie zaakceptuje swojego życia i nie zacznę robić czego
ś co mnie pasjonuje to będę kręcił się w kółko do końca moich dni.
Taka urodzinowa refleksja nt. samotności.


Aż tak patologiczna? to przecież normalne pragnienie, po co od razu określać je mianem patologii? Jasne, że samemu trzeba nad sobą popracować, ale jednak ta druga osoba daje kopa i pomaga nabrać życiowego rozpędu.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Miro 15 paź 2013, 03:41
( Dean )^2 napisał(a):Zdaje sobie sprawę powoli że moja patologiczna potrzeba miłości i akceptacji jest jedną z głównych przyczyn mojej samotności. Zdaje mi się podświadomie że gdybym kochał i był kochany to moje życie było by piękne i mógłbym być szczęśliwy ale tak nie jest,miłość poprawiła by je tylko trochę,nie ,czuł bym się może wadliwy niezaslugujacy na miłość ale wciąż byłbym nieszczęśliwy. Nie zbawi mnie to teraz rozumiem. Dopóki nie przestane się bać,nie zaakceptuje swojego życia i nie zacznę robić czego
ś co mnie pasjonuje to będę kręcił się w kółko do końca moich dni.
Taka urodzinowa refleksja nt. samotności.


Gdzie, jaka patologiczna? To normalne, nie mające nic wspólnego z patologią! Mam to samo, lecz mnie ogranicza lenistwo. Co do tego: ",miłość poprawiła by je tylko trochę,nie ,czuł bym się może wadliwy niezaslugujacy na miłość ale wciąż byłbym nieszczęśliwy." żebyś się nie zdziwił co miłość potrafi zdziałać ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 15 paź 2013, 07:55
Miro napisał(a):
( Dean )^2 napisał(a):Zdaje sobie sprawę powoli że moja patologiczna potrzeba miłości i akceptacji jest jedną z głównych przyczyn mojej samotności. Zdaje mi się podświadomie że gdybym kochał i był kochany to moje życie było by piękne i mógłbym być szczęśliwy ale tak nie jest,miłość poprawiła by je tylko trochę,nie ,czuł bym się może wadliwy niezaslugujacy na miłość ale wciąż byłbym nieszczęśliwy. Nie zbawi mnie to teraz rozumiem. Dopóki nie przestane się bać,nie zaakceptuje swojego życia i nie zacznę robić czego
ś co mnie pasjonuje to będę kręcił się w kółko do końca moich dni.
Taka urodzinowa refleksja nt. samotności.


Gdzie, jaka patologiczna? To normalne, nie mające nic wspólnego z patologią! Mam to samo, lecz mnie ogranicza lenistwo. Co do tego: ",miłość poprawiła by je tylko trochę,nie ,czuł bym się może wadliwy niezaslugujacy na miłość ale wciąż byłbym nieszczęśliwy." żebyś się nie zdziwił co miłość potrafi zdziałać ;)

Również uważam, że taka potrzeba jest normalna. Nienormalnie by było, gdyby taka potrzeba wcale nie występowała (odczucie może co prawda lepsze w przypadku, gdy zaspokojenia tej potrzeby byłoby i tak bardzo trudne, ale ogólnie mogłoby oznaczać, że coś jest nie tak).
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10489
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 15 gości

Przeskocz do