Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Asuu 11 paź 2013, 12:40
Hmm... sama nie wiem.
Z jednej strony czasem chciałoby się z kimś zobaczyć zupełnie na luzie, a z drugiej jeśli już dochodzi do takich spotkań to zastanawiam się tylko "po co mi to było?". Obecność ludzi bardzo mnie męczy, a większa grupa(powyżej 5 osób) to już w ogóle.

Tak więc ogólnie, chyba mi z tą moją samotnością za dobrze, choć miło by było od czasu do czasu się spotkać, bez poczucia, że to męczy - ale nie wiem jak to zrobić :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
489
Dołączył(a)
28 kwi 2013, 10:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 11 paź 2013, 12:47
Asuu, mam tak samo, tylko bez znaczenia jak duża jest grupa - jedna osoba potrafi mnie wymęczyć tak samo jak 6 (a czasem w większym gronie jest łatwiej, bo nie ma przymusu rozmawiania)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 paź 2013, 12:52
Ja też różnie,czasem fajnie by było się spotkać,czasem mi sie odechciewa jak pomyśle nawet,pierdziele,mizantropem trzeba zostać :pirate:
A tak na poważnie,lepiej mieć towarzystwo niż nie mieć.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 11 paź 2013, 13:18
dziewczyny mam tak samo, a dzisiaj ide na piwo z rocznikiem, nie wiem jak to przezyje
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

przez Saraid 11 paź 2013, 13:45
PJT, dasz rade życze udanej zabawy mimo wszystko.
Kestrel, zależy jakie towarzystwo bo takie w którym czujesz się żle to już wole być sama z resztą ja lubie samotność potrzebuje jej by się wyciszyć ile się da tyle z tego korzystam.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 11 paź 2013, 13:59
dzięki, ale z góry wiem że będę się cicho przysłuchiwał
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 11 paź 2013, 14:01
PJT, bądź dobrej myśli - może stwierdzą, że jesteś beznadziejny, nie zaproszą Cię nigdy więcej i problem będziesz miał z głowy. Ja tak miałam.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 11 paź 2013, 14:05
ale radzisz iść ? bo ja lekko wymiękam
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 paź 2013, 14:12
A ja chętnie posiedziałbym przy kimś teraz, i pogadał bym, żeby to była rozmowa taka luźna... kiedy by się chciało coś powiedzieć to bym mówił a jak niał ochotę pomilczeć to pomilczał.

a mi się już w ogóle nie chce gadać ( najczęściej ) ,wystarczy mi tu się na Forum wygadać i srał pies .
Nie potrzebuję więcej Towarzystwa( na co dzień) niż Żona i dziecko . Reszta ludzi pierdu pierdu w sumie o niczym co mnie interesuje . Jakieś spotkania ? zostawcie mi troche powietrza! Gadać mi się chce dopiero jak sobie przypalą porządnie trwska , dlatego od czasu do czasu palę .
Milczeć z innymi to już w ogóle nie lubię ,męczy mnie to jeszcze bardziej . Nie chcę nikogo obarczać swoimi wewnętrznopściami, jak i tak nic żadna jemioła nie pojmie, strata czasu.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 paź 2013, 14:18
Kiya, I need you :P
O rówieśników mi chodzi
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Saraid 11 paź 2013, 14:52
PJT, nie wymiękaj idż ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 11 paź 2013, 15:00
dobra, ale wieczorem się będe żalił jak cos pojdzie nie tak
Saraid, a Ty lubisz piwo w towarzystwie uczelnianym ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 11 paź 2013, 20:12
PJT napisał(a): Saraid, a Ty lubisz piwo w towarzystwie uczelnianym ?

zazdroszczę wszystkim, którzy chodzą z kumplami na piwo.
ugh
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 11 paź 2013, 20:51
to nie kumple tylko znajomi z roku... generalnie to sie zmylem zanim ludzie sie porzadnie wstawili, na pare tematów sie wypowiedziałem, ale wiekszość czasu byłem obserwatorem.. no i jedna dziewczyna mnie zagadywała
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 17 gości

Przeskocz do